Kiedy można spodziewać się nowego albumu WuWunia?- Oooo… to bardzo trudne pytanie. Jeśli chodzi o Baunserfaust jestem na półmetku prac nad tą płytą. Nie jestem jednym z tych, którzy zajeb..cie szybko nagrywają swoje płyty, ja robię sobie swoje na spokojnie. Sadzę, że pojawi się do końca tego roku. Jednakże ku uciesze wszystkich fanów, pojawi się coś znacznie wcześniej, ale jak zwykle nie zdradzę co to będzie ani kiedy…
Nie uchylisz ani rąbka tajemnicy?- Ambulans - tyle mogę powiedzieć.
Jakiego zakończenia można spodziewać się po beefie Kapitana Kajdana z Adolfem Hitlerem?- Hehehehe… Niech to będzie dla wszystkich niespodzianką. Zakończenie historii już wkrótce.
W kawałku N.W.J.I.A.J.R można usłyszeć motyw biblijny. Co powiedziałby Kapitan Kajdan Adamowi i Ewie?- Powiedziałbym im, że spierdo..li życie wszystkim ludziom na ziemi. Mogli robić co chcieli: latać na golasa po dżungli, bzykać się bez końca, jeść wszystkie możliwe grzybki, palić różne rosnące tam zioła i tak dalej. Niestety posłuchali węża i zjedli święte jabłka. To brzmi tak komicznie, że aż trudno uwierzyć, że ktoś mógł być tak głupi. Posłuchałbyś węża? Niestety oni posłuchali. Teraz wszyscy tkwimy tutaj zamiast w raju klepać Murzynki po tyłkach…
Może z tego dobrobytu ludzkość by się za bardzo rozleniwiła i nie było by płyt WuWunia...- Kto by nagrywał płyty gdyby mógł cały czas klepać Murzynki po tyłkach i gwizdać przy tym sambę?
Kapitanowi Kajdanowi życzymy spalenia całego hajsu na świecie i wygranego beefu z Hitlerem, a czego można życzyć WuWuniowi prywatnie?- Zrobienia prawa jazdy, obronienia magisterki i zdrowia bo z tym u mnie bywa różnie.
W takim razie tego mu życzę! Dzięki wielkie za wywiad i poświęcony czas.- Pozdro tysiąc pięćset sto dziewięćset!