Pozycja materiału w rankingach:
Sprzęt elektroniczny ma to do siebie, że w końcu traci moc; wtedy konieczne jest podłączenie go do ładowarki. Prądu jednak w kieszeni nie schowamy. Co więc zrobić, gdy czekamy na ważny telefon, a ikonka baterii sygnalizuje, że długo nie podziała?
Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.92)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Gawryś 16.01.2011 03:19
Mój ojciec miał kiedyś zegarek nakręcany ruchem ręki, może można by to jakoś przełożyć na komórki bez konieczności pojenia ich wódką? ...
Krystian Jamróz 16.01.2011 02:21
Nie do końca, w miejscach gdzie cywilizacja nie dociera ładowarka na niewiele się zda. Ogniwa DMFC tankujemy kilkoma kropelkami żytniej i telefon znowu działa. Ciekawe jak się objawia kac w telefonie;)
Magdalena Gawryś 16.01.2011 01:25
Znacznie szybciej do codziennego użytku wejdą ładowarki z jednym kształtem wtyczki, pasującej do każdego telefonu i problem zniknie.
Krystian Jamróz 15.01.2011 22:01
Zamiast kręcenia paluchem lepsze będą ogniwa DMFC. Nie wiem tylko czy alkohol do doładowywania ogniwa będzie prawidłowo stosowany.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)