Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Rozmowy z dalitem. Parada kłamców i blagierów

Pozycja materiału w rankingach:

79142 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 83pkt

Oceń:

Rozmowy z dalitem. Parada kłamców i blagierów


Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni „niedotykalni", przez to, że wykonują tzw.”nieczyste zawody”. Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.


Najgorzej, że dla pokrycia własnych kompleksów tendencyjnie usiłuje się deprecjonować autentycznych bohaterów narodowych. Całe instytucje za pieniądze zubożałych podatników realizują wredny scenariusz polityczny w myśl zasady: dajcie mi winnego, a paragraf się na niego znajdzie. Zresztą po co paragraf, skoro można osądzić i skazać bez sądu. To taki swoisty rodzaj praworządności i podobno sprawiedliwości społecznej. Nic więc dziwnego, że kolejne rządy przegrywają tysiące procesów przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Jaka praworządność i człowieczeństwo włodarzy, takie i wyroki! A być może szykują się kolejne pozwy! Świat się śmieje, bo prymitywny rewanżyzm we współczesnej Europie o chrześcijańskich korzeniach nie jest pożądanym standardem!
- Na siłę tworzy się Alków, Bolków, zaś innym Lolkom dokumenty z teczek znikają. Materiały traktuje się wybiórczo pod aktualne zapotrzebowanie scenariusza tej telenoweli o wdzięcznym tytule: „Czas niehonoru”. Nagle znajdują się jakieś fragmentaryczne, niejasne, wyrwane z kontekstu zapiski podrzędnych autorów. Pogratulować tylko doboru materiałów do dociekań pseudohistorycznych, bo zupełnie nie bierze się pod uwagę już lata temu opublikowanych dociekań historyków niemieckich na bazie akt Stasi. Nic w tym dziwnego, bo jak udowodnić tezę o braku zagrożenia interwencją armii zaprzyjaźnionych w Polsce, jeżeli przy zachodniej granicy armia sąsiada została postawiona w stan gotowości bojowej, a równocześnie to samo odbywało się na rubieżach wschodnich?

ZOBACZ TAKŻE: Zarzuty IPN a uwarunkowania wprowadzenia stanu wojennego

Widać dokumenty Stasi kłamią, skoro zaprzeczają oficjalnie stawianym przez naszych politykierów tezom. Najlepiej więc udawać, że ich nie ma i pomijając je, świadomie czynić swoją powinność... A że cierpią z tego powodu porządni ludzie? To kto by się tam taką drobnostką przejmował!
- Mija rok, kiepski rok... Znów bez żalu żegnam go! Miejsce da nowym dniom, stary rok, kiepski rok... Myślisz ty, myślę ja, co nam rok miniony dał? Bezrobocia nadszedł czas, świat bezwzględnie łupi nas! Bieda wpędza zaś w kłopoty, gdy nic nie ma do roboty. Biednym być dziś nie jest grzechem! Grzech, gdy bogacz ma uciechę z krzywdy słabych, oszwabionych, „dobrym słowem” wciąż mamionych.

Więc kończąc ten rok wypijmy za błędy, za błędy na górze! Niech wyjdą na dobre masowej kulturze!
- Czego może chcieć od życia taki gość jak ja? Niechaj niebo się obudzi i nam sprawiedliwość da! Sąd przestępców starych, nowych niech w więzienia pcha, a uczciwy, prawy człowiek niechaj spokój ma.

Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna.
- Pamiętam kto i kiedy wypowiedział te słowa. Szkoda tylko, że mowa jest ulotna, a pamięć wiernych na pokaz tak krótka... Tak więc parada kłamców i blagierów trwa...

Tekst ten ma charakter beletrystyki, nawiązującej do faktów, ale niebędącej zapisem autentycznej rozmowy.

Autor: Bugusław Sielecki
Materiał opublikowany na stronie: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6536/0/
Mikołów - cmentarz katolicki / Fot. Bogusław Sielecki
BS

Zobacz także:


Komentarze: 123

Sortuj komentarze:

Anna Snochowska 17.12.2009 12:57

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 96

Świetny artykuł jak zwykle:) Ja te czasy też pamiętam, choć w moim miasteczku czołgów nie było, ale już godzina policyjna i owszem. Byłam w owym czasie przedszkolakiem i zapamiętałam najbardziej ostrą zimę, puste półki sklepowe i wystąpienie generała Jaruzelskiego w telewizji, mówiącego o stanie wojennym. Nie rozumiałam nic i stan wojenny kojarzył mi się po prostu z wojną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 16.12.2009 12:24

Ocena: Ocena pozytywna 96 Ocena negatywna 90

Łukasz, coś się tak nastroszył? Od razu:"sami"... Już nie mówiąc o tym, że "młody niedoinformowany" nie jest synonimem "młodego głupiego". Sam wiesz, że niełatwo zdobyć rzetelną informację o tamtych czasach i wydarzeniach. Sądzę, że wciąż będą wychodzić na jaw nowe fakty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 16.12.2009 12:02

Ocena: Ocena pozytywna 106 Ocena negatywna 95

Aga dziś mamy rocznicę pacyfikacji w kopalni Wujek, absolutnie nie uważam, by formuła dyskusji się wyczerpała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Kowalski 16.12.2009 11:49

Ocena: Ocena pozytywna 98 Ocena negatywna 89

Zmieniam kategorię na "Gość Dnia" ze względu na publikację w innym serwisie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 16.12.2009 09:59

Ocena: Ocena pozytywna 91 Ocena negatywna 92

Rafale, dzisiaj mamy juz 16 grudnia i chyba juz sie "wypstykalismy" w tym temacie.
Choc....???.... Po przeczytaniu twojego tak jakos dziwnie paluchy mnie zaswedzialy, jednak calkiem inna robota na mnie czeka, a na dobitke do lekarza na kontrole musze leciec, swoje tam odsiedziec, dlatego nic juz nie dorzuce na "czesc peerelu"....heh.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 16.12.2009 09:56

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 97

Powyższy artykuł powinen wejść jako "Gośc dnia" jako ,że został juz wcześniej opublikowany w necie. Regulamin, obowiązuje wszystkich autorów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 16.12.2009 09:30

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 91

Tekst powstał: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 15.12.2009 20:52

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 84

Dajmy spokój. Rozmowę o minionym czasie, może lepiej kończyć w monologu. Zakończę fraszką.
Mnie się wydaje, że Polak co wtóry
Lubi traktować innych z góry.
Druga połowa na to się nie godzi,
Stąd bieda ulicami nie kryjąc się chodzi.
Zapraszam do wypowiedzi na aktualniejszy temat o Tirach: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 15.12.2009 19:56

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 87

Marto

Na Salonach od belfrów to się roi, a już nie wspomnę o agentach (finansowi, ubezpieczeniowi tyż są). I dobrze jest.

Pełna wymiana myśli i przytyków. Świetnie. A najgorzej to jest z tymi niewyspanymi, a bo to siedzą po nocach przy kompie i obmyślają różne strategie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 15.12.2009 18:55

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 81

Panie Tadeuszu, pisze Pan, iż szło w dobrym kierunku, czy mogę prosić o sprecyzowanie, jaki okres ma Pan na myśli? Rozumiem, że chodzi Panu o czas PRZED transformacją? Problem w tym, że owe zmiany, o których Pan pisze, były fasadowe (pod warunkiem, że prawidłowo identyfikuje czas, o którym Pan lakonicznie pisze). Gospodarka w czasach Messnera i Rakowskiego ledwo zipała. Przedtem znowu mieliśmy strajki, które oprócz postulatów wolnościowych, podnosiły kwestie ekonomiczne właśnie. Do czego dążę, ano do tego, że nie dałoby się przejść płynnie od jednego systemu gospodarczego do drugiego, bez postawienia wszystkiego na głowie - czyli de facto rewolucji. Przykład chiński pokazuje, że tworzą się wtedy parodie demokracji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.