Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Rozmowy z dalitem. Bitwa o Kozi Dwór

Pozycja materiału w rankingach:

65465 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 71pkt

Oceń:

Rozmowy z dalitem. Bitwa o Kozi Dwór


Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni "niedotykalni", przez to, że wykonują tzw."nieczyste zawody". Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.

Mądry głupiemu ustępuje i dlatego ten świat tak wygląda. Licząc na taki cud powodowie wysunęli żądanie, aby redakcja Rzeczpospolitej wyraziła ubolewanie i przeprosiła za zamieszczenie spornych utworów na swoich łamach podkreślając, że ich celem nie było znieważenie ani zniesławienie osób homoseksualnych i biseksualnych, w szczególności przez lekceważący stosunek do postulatu wprowadzenia prawnej formy dla związków partnerskich.
- Coś mi się wydaje, że nastąpiło jakieś zachwianie równowagi w tej całej rodzimej walce przeciwko homofobii. Jeżeli ktoś domaga się szacunku dla siebie, nie powinien obrażać innych, bo sam zostanie obrażony. Taka spirala lubi się potem samoczynnie nakręcać. W końcu przestaje być wiadomym, gdzie jest jej początek, a końca też nie widać. Lepiej być znienawidzonym za to, kim się jest, niż stać się lubianym za to, kim się nie jest... Po poczynaniach SOF widać, że przestało już chodzić o zrównanie praw osób hetero- i homoseksualnych. Orientacja seksualna zaczyna być traktowana jako szczególna właściwość człowieka i jako takiej nie wolno jej poddawać krytyce, bo zawsze będzie to postrzegane jako bezpośredni zamach na autonomię osoby o skłonnościach homoseksualnych. Zaczyna chodzić nie o to, żeby być traktowanym na równi, lecz lepiej, niż pozostała część ziomków. Może w końcu dojść do tego, iż stwierdzenie, że normalnym jest związek kobiety z mężczyzną odczytane zostanie jako policzek dla związków homoseksualnych.

Jest to działanie irracjonalne, bo radykalizuje stanowisko homofobów, czyli zdecydowanych wrogów homoseksualistów, a gdzie jak gdzie, ale w naszym kraju różnego rodzaju szowinistów nie brakuje. Chyba na tego typu (wy)braki nie możemy narzekać. Może więc chodzi o podsycenie nastrojów, bo w hałasie łatwiej zbijać kapitał polityczny?
- Zwróć uwagę, że Stowarzyszenie Otwarte Forum uruchomiło w internecie specjalną stronę, na której autorzy pozwu przeciwko Rzeczpospolitej przedstawiają własne stanowisko i informują na bieżąco o toku postępowania. Proszą o wsparcie idei, ale chyba nie tylko, skoro zamieścili tam też numer swojego konta bankowego. Tak więc jak zwykle nie o brak poczucia humoru dość typowego dla potomków Lecha tu chodzi, nie o zwykłą małostkowość... Jak nie wiadomo, o co chodzi, to niemal zawsze może chodzić o władzę i pieniądze...

Możesz kozie podawać kakao, to jednak czekolady z niej i tak nie wydoisz! W końcu nie wiadomo jak duże poparcie w środowisku samych homoseksualistów ma idea gejomanii. Sprawa choć głośna, wydaje się być marginalną. Nie byłoby sprawiedliwym nie wspomnieć o gejowskim portalu internetowym Gaylife, który prezentuje zupełnie inne spojrzenie na tę sprawę. Tutaj ocenia się, że kozia wojna nie ma sensu, a wytoczona w czasie jej trwania ciężka artyleria w postaci procesu sądowego jest zupełnie zbędna. Zamiast rozmawiać usiłuje się strzelać z armaty do wróbla, choć w końcu każdy z nas ma prawo korzystać z wolności słowa.
- Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, że za tobą idą, że za tobą idą chłopcy malowani ? Chłopcy malowani, sami wybierani... Istnieją dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, wywołująca nienawiść. W nienawiści zawsze jest strach... Żadne wielkie dzieło nie zostało stworzone na wzajemnej nienawiści i pogardzie! Tak więc niesłużąca dalitom wszelkiej maści i pokroju, a jedynie diabłu, bitwa o Kozi Dwór trwa...

Tekst ten ma charakter beletrystyki, nawiązującej do faktów, ale niebędącej zapisem autentycznej rozmowy.
Sporny rysunek satyryczny autorstwa Andrzeja Krauze / Fot. Fot. Bogusław Sielecki

Zobacz także:

Bogusław Sielecki OFFline profil autora

Autor: Bogusław Sielecki

Napisz do autora

Artykuły (122) Galerie (3) Średnia ocen (4.48)

Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska

O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Jadwiga Kowalczyk 14.01.2010 06:16

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 88

Dalit pana Sieleckiego zapomniał o porównawczej analizie problemu homo/kozy za czasów realnego socjalizmu. Nie było ich wtedy, czy w kompaniach karnych, razem z klerykami słuzyli?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.01.2010 23:09

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 62

http://www.newsy.sadurski.com/Humor_Satyra_Satyrycy/0/1/1546/0/Satyryczny_desant_na_gejow/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 13.01.2010 22:01

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 54

Proponuję pozostawić kozę w spokoju i pewnej odległości, bo a nuż zainfekuje nas kozią grypą link No i napytamy sobie tylko biedy przy bogatym NFZcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Maria Dzienis 13.01.2010 21:17

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 57

Z kozą można się zaprzyjaźnić, gorzej byłoby z krową, choć Gustaw Morcinek niegdyś mówił, że koza to taka krowa górników :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.01.2010 19:58

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 50

Podoba mi się ten zbeletryzowany sposób ujęcia kontrowersyjnej problematyki. Panie Bogusławie rzeczowy materiał. 5*


Podając czarnej kozie przez cały czas mleko, nawet kropli kakao się nie wydoi. No to co z taką kozą później zrobić? Jest wyjście. Panuje medialny szał. Zatrudnić kozę w kinematografii dla kręcenia scen karygodnych.

Całe to beczenie na punkcie rzekomo łamanych praw. Jak jedna strona ośmiesza drugą, to potem się nie dziwić, ze druga strona się odgrywa i tez łacha drze z pierwszej strony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 13.01.2010 19:13

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 52

"- Mnie tam jest obojętne czy kury pieją, a koguty zaczynają gdakać. Każdy ma prawo do wolności słowa, nawet osoby, których nie lubimy i to nie jest ważne, czy homo czy hetero. W przeciwnym przypadku zmierzać będziemy w kierunku totalitaryzmu, z którym rozstaliśmy się niespełna ćwierć wieku temu."

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 13.01.2010 18:52

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 48

Nigdzie nie jest powiedziane, że koza nie pokocha mężczyzny z wzajemnością , w końcu kiedyś tam człowiek też był tylko @ . A jeśli taka miłość się przydarzy, to w imię tej samej tolerancji, której domagają się pary gejowskie, nie można odmówić kozie prawa do szczęścia . A zatem nie można też traktować wizerunku szczęśliwej pary kozio - męskiej jako obrażającej kogokolwiek .

Marto, życie jest tak bogate, że każdy znajdzie coś dla siebie . To co interesuje Ciebie nie musi interesować mnie ... jak dla mnie zbyt brutalne obrazy pod przemyconym przez Ciebie linkiem i nie adekwatne do sytuacji , gdzie jest mowa o poszanowaniu zwierząt i miłości .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 13.01.2010 18:31

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 54

Ale przepraszam Autora za ten wtręt - faktycznie skojarzenie odległe. Już nie zaśmiecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 13.01.2010 18:28

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 51

Może i tak, Sławo, ale przynajmniej przemyciłam tu link do strony fundacji, której działalność popieram. Nb. dowcip z kozą pokazuje, że zoofilię traktujemy wyłącznie w kategoriach nieszkodliwego dziwactwa. Wiedziałaś, że w sieci kwitnie handel zwierzęcą pornografią?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 13.01.2010 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 55

Kolega Zdzisław zwrócił uwagę na bardzo ważny (acz pomijany) aspekt tego nieomal ideologicznego sporu.Chodzi o naruszenie godności osobistej naszych polskich kóz.One tez maja prawo do szczęścia i miłości. Nie można traktować wizerunku szczęśliwej pary kozio-męskiej, jako obrażającej kogokolwiek. Domaganie się publicznych przeprosin od Rzepy za opublikowanie takiego obrazka, jest karygodne i wola o pomstę do nieba. Widać, że środowisko gejów pozbawione jest genu tolerancji (którego tak domaga sie od innych).....

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.