Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Rozmyślania o Sile Wyższej

Pozycja materiału w rankingach:

43857 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 0pkt

Oceń:

Rozmyślania o Sile Wyższej


Człowiek zmaga się ciągle z czymś wyższym od niego. Niezależnie czy nazwiemy to coś Bogiem, Kreatorem, Stwórcą, Demiurgiem, ta Wyższa Siła zawsze pozostanie dla nas tajemnicą.

Wiara w Siłę Wyższą to jedna z podstawowych potrzeb człowieka. Jednak w gruncie rzeczy istnienie Jej nie ma dla nas znaczenia, bo ona i tak nie może nam pomóc. Na takiej samej zasadzie nie ma znaczenia jak istnienie jakiegoś drzewa gdzieś w odległej Afryce nie ma, bo nie znamy go, nie widzimy. Nie możemu się z tą Siłą Wyższą w żaden sposób skomunikować, choć próbujemy bez przerwy. Nie jest możliwe porozumienie Jej z człowiekiem też z powodu odmiennych interesów. Człowiek pragnie pomocy od Niej, Ona pragnie by człowiek był bezsilny i mu nie zagrażał. A może Ona jest krucha i niedoskonała tak jak człowiek, dlatego nie może pomóc człowiekowi? Może to jest Siła Niższa?

Siła ta nałożyła na człowieka coś w kształcie blokady poznania, by człowiek nie mógł pojąć wszystkiego. Bo tak jak rzeczy doskonałe nie przetrwałyby długo, tak ludzie w pełni świadomi świata i istnienia, prawdy, nie mogliby istnieć. Niewiedza pozwala człowiekowi na istnienie. Dążenie do wiedzy jest dążeniem do nieistnienia. Człowiek wierzy w tę Siłę i zarazem w nią nie wierzy. Ponieważ wiara jest tylko nadzieją i zgadywaniem. Nigdy się nie dowiemy czy Ona istnieje naprawdę. Wiara i niewiara nie wykluczają się nawzajem. Tak jak widzimy człowieka i myślimy o nim że jest dobry, albo że jest zły. A może być i taki, i taki.

Ta Siła wie, że człowiek musi mieć przeciw komu się buntować. Jest czymś na kształt worka treningowego na którym człowiek się wyżywa i w ten sposób dojrzewa. Podobnie jest z dziećmi i rodzicami. Gdyby nie było rodziców, dzieci nigdy nie staliby się dorosłymi. Bo dorosłość to bunt przeciw byciu dzieckiem. Wydorośleć znaczy pokonać czyjąś dorosłość. Dlatego jest nam Ona potrzebna - do buntowania się przeciwko Niej, a przez to do stawania się dojrzałym i mądrym człowiekiem.

Może dlatego nie chce się nam pokazać i milczy gdy zadajemy Jej pytania o zło świata. Może czeka aż przeciw Niej się zbuntujemy i staniemy się dorosłymi. I zrozumiemy że nie Ona odpowiada za zło na świecie, ale sami ludzie. Swoją drogą nawet jeśli to Ona jest sprawcą zła na świecie, mimo wszystko jest lepsza od ludzi.

Zobacz także:

Piotr Balkus OFFline profil autora

Autor: Piotr Balkus

Napisz do autora

Artykuły (246) Galerie (26) Średnia ocen (3.91)

Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK

O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Krzysztof Bień 29.05.2011 09:52

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 18

Troszeczkę autorowi się coś poplątało. Ale właśnie ludzką rzeczą błądzić. A zatem sam Autor i jego artykuł jest odpowiedzią na istnienie Boga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.