Facebook Google+ Twitter

Rowerowe wakacje

Świat widziany z siodełka rowerowego jest inny - bardziej ludzki niż ten za szyby samochodu. Nie masz pomysłu na wakacje? Wybór jest prosty - rower.

Gdzieś...? / Fot. Dawid SerafinRowerowe wyprawy zyskują coraz to nowe rzesze sympatyków i to wcale nie dlatego, że są tanie. Poza satysfakcją z przejechanych kilometrów, zyskujemy coś jeszcze - poczucie wolności.
Żeby poczuć "wiatr w żaglach" wcale nie musimy pedałować przez miesiąc z wyładowanymi sakwami. Czasem wystarczy kilka dni, aby przekonać się, jak podróż rowerowa zmienia nasze spojrzenie na rzeczywistość. Świat widziany z siodełka rowerowego jest zupełnie inny, niż ten widziany za szyby samochodu. Nie ma bariery między nami a otaczającym nas światem, zaczynamy dostrzegać subtelne różnice w zmieniającym się krajobrazie. Każdy przejechany kilometr zostawia w nas ślad, wiąże się z jakimś zapachem, dźwiękiem, barwą. Kiedy jedziemy na rowerze nie musimy się nigdzie śpieszyć, bo i po co? Nagle dostrzegamy rzeczy, które umykają naszej uwadze w codzienności miejskiego zgiełku.

Po drodze spotykamy różnych ludzi, to chyba najcenniejsze spośród wszystkich sytuacji, jakich doświadczamy, udając sie w rowerową podróż. Śladami Kazmierza Nowaka - w Sudanie / Fot. Maciej Czapliński Przeglądam właśnie swój notatnik z zapiskami z różnych miejsc, a w nim - rada harcerza spotkanego na trasie: "jedź do Lednicy, tam jak się pomodlisz dadzą ci wszystko, nawet śniadanie". Kolejny z wpisów głosi: "szkoda, że nie w każdym miasteczku są cudowne źródełka, wtedy było by gdzie bidon napełnić". I ostatni: "chciałem dziś pozadawać ludziom trochę pytań, ale jedyne, jakie przychodziło mi do głowy było takie - kiedy kończy się ta góra?!".

Na trasie czasem spotykam osoby, które mówią, że też chciałby spróbować. Ale zawsze jest jakieś, ale -
albo nie wiedzą jak zorganizować taki wyjazd (zobacz), albo nie maja pojęcia co zabrać (zobacz), albo czują lęk przed wyprawą (zobacz).Tak naprawdę najważniejsze są chęci i działanie. Poza tym, nie trzeba zaczynać od wielkich wypraw. Nawet kilkudniowy wyjazd rowerowy może być niezwykle ekscytujący!
Nocleg z widokiem na elektrownie Bełchatów / Fot. Dawid Serafin / Fot. Dawid SerafinNad Bałtykiem / Fot. Dawid Serafin

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.