Facebook Google+ Twitter

Roxorloops: Nie jestem haterem

O nienawiści podczas bitew, tegorocznej konwencji w Berlinie i znajomości z Bladym Krisem, z wicemistrzem świata w beatboxingu rozmawia Łukasz Cygan.

ZeDe, CeTo, TikTak, RoxorLoops, BeatHead, MoFo / Fot. Zdjęcie udostępnione przez artystę
Roxorloops, czyli Senjka Danhieux pochodzi z Liedekerke w Belgii. W przytulnym mieszkaniu żyje wraz ze swoją dziewczyną, Karen oraz kotem Plusje. Sam mówi, że bardzo brakuje mu jego poprzedniego zwierzątka - również kota nazywającego się Littlemans. W 2004 roku wygrał mistrzostwa Belgii w beatboxie, rok później stanął na podium mistrzostw świata. Skąd wzięło się jego przezwisko? Roxor=wymiatacz, loops=pętla - wyjaśnia.

Już jutro będziesz sędziował na Mistrzostwach Świata Beatboxu w Berlinie, czego się spodziewasz?
- Oczekuję, że tegoroczne mistrzostwa będą na bardzo wysokim poziomie. Z niecierpliwością ich wyczekuję aby zobaczyć co przygotowali beatboxerzy i czy mają jakieś nowe, niesamowite dźwięki.

Typujesz kogoś do zwycięstwa?
- Według mnie mamy czwórke faworytów: Zede, Beardy man, Fatty K i Blady Kris.

A inni?
- Ezra, LOS, Sniggy. Wszyscy są wystarczająco mocni by zawalczyć o wygraną.

Jak zaczynałeś przygodę z beatboxem?
- Usłyszałem IYMOK wykonywane przez Rahzela i byłem totalnie oczarowany! Podstaw uczyłem się od przyjaciela, a potem nie przestawałem ćwiczyć i szukać inspiracji w internecie.

Na scenie występowałeś z Rahzelem, ZeDe a innymi świetnymi beatboxerami. Trzymacie się jako wielka rodzina, czy raczej pokazujecie „kto rządzi w b-boxie”?
- Na końcu i tak nie ma najlepszych. Oczywiście tacy ludzie, jak wspomniani wcześniej są na mojej liście TOP 10, ale nie możemy tu mówić kto jest lepszy. Nawet wygranie bitwy nie czyni Cię lepszym niż oponent. Na przykład ZeDe nie wygrał ostatnich mistrzostw w Szwajcarii, ale i tak uważam że jest w tym kraju za najlepszego.

Jaka rzecz jest najważniejsza w beatboxie?
- Muzyka, ponieważ postrzegam beatbox jako instrument. Efekty dźwiękowe oraz humor dodają beatboxowi popularności, ale wytwarzanie muzyki "gębofonem" sprawia mi po prostu więcej radości! [śmiech]

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.