Pozycja materiału w rankingach:
25 lutego Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Rowerzyści będą mogli jeździć parami, jeśli nie będzie to utrudniać ruchu innych pojazdów, a podczas złych warunków atmosferycznych dopuszczona będzie jazda po chodniku.
Głosowało 415 posłów: 278 posłów było za, nikt nie głosował przeciw, a 137 osób wstrzymało się od głosu. Zmiany pójdą teraz do Senatu, a później trafią do prezydenta. Nowelizacja m.in. eliminuje niezgodność z konwencją wiedeńską o ruchu drogowym (teraz pierwszeństwo rowerzysty jest jednoznacznie zapisane) oraz dostosowuje polskie prawo do rozwoju rynku rowerowego. Legalizuje ona przyczepki dziecięce oraz wspomaganie elektryczne. Wprowadza także definicje pasa i śluzy rowerowej oraz likwiduje zakaz jazdy rowerem obok innego pojazdu. Pozwala na wyprzedzanie aut z prawej strony. Nowe przepisy zwiększą bezpieczeństwo rowerzystów na drodze.
Nowelizacja ustawy jest ogromnym sukcesem organizacji zrzeszonych w sieci "Miasta dla rowerów". To one przygotowały projekt zmian i przez długi okres czasu tłumaczyły ich potrzebę i znaczenie. Jak informuje nas Marcin Hyła z organizacji "Miasta dla rowerów" od ponad 10 lat organizacja walczyła o zmianę przepisów, które zostały wprowadzone w 2000 r. przez Sejm. Wtedy to uchylono art. 27 ustęp 2 ustawy, który mówił, że "kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi jadącemu po drodze (ścieżce) dla rowerów, przebiegającej przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża". A to wg Marcina Hyła było wręcz zakwestionowanie dróg rowerowych. Zaznacza on też, że Polska jest stroną konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym z 1968 r. i jest ona ważniejsza od ustawy. Zobacz także:
Artykuły
(64)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.77)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wanda 01.03.2011 09:14
Rowerzyści domagają sie swoich praw
Ekolodzy domagają się swoich praw
Politycy domagają się swoich praw
Leśnicy domagają się swoich praw
Lekarze domagają się swoich praw
Pielęgniarki domagaja się swoich praw
Stoczniowcy domagają się swoich praw
...
to teraz może czas na - WOLNOŚĆ DLA PIKUSIA !!!!!!!!!!!!!!
Wiktor 01.03.2011 09:08
Trzeba być zupełnie nierozsądnym człowiekiem żeby w złą pogode wybierać rower. Jesli już to na własną odpowiedzialność i nie może byc tutaj mowy o demokratycznym wyborze chodnika jako ścieżki rowerowej.
Led 01.03.2011 08:56
Nie no panie Konieczny ... słów brakuje. przez tak właśnie pojmujących demokrację cymbałów mamy to co mamy. Pan wybaczy ale az złość bierze na piszących takie idiotyzmy.
Chodnik jest dla pieszych więc nie chrzań człowieku że masz prawo zakłócać na nim ruch bo żyjesz w demokratycznym kraju. To że nie czujesz sie człowieku bezpieczny na ulicy jadąc na rowerze w złą pogodę to za przeproszeniem mam to głeboko w poważaniu. sam fakt dokonania przez ciebie tego demokratycznego wyboru nie wróży bezpieczeństwa użytkownikom chodnika a wręcz jest pan zagrożeniem dla tych pieszych w szczególności dzieci na ktore należy szczególnie uważać. po to chyba buduje się chodniki aby piesi czuli się na nich bezpiecznie a nie rowerzyści prawda? więc niech mi pan nie pierniczy że będzie bezpiecznie mając na nich do czynienia jeszcze z rowerzystami. demokracja. dobre.
Jeśli np stałoby sie tak iż jakiś błazen-demokrata na rowerze wyrządziłby krzywdę mojemu dziecku na chodniku niech mi pan uwierzy mógłby już więcej na ten rower nie wsiąść.
Pojmując demokrację w taki sposób, mając również takich debili polityków dlaczego za chwilę nie wjechac na chodnik skuterem?
Andrzej Wiosna 28.02.2011 22:32
Zamiast budowania ścieżek dla rowerzystów wpuszcza się rowery na chodniki - oj będzie się działo. W artykule najbardziej zafrapował mnie fragment mówiący o ogromie pracy jaki włożono w przygotowanie tej ustawy. Widać w jakim tempie pracuje nasz parlament skoro nowelizacja ustawy dotycząca jazdy rowerami wymaga "wielu spotkań i ogromnego nakładu pracy". Nie dziwne, że nowa ustawa o finansach publicznych rodzi się i urodzić nie może od lat.
Rafał Konieczny 28.02.2011 22:31
@Tomek - może nie? mogę chcieć jeździć na rowerze kiedy chcę, bo to gwarantuje mi demokratyczne państwo prawne. Jeżeli pada śnieg, a ja mam ochotę na podróż rowerem - to mam prawo czuć się bezpiecznie jadąc z punktu A to punktu B. Jadąc po ulicy nie czuję się bezpiecznie - dlatego w taką pogodę warto wybrać chodnik. Bezpieczniej.
Nowelizacja Kodeksu Ruchu Drogowego jest tym czymś najlepszym, co mogło spotkać rowerzystów w 2011 roku :) Wyrazy uznania dla cyklistów za determinację
Tomasz Kowalski 28.02.2011 21:58
Rowerzyści na chodnikach... Naprawdę trudno uwierzyć w sens takiego rozwiązania. Jeśli warunki nie pozwalają na jazdę rowerem, może lepiej rower odstawić i wybrać autobus?
Łukasz Świderski 28.02.2011 21:57
Ekstra!
Śmiać mi się chce z zakorkowanych ulic. Polska jeszcze chyba nie rozumie co to jest rower i komunikacja publiczna. Na razie ważniejszy jest lans w Tarpanach produkcji zachodniej :)
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +309)