Facebook Google+ Twitter

Rozmowa w kręgu bardów: Mariusz Migałka w wywiadzie dla W24

W świątecznym wywiadzie udzielonym W24, Mariusz Migałka, lider zespołu Circle of Bards, zaprasza za kulisy własnej twórczości.

Lider "Circle of Bards" - Mariusz Migałka. / Fot. Aleksander Wolak / Fot. W24Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do "gwiazd jednego przeboju". Z reguły tego typu artyści nikną w naszej pamięci równie szybko i niespodziewanie, jak się pojawili.

Z twórczością Circle of Bards jest jednak odwrotnie. Muzycy sięgają bowiem do tematyki niemal zapomnianej na naszym rodzimym rynku muzycznym, przez co nie tylko zdobywają wciąż nowych fanów, ale i skutecznie bronią się przed rzuceniem ich twórczości w niepamięć. Lider tego unikatowego zjawiska, Mariusz Migałka, specjalnie dla W24 uchyla nieco rąbka tajemnicy swej twórczości.

Muzyka Circle of Bards przesączona jest tzw. "magią dawnych lat". Wydaje się wręcz emanować swego rodzaju tęsknotą za minionymi, rycerskimi czasami. Co sprawiło, że obraliście właśnie tę ścieżkę?
Czynników było wiele. Przede wszystkim moje muzyczne inspiracje, miłość do twórczości J.R.R.Tolkiena i innych twórców literatury fantasy, a także jakaś wewnętrzna potrzeba.

Czasem trzeba uciec do lasu od tego zahukanego, zakrzyczanego świata. Dorastając, gubimy gdzieś po drodze niewinność i naturalne postrzeganie otoczenia. Myślę, że sam wpadłem w taką pułapkę zastawioną przez dorosłość. W pewnym momencie zaczęło mi brakować tego spokoju ducha, który miałem wcześniej. Chodzi o to, że rzeczywistość odziera nas z tego, co w nas dobre, pozostawiając w zamian nieufność, złość. Pomysł na taki zespół był dla mnie jak świeżo wytryśnięte źródło. Tu mogę być bardem z dawnych lat, opowiadającym legendy, przemierzającym świat; świadkiem tego, w co sam wierzę. Muzyka CoB jest w całości moja - jest odbiciem tego, co czuję i co chcę przekazać. Myślę, że dlatego wybrałem taką ścieżkę.

 / Fot. www.circleofbards.plJesteście porównywani z Blackmore's Night, a momentami nawet z Blind Guardian. Jakie zespoły stanowiły Waszą inspirację w rzeczywistości?
Dokładnie te dwa, które wymieniłeś. Kilka lat temu Damian, mój basista i przyjaciel, pożyczył mi płytę "Somewhere Far Beyond" Blind Guardian. Wtedy po raz pierwszy usłyszałem utwór "The Bard's Song" - od tego wszystko się zaczęło, od "The Bard's Song". Bardzo podobało mi się kojarzenie różnych stylów muzycznych przez tę kapelę, ale to właśnie ta unikatowa otoczka fantasy i ten przepiękny utwór były kamykiem, który spowodował lawinę.

Zacząłem komponować piosenki inspirowane literaturą fantasy i twórczością BG. Dopiero potem trafiłem na inne zespoły, które również wpłynęły na styl CoB. Mam na myśli właśnie Blackmore's Night, ale też Loreenę McKennit czy Clanaad.
Myślę, że krzywdzące byłoby określenie, że moje inspiracje ograniczają się tylko do tych kilku grup. Dorastałem słuchając różnej muzyki - przede wszystkim był to rock i heavy metal, ale nie obca była mi chociażby poezja śpiewana. Muzyka CoB jest wypadkową wszystkich moich doświadczeń muzycznych.
Jako muzyk nie chciałbym się ograniczać do konkretnego stylu - dla mnie najważniejsza jest piosenka - jej brzmienie, melodia, tekst - to, co chcę przekazać. Jeśli zapędzamy się trochę dalej niż zwykle w jakiś muzyczny rejon, np. w stronę ballady rockowej - nie szkodzi. Nie ma to dla mnie znaczenia. Na taki temperament również jest miejsce w CoB.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

J.Magielski
  • J.Magielski
  • 26.12.2011 13:57

Dobre;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
mola
  • mola
  • 23.12.2011 08:59

Koncerty świetne, atmosfera, wokal... Wartościowa muzyka i to w Lublinie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
mario
  • mario
  • 22.12.2011 21:48

fajna kapela ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Arek Majewski
  • Arek Majewski
  • 22.12.2011 12:27

Prawdziwy klimat CoB można poczuć najlepiej na koncertach. Ostatnio widziałem ich na Falkonie w Lublinie! Cudowna atmosfera!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.