Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34873 miejsce

Rozmowa telefoniczna Putina i Obamy. Trwała godzinę, przełomu nie przyniosła

Barack Obama wezwał Władimira Putina do dyplomatycznego rozwiązania kryzysu. Już po raz drugi w ciągu tygodnia prezydenci USA i Rosji rozmawiali telefonicznie na temat sytuacji na Ukrainie. Niestety nadal brak uzgodnionych płaszczyzn porozumienia.

 / Fot. PAP/EPAPrezydent Obama podtrzymał stanowisko, że wejście wojsk rosyjskich na Krym było naruszeniem suwerenności Ukrainy. Dlatego Stany Zjednoczone zdecydowały się na zastosowanie "posunięć restrykcyjnych".

Jak głosi komunikat Białego Domu, Obama zaproponował prezydentowi Rosji dyplomatyczne rozwiązanie kryzysu, zgodnie z którym Rosja wycofałaby swoje wojska do baz na Krymie, pozwoliłaby na obecność międzynarodowych obserwatorów, którzy nadzorowaliby przestrzeganie praw etnicznych Rosjan i zgodziłaby się na negocjacje z premierem Arseniukiem. Ameryka nie akceptuje natomiast planu referendum na Krymie, które wg Białego Domu, naruszałoby prawo międzynarodowe.

Władimir Putin oświadczył, że wydarzenia na Ukrainie nie powinny mieć negatywnego wpływu na stosunki rosyjsko-amerykańskie. "Nie powinny być poświęcane na rzecz izolowanych problemów międzynarodowych, nawet wyjątkowo ważnych" - czytamy w komunikacie Kremla.

Jak przypomina PAP, była to już druga rozmowa telefoniczna Obamy z Putinem w ciągu ostatnich 6 dni, niestety nie przyniosła znaczącego zwrotu akcji w sprawie wydarzeń na Ukrainie. Jak komentują eksperci, ograniczyła się wyłącznie do przedstawienia propozycji stron, przy których strony pozostały.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.