Facebook Google+ Twitter

Rozmowy z dalitem. Letnie grillowanie

Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni „niedotykalni", przez to, że wykonują tzw.”nieczyste zawody”. Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.

Grillowanie na działce / Fot. Bogusław Sielecki-Jeszcze czuję, Janku, smak pysznych kiełbasek z grilla. Posiedzieliśmy sobie całą noc. Miło było, smacznie było, szybko jednak się skończyło. Czuję też pewien niesmak...
- Co się stało? Strawa była świeża, piwko dobrze schłodzone...

- Nie o to chodzi. Na sąsiedniej działce całą noc relaksował się chłopak z dziewczyną. Gaworzyli swobodnie, więc chcąc nie chcąc słyszałem strzępy ich wypowiedzi. Dziewczyna młoda, ładna, chłopak też dobre wrażenie robił. Jednak, gdy usta otwierali, to wstyd i żenada...
- To był syn sąsiada ze swoją sympatią. On pracuje w prywatnej firmie, ona studiuje. Też słyszałem ich rozmowy i chyba już wiem, o co ci chodzi.

- No właśnie. Z wyglądu nigdy nie oceniłbym ich jako tak wulgarnych ludzi. Wprawdzie dialog jest najważniejszym czynnikiem dojścia do zgody między zwaśnionymi stronami, ale przy używaniu słów - ich ilość nic nie daje, lecz liczy się ich waga.
- Chłopak jest grzeczny, miły, uczynny. Jednak klnie jak kierowca, zresztą taki też zawód wykonuje...

- Nie możesz mówić, że klnie jak kierowca. Czy słyszałeś, żeby kierowca autobusu używał takich słów w stosunku do pasażerów? Ten raczej klnie jak woźnica, taki folwarczny wozak.
- Mnie zdziwiło, że kulturalna -wydawałoby się- dziewczyna zaczęła posługiwać się takim samym językiem. Gdy ją poznałem, nie klęła wcale. Wpływ tutaj powinien być odwrotny, ale widać, że czasem prostactwo miewa większą siłę przebicia.

- Przegadali całą noc. Resztka włosów stawała mi na głowie, gdy słuchałem jej wynurzeń. Nawet w pewnej chwili chciałem sprawdzić, czy to mówi rzeczywiście ta sympatyczna dziewczyna, bo nijak mi to do niej nie pasowało. Całą noc tego jej gadulstwa można streścić tak: - To wk... jak latem słońce wcześnie sp... i robi się tak ch..., zimno. Nie sp... ode mnie, bo jest zaje.... Ciebie, k... poje... i już tylko się na mnie wk.... Ch... wie, może beze mnie będziesz miał zaje..., ale ciu... się. K... zobaczysz, jak będzie Ci ch..., gdy przypomnisz sobie te miejsca, gdzie huśtaliśmy się razem, zanim Cię pop.... Niedawno było tak zaj..., ale szczęście zawsze się sp.... Ciu... sto, może ta noc nie pozwoli zje... nam życia. Żaby skrzeczą jak poje..., mgła zapier... od lasu, już świt się wp.... K... po tej nocy może nie wyp...? Jeśli tak, to zostanie nam tylko się nap....

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.07.2009 07:31

5+
i cóż dodać ... sama prawda... niestety

Komentarz został ukrytyrozwiń

Używanie przekleństw i wulgaryzmów na ulicy, w sklepie, tramwaju, w kinie, pracy, w poczekalni u lekarza jest dzisiaj, niestety, bardzo powszechne. Klną i mężczyźni, kobiety, młodzież i coraz młodsze dzieci, bez zastanowienia: wypada, nie wypada? Niektórzy traktują przekleństwo jak przecinek w zdaniu. Czasami jak się usłyszy taką "wiązankę kwiatów polskich" to szok, i to z ust dzieci, młodzieży straszne:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ale wystarczy wyjść za próg mieszkania... " - miało być. Nawiasem mówiąc - młodsza z córek jest studentką, a jednak zna wagę języka polskiego (nie marginesu, nie bruku)!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na szczęście nie mam takiego problemu z moimi córkami! Jestem dumna, że trzymają poziom! Nie muszę się obawiać, żeby w ich otoczeniu byli ludzie używający k... zamiast przecinka. Po prostu - zera odpadają! Ale wystarczy wyjść z próg mieszkania...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.07.2009 23:36

Moja córka, kiedyś tak skomentowała mój wybuch złości na chamskie towarzystwo w pociągu, używające wulgarnego języka: od kogoś musieli się nauczyć.
Chyba tak, ale ja nie wiem, jak i kiedy to się stało. W każdym razie martwi mnie to i smuci, jeśli człowiek nie potrafi wyrazić swoich i myśli i uczuć normalnym językiem. A złości, jeśli na tyle brak mu ogłady, że zmusza otoczenie do znoszenia jego chamstwa (tak jak w pociągu).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Osobiście jestem zdegustowany całokształtem stosunków międzyludzkich w Polsce. Może za tym stoi starość? Choć nie czuję się zgrzybiałym starcem. Wydaje mi się, że winna temu jest edukacja. Polikwidowano małe szkoły. Potworzono - jak ja je nazywam - kołchozy. A jak w takim ogromnym zbiorowisku, można wychować młodzież? Zachodzące przeobrażenia do niczego dobrego nie prowadzą. Slamsy już są. Analfabetyzm rychło nadejdzie. Co potem? A no! Kolejna rewolucja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choć język kierowców (?) nie jest mi obcy, to nie wszystkie zacytowane wyrazy
potrafiłam dopowiedzieć. To nie szpan - to groza!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mnie przypomniał się wierszyk z lat 60-tych, publikowany chyba w "Przekroju". Niestety, nie pamiętam ani autora, ani całego wierszyka, ale było to mniej więcej tak:
- Serwus Cesiek, jak się masz?
- Czołem, kurza twoja twarz.
- Chodźże w kino.
- Nie pajdu.
- Mam pół basa.
- No, to lu.
- Przydałaby się jakaś chata.
- A ławka, to co, pryszczata?
- Przydałoby sie jakieś szkło.
- Z dzioba się napijesz, o. Bohaterowie tego dialogu pewnie są dziadkami bohaterów artykułu Bogusia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zawsze trafne spostrzeżenia dotyczące codziennego życia w naszym kraju. Części młodzieży ten tekst chyba się jednak nie spodoba - zwłaszcza tej o niskiej kulturze osobistej, mikro wykształceniu - dużo mówiącej a de facto nie mającej nic do powiedzenia. Co im pozostaje? Ano przemówić jeszcze raz we właściwym sobie slangu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja ostatnio też fajnie grillowałem...tylko za płotem esbek po pięćdziesiątce (znajomy sąsiada) opowiadał jak to przed laty pałował młodzież. Nie mogłem tego słuchać, ale mimo wszystko kiełbasa była dobra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.