Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70743 miejsce

Równe prawa dla wszystkich. CSD po raz 31. na ulicach Berlina

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-06-28 18:37

Po raz 31. ulicami Berlina przeszła manifestacja Christopheer Street Day, upamiętniająca protesty w Nowym Jorku przeciwko użyciu przemocy przez policję wobec homoseksualistów, do których doszło przeszło 40 lat temu.

Miłość zasługuje na szacunek / Fot. Dominika RutiglianoKolejny raz ulice stolicy Niemiec zamieniły się w kolorowy pochód uśmiechniętych i rozweselonych ludzi. Ponad pół miliona uczestników Christopheer Street Day bawiło się dziś na ulicach miasta. Impreza pod "gołym niebem" potrwa do północy, by potem przenieść się do kilkudziesięciu klubów w mieście, oferujących party, będące bezpośrednim przedłużeniem manifestu.

Homoseksualna rodzina na paradzie / Fot. Dominika RutiglianoPokojowy marsz równości był prawdziwym POKOJOWYM MARSZEM RÓWNOŚCI. Ani śladu, tak dobrze nam znanych z Polski, protestów prawicowych ekstremistów, a zamian za to rodziny z dziećmi, mnóstwo uśmiechu, głośnej muzyki i serdeczności zarówno ze stron uczestników parady, jak i przypadkowych przechodniów. Ani jednego policjanta w umundurowaniu bojowym, gotowego do ochrony marszu, w zamian za to wozy policyjne blokujące ruch uliczny dla parady oraz uśmiechnięci policjanci udzielający porad uczestnikom, jak dotrzeć do obranego przez nich celu.

Pochód wyruszył o godzinie 12.30 z Kurfürstendamm (zachodnia dzielnica Berlina), by około godziny 17 osiągnąć swój cel przy Kolumnie Zwycięstwa, opodal Bramy Brandenburskiej. Głośna muzyka, dużo tańca, wiele zabawy i radości - Berlin był tego dnia radosnym i kolorowym miastem.

Polska była również obecna na paradzie / Fot. Dominika RutiglianoNie zapomniano jednak również o politycznym wymiarze manifestacji. Hasłem przewodnim tegorocznego CSD było "Równe prawa dla wszystkich". Społeczeństwo LGBT domaga się legalizacji małżeństw (jak dotąd geje i lesbijki zawierać mogą jedynie związki partnerskie), zmiany punktu 3. w Konstytucji, w którym brakuje wzmianki o zakazie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, rekompensaty finansowej dla osób prześladowanych ze względu na swą orientację podczas II wojny światowej oraz modyfikacji ustawy o zmianie imienia i nazwiska, mającej ułatwić ten proces osobom transseksualnym. Homoseksualiści domagają się, także rozpoczęcia akcji informacyjnej o zdrowiu seksualnym i o prewencji przeciwko chorobom wenerycznym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (30):

Sortuj komentarze:

A jak..! ;)
dobrych snów!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Motorek w tyłku :D Dobranoc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrej nocy życzę!

Rozwój potrzebuje czasu, ale także motorów go napędzających.
To moje zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale ja nie mówię o oszołomach Giertycha.
Ponieważ już późno, a jutro niestety muszę rano wstać, chciałem się pożegnać.
Na koniec: moim zdaniem, nic na siłę. Trzeba pozwolić ludziom oswoić się z ruchem LGBT, związkami partnerskimi. Czy kilkanaście lat temu byłyby do pomyślenia rodziny beż ślubu? A teraz nikogo to nie dziwi. A samotne matki? Dawniej większość uważałaby je za puszczalskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Mirosławie, jeśli kontrmanifestacja porównuje homoseksualizm do zboczeń, to tak to jest homofobia.
Jeśli kontrmanifestacja idzie ulicami pod sztandarem "Marsz Normalności", stawiając mnie w świetle kogoś nienormalnego, to tak to jest homofobia.
Jeśli prawicowa młodzież blokuje pokojowy, legalny marsz, to tak to jest homofobia.
Jeśli kontrmanifestacja promuje nietolerancję w stosunku do homoseksualistów, to to jest homofobia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oczywiście. Ale przypomniała mi się sytuacja sprzed kilku/nastu lat w Radomiu. Cyganie pobili kilku chłopaków na zabawie, policja stwierdziła, że były to porachunki grupki młodzieży. Ale jak "nasi" dołożyli Romom, to prokuratura sprawdzała, czy nie miało to podłoża rasistowskiego. Podobnie jest i tutaj. Gdy środowiska LGBT urządzają Paradę Równości, to jest OK, ale jak ktoś organizuje kontrmanifestację, to już jest ...fobia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mirosławie, tak jak ja spotykam się wciąż z sytuacją, w której walczę o swoje prawa, a słyszę, że promuję "autodestrukcję".

Ludzie niemądrzy są po obu stronach.
Ja, jako lesbijka piszę otwarcie- nie, nie zawsze homo mają rację.

A nawet jeśli w kwestii adopcji dzieci uważam, że racja leży po mojej stronie, to nie robi to ani z Pana, ani z Łukasza homofoba, dla mnie.

Nie mogę odpowiadać za całe społeczeństwo LGBT, tak jak i Pan za wszystkich hetero, prawda?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirosławie, dokładnie to samo miałem na myśli na początku naszej dyskusji. Słowiańska fantazja i udry na udry ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A więc "piekiełko się nam nie upiecze"..? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"I nie tylko "homo" zawsze mają rację."
ale często jestem światkiem takich postaw. Jeżeli ktoś nie zgadza się z ich zdaniem, to od razu jest ...fobem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.