Pozycja materiału w rankingach:
Rodzina z małymi dziećmi (3 i 6 lat) postanowiła odkryć Europę na rowerach. Bez wsparcia samochodu, noclegów w hotelach i stołowania się w restauracjach.
To nie była wycieczka krajoznawcza z zarezerwowanymi noclegami i rekreacyjnymi spacerami. Po trzech miesiącach z trasy pozostały zaledwie trzy kwity za hotele. Większość noclegów spędziliśmy na łonie natury, pod namiotem, nie wyłączając tak nietuzinkowych miejsc jak przedszkolny trawnik.
Naszym celem, oprócz przebywania razem, jest przełamanie stereotypu, że podróżowanie z małymi dziećmi jest bardzo trudne, czy wręcz niemożliwe, i że lepiej pozostać w domu. Maluch wcale nie musi być przeszkodą ani powodem rezygnacji z naszych planów podróżniczych, wręcz przeciwnie, może być ich inspiracją i nadawać ton wyprawie.
(Węgry), potem Balaton, następnie przez Zagrzeb (Chorwacja) i Lublanę (Słowenia) dotarliśmy do Wenecji (Włochy). Najdłuższy etap wyprawy prowadził trasą Via Adriatica (Rimini, Bari, Brindisi), i po ścięciu słynnego obcasa dotarliśmy do brzegu Morza Jońskiego. Zwiedzanie
Chorwacja zaskoczyła nas ilością placów zabaw na wioskach oraz brakiem jakichkolwiek ścieżek rowerowych. Całe szczęście mamy doświadczenie w planowaniu wypraw i udało nam się przejechać ten kraj bez wdychania większej ilości spalin.Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Kołobrzeg | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Joanna Martyńska 17.02.2011 13:14
Witam kuzyna.Nic się Maciuś nie zmieniłeś tylko podróże ale teraz rodzinne.Może rowerem zaliczysz Wielkopolskę i odwiedzisz rodzinkę.Zapraszam.
Joanna Martyńska 17.02.2011 13:12
Witam kuzyna z Kołobrzegu widzę,że nic się nie zmieniłeś i nadal podróżujesz tylko teraz z rodzinką.Migdy nie zapomnę podartych trampek i spodni z dziurami jak byłeś w śkrzetuszewie.Pozdrawiam.
Bartłomiej Kowalewski 15.02.2011 18:16
Świat należy do odważnych, gratuluje pomysłu i realizacji ogromnego przedsięwzięcia.
sława
Alicja Pionkowska 15.02.2011 16:00
Popieram Panią Krystynę - znakomity pomysł, wart rozpowszechnienia. Po Polsce też warto tak podróżować - polecam. 5+
Krystyna Wierzbicka 15.02.2011 11:49
Zobaczyć "atrament" nad Dunajem - bezcenne :-) Do odważnych świat należy.
Pozdrawiam.
Maciej Mężyński 14.02.2011 18:09
zapomnieliśmy dodać linku do filmików z wyprawy: www.youtube.com/user/rowerowewakacje
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)