Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45116 miejsce

Rozmowy z dalitem - Sny o potędze

Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni „niedotykalni", przez to, że wykonują tzw. ”nieczyste zawody”. Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.

Dworek rodziny Biszlów w Mikołowie / Fot. Sielecki BogusławBardzo się cieszę, drogi Janku, że Cię spotykam. Miałem straszny sen i do tej pory nie mogę ochłonąć. Może Tobie uda się zinterpretować znaczenie tego koszmaru?
- Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo dla mnie każdy sen to koszmar, po którym nadchodzi kolejny koszmarny dzień.

We śnie byłem średniowiecznym rycerzem. Dzień był słoneczny. Młyn pracował spokojnie w przytulnym gospodarstwie z dużym podwórcem i czystymi czworakami, pośród których bawiły się małe dzieci. Po obejściu krzątali się chłopi, z którymi wiodłem wesołe rozmowy. Nagle wystraszył mnie cień nadlatującego, dużego, białego orła! Krzyknąłem i strzeliłem do niego z łuku. Czarny kot ocierający mi się leniwie o nogi, wystraszony rzucił się do ucieczki i rozdarł mi rękaw koszuli. Orzeł unikając strzały odleciał.
- Ta podróż do przeszłości to zapowiedź ważnych spraw. Słoneczny dzień to stan spokojnej prosperity, co z mielącym młynem oznacza szczęście i bogactwo. Małe, bawiące się dzieci zwiastują rychłe kłopoty. Rozmowy z chłopami to jednak duża nierozwaga. Strzelanie do orła zapowiada ogromne straty, a drapiący czarny kot zapowiada niechybnie ogromne nieszczęście.

Jestem pod wrażeniem, bo właśnie w tej chwili przepowiedziałeś dalszy ciąg mojego snu. Na piaszczystej drodze wzbił się tuman kurzu. Okazało się, że to z polecenia króla do mojego folwarku zbliża się kustosz koronny w towarzystwie oddziału zbrojnych. Krągły, niezbyt słusznych rozmiarów człowieczek został przez swoją świtę posadzony na stojącej na podwórcu beczce na deszczówkę i niczym z tronu przemówił. Dowiedziałem się, że z rozkazu króla cały mój majątek przechodzi na własność grodu, gdyż do skarbu koronnego z folwarku wpływają zbyt małe podatki, więc gospodarstwo jest nierentowne, a gospodarz nieudolny. Mało tego, chów chłopów bez bata jest groźny dla bytu państwowego, bo chłopu chodzącemu luźno bez strachu przed harapem i dybami w głowie może się tak poprzewracać, że będzie chciał zostać panem, a to już może być zagrożeniem dla porządku królestwa.
Rycerz / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/23/Knight-Death-and-the-Devil.jpg/455px-Knight-Death-and-the-Devil.jpg- Tuman kurzu jest zapowiedzią ogromnych sporów i nieczystych zamiarów. Krągły, mały człowiek zapowiada nieszczęście. Gdyby wpadł do beczki i utopił się w deszczówce, to byłoby to zapowiedzią szczęśliwego rozwiązania problemów. On jednak siedział na beczce przemawiając o harapie i dybach, których jednak nie było widać, co w połączeniu z luźno chodzącym chłopem według dzisiejszych standardów zwiastowałoby rewolucję. Tak też się stało kilka wieków później.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

"Rozmowy z dalitem" stają się świetnie czytającą się klasyką sarkazmu. Kolejny świetny tekst z drugim dnem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

O właśnie po przeczytaniu "Rozmów z dalitem" też mi się skojarzyło, że książka była by dobrym pomysłem:))) Mi się często śnią koszmary, ale jakoś ich nie staram się tłumaczyć... Pozdrawiam i daję +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, Pani Stefanio, taka fantazja senna na pewno nie jest możliwa na jawie, zwłaszcza w dzisiejszej Polsce!!! Przede wszystkim dawno już nie ma powozów, a i młyny mielą z przerwami. Mieszkańcy czworaków powoli przenoszą się pod mosty. Tekst jakkolwiek nierealny, to jednak fascynujący - zwłaszcza interpretacja snów. Zgadzam się z Panem "Rotertem" - chętnie kupiłabym zbiorek tych opowiadań. Może kiedyś?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale koszmary Pana męczą !
W rzeczywistości, zwłaszcza u nas w Polsce, nie byłoby to możliwe. :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.03.2009 14:10

Panie Bogusławie, ja widzę te "Rozmowy z dalitem" w książce. Z rysunkami Szczepana Sadurskiego lub Mleczki. Oczywisty plus. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.