Facebook Google+ Twitter

Rozpoczął się Happy End

Filmy profesjonalne, studenckie, dokumentalne, amatorskie, niezależne – a wszystkie optymistyczne, czyli duży haust pozytywnych wrażeń do łyknięcia w Rzeszowie.

Białoruski reżyser Uładzimir Kołas, gość Festiwalu / Fot. fot. Agnieszka SzafirskaFestiwal filmowy Multimedia Happy End odbywa się w Rzeszowie już po raz szósty. Jest on realizowany w ramach Multimedia OFF - Programu Wspierania Polskiego Kina Niezależnego. Trwa od 8 do 11 października 2008. (Szczegółowy program festiwalu jest dostępny na stronie http://www.happyend.exdart.com.pl/)

Pierwszy dzień Festiwalu rozpoczął blok konkursowy, podczas którego zobaczyć można było m.in. filmy fabularne Adriana Panka "Męczeństwo Mariana", Huberta Gotkowskiego "Manna" oraz film dokumentalny białoruskiego reżysera Uładzimira Kołasa "Galeria Ady".

Festiwalowe prezentacje / Fot. fot. Agnieszka SzafirskaPrezentacje najlepszych filmów optymistycznych ostatniego sezonu odbywają się w rzeszowskim Wojewódzkim Domu Kultury. Projekcje są darmowe. Wejść do sali kinowej jest trudno, Festiwal gromadzi wielu widzów. Lepiej więc przyjść wcześniej i zająć sobie miejsce siedzące.

Optymizm w festiwalowych filmach nie jest oparty na banalnym, „hollywoodzkim” happy endzie. Festiwal jest raczej okazją zobaczenia obrazów nieszablonowych, przedstawiających ludzi i wydarzenia, o których przeważnie milczą pierwsze strony gazet.

Przerwa w pomiędzy filmami / Fot. fot. Agnieszka SzafirskaTo na tym festiwalu zobaczyłam np. film o piłkarskiej reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w piłce nożnej osób bezdomnych. Film o pozytywnych bohaterach, którzy wygrywają walkę o swój honor i godność, a przy okazji stanowią najlepszą polską drużynę piłkarską, zdobywającą puchary i medale na światowych i międzynarodowych mistrzostwach. To również Happy End prezentował podczas swoich poprzednich edycji niezależny obraz Huberta Gotkowskiego "Manna", zrealizowanego przez rzeszowską grupę DDN. Na jego podstawie powstał kinowy remake, który wchodzi do kin już 9 października 2008. Film opowiada o dwóch młodych kumplach, którzy nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo skąd, budzą się w środku lasu, w zdezelowanym samochodzie, a wokół nich dzieją się dziwne rzeczy…

Na tegorocznym Festiwalu poznamy 24 filmy. Są wśród nich tak znane obrazy jak "Sztuczki" (reż. Andrzej Jakimowski), "Rezerwat" (reż. Łukasz Palkowski), "Wszystko będzie dobrze" (reż Tomasz Wiszniewski), "Niezawodny system", (reż Izabela Szylko). Można zobaczyć również filmy dokumentalne, studenckie, niezależne obrazy i kilkuminutowe etiudy. W tegorocznej edycji festiwalu zaplanowano również projekcje dla dzieci. Zobaczyć będzie można „Gdzie jest Nemo?” i „Piotruś i wilk”.

Festiwal honoruje filmy, lecz również przyznaje nagrody profesorom szkół filmowych i artystycznych za ich wysiłki włożone w wychowanie młodych filmowców, polskim twórcom, a także osobom, firmom i instytucjom, dzięki którym polskie kino niezależne może się rozwijać.

Logo Festiwalu Multimedia Happy End / Fot. Materiały źródłowe organizatoraFestiwalową nagrodą są statuetki Złotej Ryby. Nie łatwo złowić taką, o której mówią bajki, że spełnia życzenia. Nie zawsze jest również łatwo patrzeć na rzeczywistość z optymizmem, tym bardziej zrealizować optymistyczny film o nadziei, spełnianiu marzeń, dobroci, wierze, mądrości i sile, z jaką można walczyć o godne życie. Złote Ryby przyznawane w tym konkursie są wyrazem uznania dla twórców, którzy mają odwagę takimi pozytywnymi wartościami i odczuciami dzielić się z widzem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.