Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

100716 miejsce

Rowery Veturilo w stolicy cieszą się popularnością. Także złodziei

Stacje z rowerami czynne są już w stolicy ponad miesiąc, a ich popularność ciągle rośnie. Z jednośladów korzysta już ok. 36 tys. użytkowników. Niestety rowery te coraz częściej są niszczone lub po prostu giną.

 / Fot. Tomasz Kuran, CC3.0 - Do tej pory odnotowaliśmy 11 zgłoszeń dotyczących porzuconych lub niezabezpieczonych rowerów Veturilo. Zazwyczaj dzwonią do nas zaniepokojeni mieszkańcy, którzy przypadkiem odnaleźli jednoślady. W większości przypadków są one w idealnym stanie, niestety odnajdujemy też takie, którym oderwano emblematy lub plakietki reklamowe. Najwięcej wezwań odnotowaliśmy w Śródmieściu, a pojedyncze zgłoszenia na Bemowie i Żoliborzu- poinformowała Wiadomości24 Monika Niżniak, rzecznik prasowy straży miejskiej m.st. Warszawy.

Użytkownicy często zapominają o poprawnym przypięciu pojazdu, a niekiedy rowerów jest tak dużo przy stacjach, że do zniszczeń może dojść przez czysty przypadek. - Jak do tej pory musieliśmy przeznaczyć na naprawę jednośladów 5800 zł. Niestety nadal nie możemy odnaleźć 20 rowerów, które uznaliśmy za skradzione. Nasi serwisanci zawsze na koniec dnia zliczają wszystkie Veturilo. Jeżeli jest jakiś problem z rowerem dzwonimy do cyklisty po 14 godzinach od wypożyczenia, w celu ustalenia lokalizacji danego roweru. Zazwyczaj okazuje się, że rower był albo niezabezpieczony albo stał gdzieś z boku dlatego nie został zauważony przez naszych pracowników podczas ich zliczania- tłumaczy Anna Knowska z firmy Nexbike.

Knowska dodaje, że już w pierwszym miesiącu skradziono rowery warte 40 000 zł. Kolejne 200 rowerów musiało wróciło do warsztatu z powodu uszkodzeń mechanicznych, którym ulegały: koszyki, dzwonki, siodełka, błotniki. Niekiedy brakowało zamka zabezpieczającego rower. - Ostatnio odnotowaliśmy przypadek, że na stację rowerów powróciła jedynie rama jednośladu. Veturilo był pozbawiony kierownicy, kół oraz siodełka.

Dla wszystkich wandali firma Nexbike ma złą nowinę: od przyszłego sezonu wprowadzone zostaną tzw. elektrozamki, które utrudnią kradzież. Obecnie rowery zabezpieczone są przez zwyczajne linki szyfrowe, ponieważ urzędnicy chcieli, aby system rowerów miejskich Veturilo był kompatybilny z Bemowo Bike.

Użytkownicy miejskich rowerów muszą pamiętać, że od momentu wypożyczenia jednośladu aż do momentu oddania są w pełni za niego odpowiedzialni. Dlatego przypadki kradzieży powinny być zgłaszane niemal natychmiast. Wszelkie uszkodzenia roweru przez użytkownika firma Nexbike rozpatruje indywidualnie. Cykliści powinni pamiętać, że miasto wyposażone jest w spora ilość kamer dlatego bardzo często wszelkie zaistniałe incydenty oraz kradzieże można spokojnie wyjaśnić.

System rowerów miejskich działa zaledwie ponad miesiąc, a już jednoślady wypożyczono ponad 100 tys. razy.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

tytus
  • tytus
  • 11.09.2012 21:11

No paliwo w górę to rower w sam raz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba nie mieć wyobraźni żeby ukraść taki rower z chęcią sprzedania go. Albo kupić kradziony...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.