Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Rozmyślania o bogactwie

Dział: Na luzie

Ocena: 42pkt

Oceń:

Rozmyślania o bogactwie


Z marzenia „być pięknym, młodym i bogatym” pozostaje nam na całe życie to trzecie. I nad tym problemem należy pochylić się z należytą uwagą.

Chodząca bieda / Fot. Jadwiga KowalczykZ marzenia „być pięknym, młodym i bogatym” pozostaje nam na całe życie to trzecie, bo na urodę mamy wpływ mizerny, młodość przemija naturalnym biegiem rzeczy, ale o bogactwo można walczyć zawsze.

Przewidywanie czekającej nas ponurej rzeczywistości, zawarte chociażby tutaj
ma klasyczny wydźwięk skargi ludu nie zawsze pracującego, lecz zawsze pokrzywdzonego.

Sądząc z tej ponurej przepowiedni kraj nasz - rozkradziony do ostatniej deski powinien przestać już dawno istnieć, a ostatnia generacja narzekających, jak jeden mąż nocuje pod mostami na kartonach, żyjąc za sprzedane szyny kolejowe, miedziane kable i inne utensylia dostępne do rozkradania przez zwyczajnego obywatela. Niektórzy opisują niesprawiedliwość społeczną na laptopach ze śmietnika, przy garkuchniach wydających kapuśniak bez żeberek.

Obywatel nadzwyczajny w tym samym czasie, mając szersze, niż przepicie dnia dzisiejszego perspektywy, kieruje się zasadą, że pierwszy milion trzeba ukraść, a potem to już jakoś poleci. Tak twierdzą klasycy kapitalizmu i chyba na tym źle nie wyszli, bo następne miliony same im się rodzą. Jest wszakże jeden warunek do spełnienia, o którym jęcząc na cudze bogactwo zapominamy. Żeby ukraść pierwszy milion, który zacznie nam przynosić profity, trzeba mieć tak zwany „łeb na karku”. Oprócz jednakowych żołądków rzecz jasna.

Najlepszym przykładem jest historia mojej ciotki w Ameryce. Otóż, żeby przetrwać
kryzys, ta zaradna chłopska córa pędziła rzecz jasna bimber. Kartofle były za drogie, żyta w Detroit nie siali, więc pędziła samogon z rodzynek. O ile ciotka wykazała się niejakim sprytem, to stryj - zamiast wziąć udział w dystrybucji ciotczynej produkcji, gardłował o niesprawiedliwości pod portretem Lenina, wiszącego na honorowej ścianie mieszkania.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Stefania Najsarek 18.10.2009 21:28

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 45

... a nie wystarczy BYĆ, trzeba koniecznie MIEĆ .... miliony?
Mnie, aby BYĆ, wystarczyłaby średnia statystyczna za rok ubiegły;
a Tobie Jadziu? :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 17.10.2009 20:39

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 40

Po rozważeniu, na pewno nie wszystkich za i przeciw, nie podejrzewam Pani, aby Pani wyrzucała sobie niedobór owego, pierwszego miliona zdobytego w nieuczciwy sposób. Wyglądu zaś mogła by Pani pozazdrościć nie jedna milionerka. Więc przysłowie: pieniądze szczęścia nie dają, wcale nie jest takie bezzasadne. Znam ludzi, którzy ciężką pracą doszli do pokaźnych fortun. Teraz w oczekiwaniu na nieuchronność żyją w spokoju ducha i sumienia. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 17.10.2009 17:20

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 61

Jadwigo!
nie tylko Ty zadajesz sobie to pytanie -"dlaczego to nie ja" hahahahahahahahaha
myślę że możemy założyć spory klub "nie milionerów"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 17.10.2009 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 45

Jest jeszcze szansa na ...poprawę życia :) http://pychotka.pl/przepisy-kulinarne/dodatki/moonvodka.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Kowalczyk 17.10.2009 15:29

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 47

Matuś, :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 17.10.2009 15:27

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 51

Dziecię moje - toż gdybym miała recepturę, pewnie inaczej by nasze zycie wygladało...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 17.10.2009 13:42

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 38

Pani Lucyno, Pani Ewa ma rację - ironia tekstu Jadwigi jest aż nadto moim zdaniem czytelna - zwłaszcza w kontekście cytowanego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 17.10.2009 12:24

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 49

Szanowna Pani Lucyno! To jest nadinterpretacja zawartości tekstowej Pani Jadwigi. Artykuł jest prześmiewczy i kpiarski, ale widocznie nie wszyscy potrafią go trafnie odczytać.
Pani Jadwigo! Stawiam 5 z plusem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Firla 17.10.2009 12:13

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 45

Tekst jest niby żartobliwy ale nostalgia za pieniędzmi popycha autorkę do szukania rozwiązania w kradzieży,jednak nie sądze aby kapitalizm był zbudowany na pierwszym skradzionym milionie , raczej na wolnym rynku i małej ingerencji państwa w przedsiębiorczość obywateli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Kowalczyk 17.10.2009 11:58

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 37

Mamuś, podeślij przepis na ten bimber z rodzynek ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.