Facebook Google+ Twitter

Rozczarowanie w Spodku. Podium Ligi Światowej nie dla Polaków

Po zaskakująco słabej grze polscy siatkarze ulegli w meczu o trzecie miejsce Ligi Światowej reprezentacji USA 1:3. Nie pomógł nawet fantastyczny doping kibiców w katowickim Spodku nie zdołał pomóc. Złoty medal wywalczyli Brazylijczycy, pokonując w finale Rosję 3:1.

Olsztyn udanie wprowadził się do gry, kilkadziesiąt sekund później skutecznie obijając blok ekipy USA. Niestety, bajecznie rozgrywający akcje rywale z każdą piłką coraz bardziej dystansowali rozbitych Polaków. Wynik 15:7 dla siatkarzy zza oceanu nie tyle niwelował nadzieje na sukces, lecz ją praktycznie zabijał. Mimo fantastycznego dopingu kibiców i usilnych prób poprawnienia wyniku, biało-czerwoni nie zagrozili już dziś drużynie Hugh McCutcheon'a. Liczby na tablicy świetlnej katowickiego Spodka mówiły same za siebie: 19:12, 22:16, wreszcie 25:19 na korzyść Amerykanów i po wczorajszym rozczarowaniu w meczu z Brazylią, reprezentanci Polski pogodzić się musieli z przegraną walką również o trzecie miejsce w Lidze Światowej.

Zadziwiająco słabo grającej dziś ekipie Raula Lozano zabrakło atutów, by stawić czoła zespołowi USA. Nasi zawodnicy nie potrafili dziś nie tyle błyszczeć, co choćby świecić w żadnym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Niestety, mimo fantastycznej serii czternastu kolejnych zwycięstw w tegorocznej Lidze Światowej, Polacy żegnają się z turniejem bez medalu. Na złoto zasłużyli natomiast fani, którzy przez ostatnie pięć dni stworzyli w Spodku spektakl niezapomniany, rozsławiając fenomen, jakiego zazdrościć nam może cały świat - fenomen polskiego kibica siatkówki.

Raul Lozano o meczu z USA:
- Sama czwarta lokata nie jest zła, ale byliśmy gospodarzami,spodziewano się sukcesu i dlatego niedzielna porażka boli. Pozostał smutek, że nie znaleźliśmy się na podium. O naszej przegranej z USA zadecydowały nasze błędy, problemy z grą oraz świetna dyspozycja rywali. Na słabszą postawę miała również wpływ presja wyniku. Nie nauczyliśmy się jeszcze odporności na stres. Przy naszej normalnej dyspozycji jesteśmy w stanie wygrać z USA. W niedzielę, podobnie jak w sobotę w półfinale z Brazylią, nie funkcjonowała u nas przede wszystkim zagrywka.


Polska 1:3 USA (19:25, 21:25, 25:22, 19:25)



Polska: Paweł Zagumny (5 pkt.), Mariusz Wlazły (17), Wojciech Grzyb (2), Daniel Pliński (8), Michał Winiarski (17), Piotr Gruszka, Piotr Gacek (libero) oraz Michał Bąkiewicz (1), Łukasz Kadziewicz (4), Łukasz Żygadło, Grzegorz Szymański (3), Sebastian Świderski (3).

USA: Kevin Hansen (2), Ryan Millar (8), William Priddy (21), Riley Salmon (11), David Lee (11), Stanley Clayton (1), Richard Lambourne (libero) oraz Gabriel Gardner (15), Thomas Hoff.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.07.2007 23:49

To jest młody zespół, dopiero tak naprawdę zaczynają zwyciężać z dobrymi drużynami. Trzeba dać im szansę i cieszyć się że dobrze grają i jesteśmy 3 drużyną na Świecie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do wątpliwości w temacie zdania: "(..) co choćby świecić w żadnym elemencie siatkarskiego rzemiosła." --- rzeczywiście, ta część zdania jest niezbyt po... polsku (brzmi, jak z bezpośredniego nieudanego tłumaczenia z inszego języka).
---
Co do naszych siatkarzy, to okazuje się, że nasi są w stanie grać jedynie do pierwszej porażki; na tyle na razie starcza animuszu, wiary i... umiejętności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz cel? ME w Mostkwie. Stawiam na złoto. Zakładam się już dziś. O czteropak browców :>

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale to jest takie gadanie, nie najważniejszy, tylko o kasę. Tłumaczenie na siłę Pamiętajmy, że nasza reprezentacja to nie Brazylia i dalej ma coś do udowodnienia. Choćby to, ze nigdy nie zajęła miejsca medalowego w LŚ, to chyba jest powód do dobrej gry? A granie dla publiczności. Prawda jest taka, że nasza reprezentacja, trochę jakby przeszła obok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyznaję szczerze, że nie wiem czego nie rozumiesz, a tym bardziej jak to jaśniej napisać. Może, że nic im nie wychodziło? Że w żadnym elemencie gry nie byli groźni...? Że nie byli nie tyle świetni, co choćby przyzwoici?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nasi zawodnicy nie potrafili dziś nie tyle błyszczeć, co choćby świecić w żadnym elemencie siatkarskiego rzemiosła." - przyznaje szczerze Krzyśku że tego zdania nie rozumiem;)

Szkoda że w takim stylu się żegnamy z tym turniejem. Ale pamiętajmy, że to nie był najważniejszy turniej w tym roku, że to był tylko turniej towarzysko-komercyjny. Nic więcej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leeloo - masz rację

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po całej masie radości i wzruszeń, jakich dostarczyli siatkarze, słowo "żenujący" jest mimo wszystko przesadą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety od strony fizycznej nie byliśmy zbyt dobrze przygotowani i kryzys przyszedl w najgorszym momencie. Byla szansa na ogranie Brazylii, ale od początku słaba zagrywka, mała szybkość bloku i niestety polegliśmy. Dziś podobna sytuacja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie cierpię mieć racji. A miałem, że Polacy grają słabo, mówiłem to już po pierwszym meczu. ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.