Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Praca > Rozśpiewany szef podniesie morale pracowników

Pozycja materiału w rankingach:

70955 miejsce

Dział: Praca

Ocena: 0pkt

Oceń:

Rozśpiewany szef podniesie morale pracowników

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • 2006-12-05 08:03
  • Odsłon: 1143
  • Komentarzy: 1

Firma Vattenfall, jednen z największych dostawców energii, postanowiła pobudzić entuzjazm u swoich pracowników. Nagrali więc płytę ze skocznym hymnem pt. "Good Heat, Good Electricity" ("Dobre ciepło, dobra elektryczność"). Menedżerowie i "średni szczebel" już ją dostali, szeregowi pracownicy dostaną wkrótce.

fot. Dziennik ZachodniW kilkuminutowym teledysku promocyjnym występują pracownicy szwedzkiego Vattenfalla - jedni w białych koszulach i kostiumach menedżerów, inni - zapewne szeregowi - w kaskach i dżinsach. Tańczą, śpiewają, podskakują z rękami uniesionymi do góry, niektórzy panowie wyginają się tak, jakby byli rockamanami i grali solówki na gitarach. Potem wszyscy robią "falę", klaszczą, radośnie kołyszą się na boki. Ich występy są poprzetykane widokami elektrociepłowni, stacji wysokiego napięcia i rajskimi pejzażami.

- To obłuda: że niby u nas jest tak fantastycznie, że mamy się poczuć jak rodzina - mówi z żalem doświadczony pracownik, prosząc o anonimowość. - Tylko patrzeć, jak rozdadzą nam śpiewniki i każą się tej piosenki nauczyć na pamięć.

Łukasz Zimnoch, rzecznik gliwickiego Vattenfall Distribution (niegdyś Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego) twierdzi, że "hymn ma podnosić świadomość identyfikacji pracowników w międzynarodowej firmie". - To taka szwedzka otwartość - mówi.

Piosenka otworzyła ostatnio spotkanie kadry menadżerskiej w Krakowie. Byli tam kierownicy i dyrektorzy spółek kapitałowych polskiego Vattenfalla. Teledysk wyświetlono na telebimach. Podobno ma otwierać każde spotkanie grup i zespołów w firmie.

Po powrocie na Śląsk kierownicy zaprezentowali piosenkę na specjalnym spotkaniu z szeregowymi pracownikami, głównie technicznymi. Monterzy zastanawiali się, o czym jest ten hymn i po co go nagrano. - Jest sztuczny, wcale nie o nas - komentowali.

Zimnoch, któremu piosenka się bardzo podoba, twierdzi, że opowiada o pięciu strategicznych ambicjach Vattenfall, min. o tym, by każdy pracownik czuł się odpowiedzialny za środowisko. Rzecznik podkreśla, że firma pracuje nad polepszaniem swego wizerunku - zarówno wśród pracowników, jak klientów. - Chcielibyśmy być pracodawcą z wyboru, a nie konieczności. Hymn ma umacniać wspólną platformę wartości - dodaje Łukasz Zimnoch.

Zobacz także:


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Anna Kowalska 19.01.2007 10:12

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 23

Kiedyś były ponoć zakładowe radiowęzły, teraz z duchem postępu pracownicy nagrywają płyty, teledyski...ciekawe czy robili to w ramach godzin pracy i czy następnym razem zaprezentują np. jakies przedstawienie? A jakie firma ma niespodzianki dla klientów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.