Facebook Google+ Twitter

Rozpoczęła się holenderska era krakowskiej Wisły

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-08-23 19:39

Dziś w siedzibie klubu spod Wawelu na specjalnej konferencji prasowej przedstawiono dwóch nowych członków sztabu szkoleniowego - trenera Roberta Maaskanta oraz dyrektora sportowego Stana Valckxa.

„Mam przyjemność przedstawić i powitać Roberta Patricka Maaskanta, który został trenerem Wisły. Chciałbym w imieniu właściciela, kibiców Wisły i kibiców w całej Polsce życzyć mu sukcesów" - tymi słowami przywitał byłego już trenera NAC Breda prezes Wisły Kraków Bogdan Basałaj.

Cele jakie stawia przed sobą nowy szkoleniowiec to zdobycie tytułu mistrza Polski oraz awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. 41-letni Holender zdaje sobie sprawę, iż czeka go nie lada wyzwanie - "Gdyby to było łatwe zadanie, to każdy mógłby je wykonać. Prawda jest taka, że potrzebny jest taki zastrzyk energii, umiejętności i jakości w polskim futbolu. Wydaje mi się, że Wisła jest takim zespołem, który mógłby w tej chwili tego dokonać" - stwierdził.

Jeśli chodzi o sprawy organizacyjno-kadrowe klubu Maaskant wypowiadał się dużo bardziej zachowawczo - "Dopiero rozpoczynam pracę, to pierwszy dzień. Nie mówmy o żadnej rewolucji, bo na to za wcześnie. Muszę poznać graczy. Widziałem dwa ostatnie mecze Wisły w Lidze Europejskiej. Z komentarzami się wstrzymam, przekażę je swoim współpracownikom i piłkarzom. Sytuacja w polskiej lidze nie jest zła, wszystko się rozwija i ten stadion jest na to świetnym przykładem. Naturalnie coś będę zmieniał i nadam pewien mój akcent tej drużynie. Pamiętajmy jednak, że to są gracze, którzy mają swój własny charakter i swój własny styl gry" - dodał.

Drugi z Holendrów przywitany dziś na stadionie przy ul. Reymonta Stan Valckx odpowiedzialny będzie natomiast za poczynania transferowe Wisły oraz stworzenie profesjonalnego systemu skautingu, jak również pracy z młodzieżą. "Jak mówiłem na początku objęcia prezesury w klubie, chciałbym zatrudnić dyrektora sportowego z zagranicy, który ma doświadczenie, który był wybitnym zawodnikiem i myślę, że udało mi się" - nie krył zachwytu prezes Wisły Bogdan Basałaj.

Valckx przyznał, że o znaczące zmiany w trwającym jeszcze okienku transferowym może być ciężko, jednak w niedalekiej przyszłości w zespole Białej Gwiazdy pojawią się nowe twarze - "Mamy niewiele czasu. Już za tydzień zamyka się okienko transferowe. Wspólnie z trenerem będziemy sprawdzać, jakie pozycje musimy wzmocnić. Będziemy szukać graczy dobrych, bo tylko tacy są nam w stanie pomóc" - dodał.

źródło: www.wisla.krakow

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.