Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Rozmowy z dalitem. Szklana pułapka

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 51pkt

Oceń:

Rozmowy z dalitem. Szklana pułapka


Dalici to osoby o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowione poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni niedotykalni", przez to, że wykonują tzw. nieczyste zawody. Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.

- To wtedy Plastuś obiecał dalitom, że zniesie im konieczność płacenia abonamentu za... posiadanie radia lub telewizora. Biedny dalit, zmuszony liczyć każdą najdrobniejszą nawet monetę, aby na chleb przed końcem miesiąca nie zabrakło, chętnie poparł i jeszcze bardziej polubił Plastusia. Teraz to może i wody do popicia chleba powszedniego nie zabraknie.

Oficjalnie to pociągnięcie ma uczynić telewizję publiczną, a i radio również, tak niezależnymi, jak stacje komercyjne. Czy finansowanie przez państwo zapewni taki stan, to się dopiero okaże. Plastuś zdecydowanie twierdzi, że tak. Dziwaczka zaprzecza, ale wiadomo, że jej intencje nie do końca muszą być szczere. Dobrze jest mieć wieżę telewizyjną opanowaną przez swój desant. Jeśli Plastuś z pozycji bocznej zdoła wśliznąć się na górę, to Dziwaczka będzie leżeć na łopatkach. Nie jest to dla niej pozycja wygodna, choć być może będzie musiała się do niej przyzwyczaić...
- Dziwaczka w trudnej sytuacji znalazła się. Dalitów nie bardzo szanuje, by nie powiedzieć, że nie szanuje ich wcale, ale podpaść im nie chce, bo wtedy plecy pewne. Zgodzić się na likwidację abonamentu to znaczy dać fory Plastusiowi. Pozwolić wyrzucić swoich terrorystów z wieży telewizyjnej to też żaden interes. Wtedy zostałyby jej tylko wraże archiwa z dziwnymi teczkami, a z nich bez wieży telewizyjnej pożytek żaden.

Teraz Plastuś zaczął poruszać się żwawiej. Mimo, że jeszcze w pozycji bocznej i w miłosnym uścisku pozostaje, to widać, że pozycję górną zdecydowanie chce zająć. A może by tak zacząć szczytować? Dziwaczka w udawaniu doświadczenie ma większe niż wszelkie przyrządy, narządy... jak zwał, tak zwał. Może uda się raz jeszcze zwieść Plastusia, a potem z zaskoczenia wydmuchać na dobre?
- No a co z tymi, którzy naparli z olejem na wieżę telewizyjną?

Tego jeszcze nie wiadomo. Jeśli uda im się wedrzeć do wieży, to zapewne wmieszają się we wrogi tłum. Wyślizgają terrorystów i będą stopniowo przejmować ich pozycje, obserwując miłosne uniesienia Dziwaczki i Plastusia. Im dłużej ten moment będzie trwał, tym większe będą mieć szanse na relację na żywo. Oczywiście za ten swoisty „talk show” od dalitów opłaty nie zażądają. Momenty były, są i będą, ale może okazać się, że po miłosnych uniesieniach Dziwaczki i Plastusia będzie tak ślisko, że w wieży telewizyjnej nie tylko nie ostaną się terroryści, ale i dla plastusiowych żołnierzyków miejsca braknie...
- Na razie trwa więc moment w spięciu i napięciu. Dziwaczka nie odpuści, Plastuś też ma zamiar zaszczytować. Jaki będzie finał tych erotycznych wzmagań? Kto kogo wydmucha i czy będzie to zabawa w grupie, okaże się zapewne w drugiej części filmu. Bo w tej sytuacji druga „Szklana pułapka” nastąpić musi.

Tekst ten ma charakter beletrystyki, nawiązującej do faktów, ale niebędącej zapisem autentycznej rozmowy.
"Szklana pułapka" / Fot. Bogusław Sielecki

Zobacz także:

Bogusław Sielecki OFFline profil autora

Autor: Bogusław Sielecki

Napisz do autora

Artykuły (122) Galerie (3) Średnia ocen (4.48)

Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska

O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 9

Sortuj komentarze:

Stefania Najsarek 08.06.2009 21:49

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 45

Cóż za wyrafinowana strategia - miłość to, czy wojna?
Brawo Panie Bogusiu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 08.06.2009 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 51

"- To wtedy Plastuś obiecał dalitom, że zniesie im konieczność płacenia abonamentu za... posiadanie radia lub telewizora. " ... dopiero na tym etapie nabrałam pewności kim jest PLastuś ... :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Ciwis 08.06.2009 17:25

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 52

Świetne! Nie mogę pisać, bo wciąż się śmieję! Panie Bogusławie proszę o więcej!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Snochowska 08.06.2009 16:41

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 60

A mnie śmiesz, bo co nam pozostaje, tylko śmiać się:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 08.06.2009 15:23

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 51

... a mnie polityka przestała śmieszyć , żal mi tylko dalita , bo to człowiek - a żyje jak "śmieć" ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.06.2009 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 51

...ja też się uśmiałem jak pszczoła(?).. na portalu...nie ma jak wypoczęty i w humorze pan Bogusław:-))
http://wierszemkd.pl/?p=109

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.06.2009 14:38

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 56

:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.06.2009 13:44

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 35

Uśmiałam się jak pszczoła :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.06.2009 12:39

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 44

A ta "marchewka" tylko po to, by ktoś jeszcze zechciał oglądać w TV i posłuchać - choć przez chwilę - wywodów naszych, pożal się Boże, polityków... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.