Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Rozmowy z dalitem. Nie ma mocnych

Pozycja materiału w rankingach:

45784 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 45pkt

Oceń:

Rozmowy z dalitem. Nie ma mocnych


Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni „niedotykalni", przez to, że wykonują tzw.”nieczyste zawody”. Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.


W Tyrnowej już tylko jeden dalit z pięciu zadowolony jest z pracy Pawlaka i Kargula oraz kierowanych przez nich urzędów. Im zaś się wydaje, że durny naród wszystko kupi. Stąd ich żałosne przepychanki nie tylko na tragicznym pogorzelisku, ale także ciągłe grzebanie w teczkach, szukanie haków w postaci przodków w Wehrmachcie, w Komunistycznej Partii Polski, czy w każdej innej przydatnej postaci. Kiedyś sprawę można było załatwić tatowym sierpem czy kosą. Cywilizacja jednak nieubłaganie wkracza i na tyrnowskie pola. Mieszkańcy gminy mają już dość blokowania, destrukcji, ubliżania i ciągłych rozrób. Pawlakowi i Kargulowi wydaje się jednak, że na nich nadal nie ma mocnych.
- Swoimi popisami starają się udowodnić wzajemnie wyższość nad rywalem za wszelką cenę. Obu spada, choć Pawlakowi szybciej. Ostatnio żubry coś przebąkiwały, że mają dobrego kandydata na tyrnowskie urzędy. Taki prosto z lasu! Pełen spokoju szumiących drzew nie zżartych przez korniki korupcji, świeżości traw nie skalanych łajnem prywaty i nepotyzmu. Uznany jest w świecie jak polska „Żubrówka” - dobra dla dalitów i niedalitów!

Wiem o kogo chodzi! Już w przeszłości miał szansę pogodzić zwaśnionych: Pawlaka i Kargula. Honorowe sołtysostwo Tyrnowej można mu było odebrać tylko przez podłożenie świni kalumnią zwanej. Tak też się stało. Czy teraz ponownie zechce chcieć? Jest szansa na normalność w Tyrnowej... Rychło może okazać się, że faktycznie: nie ma mocnych!

Tekst ten ma charakter beletrystyki, nawiązującej do faktów, ale niebędącej zapisem autentycznej rozmowy.
Pożar / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/95/FirePhotography.jpg/800px-FirePhotography.jpg

Zobacz także:

Bogusław Sielecki OFFline profil autora

Autor: Bogusław Sielecki

Napisz do autora

Artykuły (122) Galerie (3) Średnia ocen (4.48)

Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska

O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Anna Snochowska 17.04.2009 00:33

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 59

Pięknie napisany artykuł, MISTRZOSTWO ŚWIATA, NO KLASA:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 16.04.2009 23:44

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 114

Chcę wierzyć, że zarówno Pawlak jak i Kargul przyjechali do Kamienia Pomorskiego wstrząśnięci tragedią ludzi ; co jednak nie zmienia postaci rzeczy, że trwa walka o "palmę pierwszeństwa" - jak to Stenia pięknie określiła, a autor pięknie zobrazował ... :-))

PLUS

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 16.04.2009 22:51

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 41

Plus za tekst napisany z prawdziwą klasą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 16.04.2009 22:27

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 41

Byłem osobiście w gminie Veliki Trnovo (prastarej stolicy bratniego kraju) ... nie ma tam już ani Kargula ani Pawlaka...a jeśli nawet - nigdy na raz ;-))
Dwór trzeba umieć mieć> http://wierszemkd.pl/?p=403
Inni to mają szczęście a my ... (+) dla Bogusława:-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 16.04.2009 20:33

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 52

Panie Bogusławie, pięknie Pan to ujął. Plus!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 16.04.2009 20:32

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 50

Arogancja, pycha i prywata - walczą o palmę pierwszeństwa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 16.04.2009 20:27

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 44

Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, który od dłuższego czasu nie opłacał rachunków za gaz, przyszło upomnienie w dość ostrym tonie, podpisane przez kierownika działu windykacji Zakładu Gazowniczego... Pan Zdzich wziął kartkę papieru, usiadł przy biurku i odpisał co następuje: Szanowny Panie, pragnę Pana poinformować, iż raz na miesiąc gdy otrzymuję rentę, zbieram wszystkie rachunki dotyczące opłat za mieszkanie i resztę mediów. Wrzucam je do dużego dzbana, mieszam i losuję trzy, z którymi idę na pocztę i opłacam. Jeżeli pańska Instytucja pozwoli sobie choćby jeszcze raz przysłać do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostaną wykluczone z loterii. Z poważaniem, Zdzisław Kwiatkowski. :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Ciwis 16.04.2009 20:12

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 39

Kolejny świetny artykuł Autora na poważne, aktualne tematy potraktowany ze zgryźliwym sarkazmem i dużą dozą czarnego humoru. Takie to polskie realia i tak naga prawda!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 16.04.2009 18:37

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 47

"Śmierć dalita to tylko śmierć dalita - większego znaczenia nie ma! Jeżeli jednak zdarzy się, że w jednym miejscu i w jednym czasie zejdzie ich większa ilość, to takie wydarzenie wzbudza ogromne zainteresowanie żądnych sensacji mediów." Tragiczne, a przecież co roku odbiera sobie życie - tylko z powodów ekonomicznych - ponad 10 tysięcy naszych biedaków. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Nosiadek 16.04.2009 18:09

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 49

Kolejny świetny felieton satyryczny dotyczący aktualnych, tragikomicznych wydarzeń. Na żubry chyba u nas nie ma mocnych? Najlepiej, gdyby tak pozostało!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.