Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27922 miejsce

Rozmowa z prof. Dakowskim na temat katastrofy smoleńskiej

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-04-17 15:01

Prawa zachowania fizyki a oficjalna dezinformacja. Pytanie zasadnicze jest tylko jedno: dlaczego maszyna na autopilocie, z systemem nawigacji tej klasy znajdowała się - zanim do czegokolwiek do czegokolwiek doszło - 70 do 100 metrów poniżej prawidłowej wysokości. I z boku.

Jaka jest Pana opinia profesorze?
W sytuacji, gdy szczegółowa wiedza o parametrach końca lotu Tu-154M jest zarezerwowana wyłącznie dla strony rosyjskiej, wszystkie rejestratory tych danych są zagarnięte przez stronę podejrzaną, nawet oryginał tzw."trzeciej skrzynki" został im przekazany, nam pozostaje potężna broń - korzystanie z niezmiennych i niedających się zafałszować praw logiki oraz praw natury, czyli "praw zachowania" fizyki. Nie wystarczą one do zrozumienia, co się tam stało. Pozwalają jednak wykluczyć wersje antyfizyczne, antylogiczne. Oto jedna z prób ich wykorzystania.

Poniższe porównania napisaliśmy, by uzmysłowić pewne podstawowe prawidłowości osobom zajmującym się na co dzień socjologią, polityką czy historią. Są to oczywiście jedynie obrazy.
Uwzględniam tu spostrzeżenia licznej rzeszy analityków, tzw. blogerów, którzy formułują je od przełomu kwietnia/maja, ale nie przesyłają swych wyliczeń i argumentów
jak należy, do prokuratury wojskowej badającej katastrofę.

Może Pan to wyjaśnić?
Tam, gdzie analiza procesów jest trudna z powodu małej ilości danych, np. ukrywanych przez naturę, osiągnięcia poznawcze opierają się przede wszystkim na uwzględnianiu podstawowych praw zachowania. Dotyczy to tak np. zderzeń ciężkich jąder (a więc struktur w rzeczywistości bardzo skomplikowanych), jak i - na drugim końcu w skali wielkości - oddziaływań czarnych dziur czy zderzeń galaktyk. Może więc i pośrodku skali czegoś się tym sposobem, dowiemy.
Przy zderzeniu z pierwszą brzozą samolot leciał lotem bez znacznych przechyłów na skrzydło. Jeśli zawadził o brzozę skrzydłem, to po pierwsze siły skręcające, powodujące powstanie ew. momentu obrotowego, były jedynie w płaszczyźnie poziomej, bez składowej pionowej. Ze względu na efekt cięcia opisany niżej, pod koniec cz. II, generowany moment pędu był (dla samolotu) niewielki. Po drugie urwanie końcówki skrzydła nie zmienia ani pędu samolotu, ani (w sposób znaczący) siły nośnej (o tym napiszę osobno) uszkodzonego skrzydła.

Hipotetyczne uszkodzenie lotek w ten sposób, by samolot uzyskał skrajnie różną siłę nośną skrzydeł, nie jest możliwe przy uderzeniu blisko końca skrzydła. Gdyby jednak nastąpiło takie (zupełnie nieprawdopodobne) uszkodzenie, to przechylenie (obrót kadłuba), przy wysokości przemieszczania się kadłuba około paru metrów nad gruntem, ze względu na wielki pęd układu, a brak składowej pionowej, spowodowałoby zrywanie dalszej części skrzydła, a nie obracanie się płatowca wokół osi podłużnej.

Ostatecznym dowodem na niewykonanie pół-beczki przez Tu-154M są zdjęcia kół i podwozia. Te elementy są ubłocone ze wszystkich stron, a nie ew. z jednego boku (to ostatnie sugerowałoby ślizganie się kadłuba przez jakiś czas na boku).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Pani Joanno, czasami trzeba kasować komentarze użytkowników niezarejestrowanych.

Jeśli Pani pobłaża wypowiedziom Lewego i akceptuje jego komentarze, to ja proszę o najwyższy wymiar kary...Materiał pokazał się w TW, a także w" Bibule"...i nie mam wyrzutów, że są w tamtym miejscu, gdzie mam możliwość pisania tekstów. Czy to wążne gdzie? Ważne,że tam nie ma Lewego;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marcin Stasiak
  • Marcin Stasiak
  • 17.04.2011 12:34

Patrząc na oceny Czytelników, mają oni już serdecznie dość Pana "levy", a niebawem będą mieli tak samo dość Pani "redaktor" Pachli. Ważna jest treść, a nie ilość miejsc publikacji, tym bardziej, że jako serwis "obywatelski" (Platforma także mieni się być "Obywatelską") chyba swoim Autorom nie płacicie??? Przykro patrzeć na "zdalne sterowanie" na łamach "obywatelskiego" portalu... Obecna polska norma, jak widać, zachowana...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Natalio: regulaminowi. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
2434
  • 2434
  • 17.04.2011 11:24

Materiał był już od 8 rano gdzie indziej publikowany.... czy to fair,? że nie jest jako gość dnia. a jeśli to dlaczego tam nie ma odwołaczy do tutaj. feeeeeee

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata dobrze, że się tym nie przejmujesz:))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 17.04.2011 10:51

I tak się roznoszą bzdury po necie....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beata
  • Beata
  • 17.04.2011 10:40

Widocznie przeszkadza, ale czy to ważne? lewemu przeszkadza, to przeszkadza. Tekst jest również tu:
http://www.bibula.com/?p=36256

Komentarz został ukrytyrozwiń
Natalia
  • Natalia
  • 17.04.2011 10:30

Panie levy????????????

Komentarz został ukrytyrozwiń
Natalia
  • Natalia
  • 17.04.2011 10:28

Pani Joanno i komu to przeszkadza?

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 17.04.2011 10:18

Najlepiej było nie publikować wcale. Oszczędziłoby to wstydu co niektórym :).

Zdublowana publikacja ma sens. Tam pieją nad tekstem z zachwytu. Tu jest oglądalność :)
Do kupy daje to poczucie sukcesu literackiego. :D
Pobłażajmy więc niespełnionym.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.