Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21970 miejsce

Rozmowa z Kingą Głogowską, grającą Dorotę w serialu „Piątek”

  • Źródło: ngo.pl
  • Data dodania: 2006-06-29 13:30

Lepiej nie zdradzać marzeń. Niech lepiej sobie gdzieś tam siedzą. Ale myślę, że życzenia spełnienia marzeń, to jest dobre życzenie.

mwmedia Lepiej nie zdradzać marzeń - rozmowa z Kingą Głogowską, grającą Dorotę w serialu „Piątek”


Jaką skończyła pani szkolę aktorską? Gdzie pani grała dotychczas?

Skończyłam wydział wokalno - aktorski w Akademii Muzycznej w Łodzi. Moje początki są związane z teatrem. Występowałam w warszawskim teatrze „Rampa”, łódzkim Teatrze Muzycznym. Jeszcze na studiach dwukrotnie brałam udział w półrocznych europejskich trasach koncertowych z musicalami („Hair” „Evita”, ”Jezus Christ Superstar”) Zagrałam również kilka epizodów w różnych serialach.
Obecnie jestem związana z Teatrem Wielkim.

Chciałaby pani być aktorką teatralną, czy woli jednak grać w serialach?

Chciałabym godzić jedno z drugim. Teraz cieszę się ze gram w serialu.

Na pewno chciałby pani wystąpić w filmie fabularnym...

Na pewno tak!

Na co debiutujący aktor powinien uważać, w którą stronę pójść żeby osiągnąć sukces?

Trudno jest mi powiedzieć. Więcej dowiedziałby się pan od bardziej doświadczonych aktorów. Wiadomo, że człowiek uczy się na swoich błędach, niestety. Panuje taka opinia, że granie w serialach czy reklamach szkodzi aktorowi. Nie do końca się z tym zgadzam, ponieważ praca na planie wiele uczy i stawia wyzwania.

Dorota, którą gra pani w serialu „Piątek” od razu pani się spodobała?

Musiałam trochę ją poznać. Ona jest ciekawą postacią, wielowymiarową, zajmuje się fotografią i pracuje w sushi-barze.

W jaki sposób będzie się rozwijała jej przyjaźń z Marcinem?

Jeszcze nie wiadomo. W pierwszych 13 odcinkach pokazujemy jakie problemy mogą zaistnieć w takim związku. O tym opowiada nasz wątek. Jak się skończy? Zobaczymy [śmiech]. Los Doroty i Marcina nie jest przesądzony.

Trafiła pani do serialu z castingu?

Tak.

Trudny był?

Nie był taki prosty.

Musiała pani spełnić jakieś specjalne wymagania np. jeśli chodzi o wygląd?

Nie chodziło o to, aczkolwiek pewnie realizatorzy jakoś sobie wyobrażali tę bohaterkę. Była scena do zagrania. Przygotowałam ją razem z Marcinem [Michałem Lesieniem – przyp. JP].

Jaka atmosfera panuje na planie? Jak układa się współpraca z reżyserem?

Jestem z niej bardzo zadowolona. Atmosfera na planie jest dobra. Jest to mój debiut, więc dla mnie nie jest to bez znaczenia.

Zdarzyły się już śmieszne sytuacje, które położyły ekipę na łopatki?

Nie widziałam jeszcze żeby na łopatkach leżała ekipa [śmiech], Śmieszne sytuacje na pewno się zdarzają. Jednak wbrew pozorom to nie jest wcale tak, że tutaj ludzie spędzają czas na beztroskiej zabawie, bo naprawdę jest to ciężka praca. Muszą przecież być tu od samego rana i realizować sceny, jedna po drugiej, walczyć z oświetleniem i wieloma innymi sprawami, takimi jak np. dziwne dźwięki rozlegające się gdzieś w tym centrum handlowym.

Jak pani znosi obciążenie psychiczne, związane z dublowaniem scen? Ma pani czasami już dość tych powtórek?

Naturalne jest to, że człowiek się męczy [śmiech] Często jednak lepiej jest powtórzyć scenę, bo chce się coś inaczej zagrać. Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że nie powiedział tej czy innej kwestii tak jak ćwiczył, więc dobrze że można ją powtórzyć. mwmedia

Zdarza się pani podpowiadać reżyserowi i wnosić coś od siebie do postaci np. jakieś kwestie w dialogach?

Tak. Reżyser w ogóle jest otwarty na sugestie, rozmawia z aktorami o postaciach. Czasami tekst zostaje zmieniony.

Jakich aktorów pani podziwia?

Daleko nie muszę szukać, bo ten serial ma wspaniałą obsadę, m.in. panią Danutę Stenkę, Joannę Trzepiecińską, Ignacego Gogolewskiego i innych świetnych aktorów. To jest moje prawdziwe szczęście, że mogę grać w takim towarzystwie.

Czy wymienione aktorki podpowiadają pani, udzielają rad?

Nie mamy wspólnych scen, więc nie ma takiej możliwości, niestety. Ale
Czasami mogę je obserwować.

Jakie ma pani zainteresowania, jak spędza wolny czas?

Bardzo lubię podróżować. Ostatnio zwiedziłam Kanadę, udało mi się ją całą przejechać. To piękny, ogromny i bardzo różnorodny kraj! Czas wolny lubię spędzać z bliskimi osobami – to dla mnie bardzo ważne.

Czego się życzy młodemu, debiutującemu aktorowi? O czym pani marzy?

Lepiej nie zdradzać marzeń. Niech lepiej sobie gdzieś tam siedzą. Ale myślę, że życzenia spełnienia marzeń, to jest dobre życzenie.

Dziękuję za rozmowę.


23 maja 2006
Warszawa, Blue City
plan filmowy serialu „Piątek”









D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.