Przyszłemu pracownikowi, a obecnie żakowi, przydadzą się licznie organizowane targi pracy i dni kariery. 10 marca, w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki odbyła się druga edycja
Akademickich Targów Pracy JOBBING, a już 17 marca odbędą się kolejne, tym razem
MBA Career Fair 2008. Inne, duże ośrodki akademickie dorównują Warszawie pod względem liczby organizowanych targów pracy dla studentów. 5 i 6 marca odbyły się
XI Targi Pracy Profesja we Wrocławiu. Zaledwie parę dni później, 12 marca, Fundacja MANUS zorganizowała
IX Akademickie Targi Pracy na Politechnice Wrocławskiej. W Krakowie urządzono 6 marca
Jubileuszowe X Inżynierskie Targi Pracy, a niecały miesiąc później 3 kwietnia odbędą się kolejne Targi Pracy organizowane przez Krakowski Portal Studencki
STUDENTserwis.eu.
Złapani w siećO targach pracy słyszał prawie każdy. Informacje o nich znajdziemy nie tylko w gazetach i czasopismach studenckich, ale też na różnego rodzaju stronach internetowych. Są organizowane nawet Wirtualne Targi Pracy. W tym roku odbywały się od 3 do 7 marca na stronie
targi.pracuj.pl. Można było znaleźć na nich nie tylko oferty pracy, ale także prezentacje firm, czy zadać pytania pracodawcy na forum bądź na czacie. Na Wirtualnych Targach oferty prezentowano z dwudziestu branży. Od bankowości po transport. Teoretycznie każdy mógł wyszukać coś dla siebie.
Udeptana ścieżkaByłeś na targach pracy, ale nic dla siebie nie znalazłeś? Zawsze możesz ułożyć swoją indywidualną ścieżkę kariery. Pomoże ci w tym doradca zawodowy. Ścieżka kariery to plan rozwoju zawodowego, który pomaga w osiągnięciu zamierzonej posady i zrealizowaniu się w pracy. Doradca ustali twój profil zawodowy na podstawie rozmowy. Musisz jednak pamiętać, że to nie ty jesteś dla planu i zawsze ten plan możesz zmienić, kolejny raz idąc do doradcy zawodowego. Rzadko słyszy się o ścieżkach kariery, gdyż wiążą się one z wydawaniem pieniędzy na wizyty u doradców, a u żaków każdy grosz się liczy. Istnieje jeszcze szansa, że sam stworzysz sobie ścieżkę kariery. Na stronie
praca.korba.pl istnieje gotowy schemat umożliwiający wytyczenie swojej ścieżki kariery, lecz nie jest on tak dokładny jak ten wytyczony przez specjalistę.
Dobrze się sprzedaj
W czasopismach skierowanych do młodych ludzi pełno jest informacji o tym, jak należy postępować, by zdobyć upragnioną pracę. Oprócz informacji o dniach karier i targach pracy, znajdują się tam porady ekspertów jak zachowywać się podczas rozmowy kwalifikacyjnej, jakie dokumenty ze sobą zabrać, gdzie najpierw skierować swoje kroki. "Rozmowa kwalifikacyjna to stresujące spotkanie, obfitujące w trudne pytania. Trzeba się do niego dobrze przygotować." - pisze Monika Burtyn z P&G Recruiting Manager w "Przewodniku wiosna 2008 Praktyka
Staż Kariera" dla specjalnego wydania "Semestru magazynu studentów". "Nie spóźniajmy się, a jeśli już wiemy, że nie zdążymy na czas, zadzwońmy i poinformujmy o tym. Nie należy też przychodzić zbyt wcześnie." - są to kolejne rady specjalisty ds. rekrutacji Mariusza Perlaka z "Przewodnika...". Ekspertami są najczęściej osoby związane z firmami poszukującymi młodych, ale już w pełni wykwalifikowanych osób.
Firmy same podsycają pęd do rozwoju studentów aby mieć dobrą kadrę pracowniczą. Wykorzystują tym samym ogólny strach młodych ludzi przed dorosłością i samodzielnością. Studenci chętnie na to przystają i budują sobie poduszkę powietrzną z ogromnej liczby stażów i praktyk.
Jeśli nie masz pracy, nawet z zaskakująco dużą liczbą pozytywnych rekomendacji od pracodawców z czasów studiów, nie martw się, że nie udało ci się dobrze sprzedać; zawsze możesz założyć swoje własne przedsiębiorstwo. "Indywidualny biznes daje możliwość ubiegania się o dotacje na rozpoczęcie działalności. Bezzwrotne dotacje można uzyskać od Skarbu Państwa - z Urzędu Pracy, albo ze środków Unii Europejskiej." - informuje Paweł Baszyński, właściciel biura prawnego "Alfa" w specjalnym wydaniu
"Semestru". W prasie zawsze znajdziesz wskazówki jak założyć swój biznes.
Nie tylko studiaUczelnie dostrzegają, że studenci chcą jak najwcześniej zdobywać doświadczenia zawodowe, ułatwiające im start w pracy. Młodzi ludzie, którzy nie widzą dla siebie perspektyw w kraju wyjeżdżają za granicę, czasem nawet nie zaczynając studiów. To ogromna strata dla uniwersytetów i szkół wyższych. Odpowiadając na to wyzwanie wiele z nich jest organizatorami czy patronami Targów Pracy.
Akademickie Targi Pracy JOBBING powstały właśnie z inicjatywy warszawskich szkół wyższych. Inną inicjatywą uczelni są powstające od 2004 roku Akademickie Biura Karier. Studenci również włączają się w takie akcje widząc w nich szansę na znalezienie dla siebie dobrej i rozwojowej pracy.

Obecnie studia nie gwarantują, jak kiedyś, pracy. Są tylko punkcikiem w CV. Im lepsze tym ładniej się w nim prezentują, lecz nie są one głównym wyznacznikiem tego, czy otrzymamy kiedyś naszą wymarzoną posadę.
"Pracodawcy coraz częściej obok wymagań formalnych, związanych np. z rodzajem studiów, specjalności, posiadaniem określonych uprawnień zawodowych, doświadczeniem zawodowym przywiązują dużą wagę do wymagań związanych z osobowością kandydata do pracy" - pisze
Monika Kwil-Skrzypińska, kierownik Międzywydziałowego Biura Karier we Wrocławiu. Oprócz dobrego kierunku i CV przyda się też trochę ambicji i chęć do pracy.
Media, kreujące wizerunek młodych i ambitnych studentów pomagają w zdobywaniu pierwszej pracy i uczą dbać o swoje interesy, ale trzeba pamiętać, że nie ma nic za darmo. Na bezpłatnych stażach i praktykach zyskują przede wszystkim firmy organizujące Targi Pracy, a także uczelnie. Wielu rzeczy człowiek uczy się dopiero w pracy. Czy nie lepiej zostawić studentowi wolną rękę w wyborze praktyk? Później zawsze można podpisać się pod jego ewentualnym sukcesem, bo skończył tę, a nie inną uczelnię. Bo to ona przygotowała go do kariery. Czy na pewno? Czy studia mają być tylko drogą do dużych pieniędzy, a nie czasem nauki życia? Czasem warto wysiąść z rozpędzonego rydwanu i zapytać gdzie się jest i po co?