Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Rozpoczęły się kontrole we wrocławskim ogrodzie zoologicznym

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Rozpoczęły się kontrole we wrocławskim ogrodzie zoologicznym

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • 2006-09-14 13:22
  • Odsłon: 884
  • Komentarzy: 0

Policjanci i inspekcja weterynaryjna pojawili się wczoraj we wrocławskim zoo. To dopiero początek kontroli w tej instytucji. Chodzi o sprawdzenie, w jakich warunkach trzymane są zwierzęta.

Odwiedzający zoo skarżą się, że w ogrodzie jest wiele pustych i zaniedbanych klatek. | Fot. Mikołaj Nowacki. Według prywatnych hodowców w zoo panują skandaliczne warunki. Po publikacjach kontrolę z udziałem ekspertów z Akademii Rolniczej zapowiedział urząd miejski. – Czekamy na wyniki. Jeśli okaże się, że zwierzętom dzieje się krzywda, będziemy szukali winnych – zapowiada Wojciech Ogiński, szef prokuratury Wrocław-Śródmieście.

Wczoraj prokuratura wysłała do zoo policję. Funkcjonariusze oglądali klatkę, w której od ośmiu lat więziony jest piętnastoletni niedźwiedź Mago. Zwierzę nie może korzystać z wybiegu. W zoo tłumaczą, że wybieg jest dla tego niedźwiedzia za mały. – Mógłby przeskoczyć przez ogrodzenie i zagrozić ludziom odwiedzającym ogród – tłumaczy Stanisław Urbaniak, kierownik wydziału zwierząt drapieżnych.

Piękny i zdrowy

Niedźwiedzia odwiedzili też wczoraj lekarze z powiatowej inspekcji weterynaryjnej. Okazało się, że żyje w klatce o powierzchni 12 m kw. i wysokości 197 cm. – Na razie nie potwierdziliśmy tam nieprawidłowości – mówi Krzysztof Niementowski, powiatowy lekarz weterynarii. – Rozporządzenie mówi, że te zwierzęta powinny mieć do dyspozycji przynajmniej 5 m kw. powierzchni i wybieg. Wybiegu rzeczywiście nie ma, ale zoo ma czas na dostosowanie się do przepisów do 2007 roku – tłumaczy. – Niedźwiedź jest w świetnej kondycji. Ma piękną, lśniącą sierść. Jest zdrowy i silny.

Czeka go frustracja

– Warunki, w jakich żyje ten niedźwiedź, są nie tylko złe, ale i niebezpieczne – uważa tymczasem prof. Tadeusz Kaleta, członek rady naukowej zoo w Warszawie. – To ruchliwe zwierzę. Może pokonywać bardzo duże obszary. Gdy trafia do niewielkiej klatki, cierpi. Czuje się podobnie jak człowiek zamknięty w więzieniu. Chce wyjść, ale nie może – tłumaczy Kaleta. – Skutkiem może być frustracja. Będzie mogła objawiać się autoagresją, obgryzaniem własnego ciała albo ciągłym powtarzaniem pewnych czynności. Niedźwiedź może na przykład bez przerwy kiwać się albo chodzić w tę i z powrotem. Dziś ciąg dalszy kontroli w zoo. Inspekcja weterynaryjna obejrzy m.in. terraria, w których – według prywatnych hodowców – w skandalicznych warunkach żyją wychudzone legwany i pytony.

Michał Gigołła, pt
PT

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.