Pozycja materiału w rankingach:

Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni "niedotykalni", przez to, że wykonują tzw."nieczyste zawody". Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.
Zobacz także:
Artykuły
(122)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.48)
Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska
O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 14.01.2010 06:16
Dalit pana Sieleckiego zapomniał o porównawczej analizie problemu homo/kozy za czasów realnego socjalizmu. Nie było ich wtedy, czy w kompaniach karnych, razem z klerykami słuzyli?
Autor usunął profil 13.01.2010 23:09
http://www.newsy.sadurski.com/Humor_Satyra_Satyrycy/0/1/1546/0/Satyryczny_desant_na_gejow/
Małgorzata Najda 13.01.2010 22:01
Proponuję pozostawić kozę w spokoju i pewnej odległości, bo a nuż zainfekuje nas kozią grypą link No i napytamy sobie tylko biedy przy bogatym NFZcie.
Jolanta Maria Dzienis 13.01.2010 21:17
Z kozą można się zaprzyjaźnić, gorzej byłoby z krową, choć Gustaw Morcinek niegdyś mówił, że koza to taka krowa górników :)
Autor usunął profil 13.01.2010 19:58
Podoba mi się ten zbeletryzowany sposób ujęcia kontrowersyjnej problematyki. Panie Bogusławie rzeczowy materiał. 5*
Podając czarnej kozie przez cały czas mleko, nawet kropli kakao się nie wydoi. No to co z taką kozą później zrobić? Jest wyjście. Panuje medialny szał. Zatrudnić kozę w kinematografii dla kręcenia scen karygodnych.
Całe to beczenie na punkcie rzekomo łamanych praw. Jak jedna strona ośmiesza drugą, to potem się nie dziwić, ze druga strona się odgrywa i tez łacha drze z pierwszej strony.
S. Korn. 13.01.2010 19:13
"- Mnie tam jest obojętne czy kury pieją, a koguty zaczynają gdakać. Każdy ma prawo do wolności słowa, nawet osoby, których nie lubimy i to nie jest ważne, czy homo czy hetero. W przeciwnym przypadku zmierzać będziemy w kierunku totalitaryzmu, z którym rozstaliśmy się niespełna ćwierć wieku temu."
S. Korn. 13.01.2010 18:52
Nigdzie nie jest powiedziane, że koza nie pokocha mężczyzny z wzajemnością , w końcu kiedyś tam człowiek też był tylko @ . A jeśli taka miłość się przydarzy, to w imię tej samej tolerancji, której domagają się pary gejowskie, nie można odmówić kozie prawa do szczęścia . A zatem nie można też traktować wizerunku szczęśliwej pary kozio - męskiej jako obrażającej kogokolwiek .
Marto, życie jest tak bogate, że każdy znajdzie coś dla siebie . To co interesuje Ciebie nie musi interesować mnie ... jak dla mnie zbyt brutalne obrazy pod przemyconym przez Ciebie linkiem i nie adekwatne do sytuacji , gdzie jest mowa o poszanowaniu zwierząt i miłości .
Marta Jenner 13.01.2010 18:31
Ale przepraszam Autora za ten wtręt - faktycznie skojarzenie odległe. Już nie zaśmiecam.
Marta Jenner 13.01.2010 18:28
Może i tak, Sławo, ale przynajmniej przemyciłam tu link do strony fundacji, której działalność popieram. Nb. dowcip z kozą pokazuje, że zoofilię traktujemy wyłącznie w kategoriach nieszkodliwego dziwactwa. Wiedziałaś, że w sieci kwitnie handel zwierzęcą pornografią?
Wojciech Arciszewski 13.01.2010 18:04
Kolega Zdzisław zwrócił uwagę na bardzo ważny (acz pomijany) aspekt tego nieomal ideologicznego sporu.Chodzi o naruszenie godności osobistej naszych polskich kóz.One tez maja prawo do szczęścia i miłości. Nie można traktować wizerunku szczęśliwej pary kozio-męskiej, jako obrażającej kogokolwiek. Domaganie się publicznych przeprosin od Rzepy za opublikowanie takiego obrazka, jest karygodne i wola o pomstę do nieba. Widać, że środowisko gejów pozbawione jest genu tolerancji (którego tak domaga sie od innych).....
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)