Pozycja materiału w rankingach:
Student, jak to student, odczuwa tzw. "deficyt pieniądza". Stąd wspaniałomyślna idea zniżek dla osób uczących się. Jak się jednak okazuje, w Polsce jest ona dość specyficznie rozumiana...
Studenci, niezależnie od kraju, z którego pochodzą, są zazwyczaj ludźmi niepracującymi. Stąd nie bardzo zrozumiała jest zasada zniżek studenckich, która przyjęła się w Polsce - prawo do ulgowych przejazdów czy też biletów wstępów do różnorakich instytucji kultury mają jedynie studenci polscy!Zobacz także:
Artykuły
(53)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(3.99)
Wiek: 25 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy
O mnie: Slawistka, filozofka. Miłośniczka kotów, Huxley'a i piwa z imbirem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aleksandra Puciłowska 15.12.2009 19:30
To zależy od linii kolejowych, z których korzystasz- w Niemczech mamy Deutsche Bahn, OLA, ODEG itd itd...
Wszystkie z nich rządzą się własnymi regułami. Deutsche Bahn daje zniżkę tylko, gdy posiada się kartę "Bahn Karte"- dotyczy się to wszystkich, niezależnie od narodowości. Przy zakupie tej karty dostaniesz, jako student UW, 51% zniżki.
Przy zakupie biletu linii ODEG dostaniesz także około 50% zniżki- także przy zakupie jednorazowego biletu.
Łukasz Trybulski 15.12.2009 17:19
Hm, fakt, nie mu tu sprawiedliwości. Ale sądzę, że oprócz Polski są jeszcze w Europie przypadki, gdzie wyróżnia się studentów ze wględu na narodowość, czego przykładem są Czechy, o czym wspomina kolega wyżej. Czyli mówisz, że ze swoją legitymacją UW na niemieckich kolejach mam zniżkę, a ile proc?
Przemysław Bąk 14.12.2009 23:30
Na czeskich kolejach zniżki również przysługują tylko studentom czeskim.
Więc nie tylko u nas tak jest.
Pieniądze nie istnieją. Czy gotówka jest jeszcze potrzebna?
(odsłon: +452)