Pozycja materiału w rankingach:
Dlaczego pomysł podziału list wyborczych oraz miejsc w parlamencie wg płci jest zły, nieprzemyślany oraz niezwykle krótkowzroczny? O tym poniżej...
Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.75)
Wiek: 26 | Miejscowość: Sopot | Kraj: Polska
O mnie: Jestem studentem i pasjonatem ekonomii. Bardziej na prawo niż na lewo (w kwestiach gospodarki). Bardzie pośrodku niż na brzegach (w kwestiach stosunków społecznych). Nie lubię żadnych dodatkowych przymiotników przy terminie "sprawiedliwość", czy... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Sroczyński 09.08.2009 11:59
http://www.niepoprawni.pl/files/images/parytety.jpg
Zgadzam się z Livią. Ostatnio UE wykombinowała jakieś uberdofinansowanie dla firm zakładanych przez kobiety. Nie wiem tylko czy to miało być zapewnienie równego startu, czy jednoczesna dyskryminacja mężczyzn i robienie z kobiet niedorajd, z czym przecież same walczą.
Niedługo kobiety będą mogły spokojnie walczyć o równoważne mężczyznom, ale najlepiej konstytucyjne i zaakceptowane przez wszelakie instytucje prawo do zapładniania x].
Ciekawa wizja by w rządzie zasiadało 50% kobiet, 90% katolików, 20% rolników etc.. Możnaby utworzyć taką radę stu reprezentujących swoje środowisko; a jeszcze lepiej, jakby wszyscy byli dostatecznie wykształceni w różnych dziedzinach (ekonomia, prawo, filozofia, politologia, stos. międzynarodowe i wiedza ogólna ze wszystkich pozostałych dziedzin wiedzy), by w swojej służbie jak najlepiej decydować o losach kraju.
Pozdrawiam.
Krystyna Wierzbicka 09.08.2009 11:18
I nie pozabijajta się, nie wszystkie naraz.
A dla świętego spokoju jest parytet.
Grzegorz Korzeniowski 09.08.2009 10:54
@"Parytet może tylko zaszkodzić kobietom. Czy nie jesteśmy na tyle dobre, aby zdobyć miejsce na liście wyborczej dzięki swoim działaniom?.. Czy naprawdę potrzebujemy czyjejś łaski?.. Moim zdaniem parytet raczej poniża kobiety, niż im pomaga."
Wiesz, to jest jak z akcją afirmatywną wobec czarnoskórych. Pewnie, że ktoś może powiedzieć, że to zaprzeczenie równości, ale ktoś inny spojrzy szerzej i stwierdzi jednak, że po setkach lat niewolnictwa ograniczenie się do powiedzenia "jesteście wolni" to jednak trochę za mało. Tak samo z kobietami - nie macie równego startu, nie macie równych szans. Parytety to jeden ze sposobów ich wyrównywania, nie żadna łaska. Porządek społeczny i polityczny przenikają się i nie ma na co się tu oburzać. Właśnie o to chodzi, że jesteście wystarczająco dobre, ale i tak zazwyczaj przegracie z miernotą z penisem. Jak dla mnie coś tu jest nie tak.
Livia Kolan 09.08.2009 09:40
Parytet może tylko zaszkodzić kobietom. Czy nie jesteśmy na tyle dobre, aby zdobyć miejsce na liście wyborczej dzięki swoim działaniom?.. Czy naprawdę potrzebujemy czyjejś łaski?.. Moim zdaniem parytet raczej poniża kobiety, niż im pomaga.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)