Facebook Google+ Twitter

Rozwiązanie fotograficznej zgaduj-zgaduli (2)

Rozwiązanie jest prozaiczne. Nikt tu bezmyślnie nie ścinał drzew. Nikt nikogo nie obrażał, a widoczny na zdjęciu napis na ściętym drzewie jest niczym innym jak tylko nazwiskiem osoby, która je kupiła. To leśniczy wypisuje nazwiska na pniach

1 z 6 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Widoczny na zdjęciu napis na ściętym drzewie jest nazwiskiem osoby, która je kupiła. To leśniczy wypisuje nazwiska na pniach, aby kupujący nie miał wątpliwości, które drewno kupił i ile szt. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Widoczny na zdjęciu napis na ściętym drzewie jest nazwiskiem osoby, która je kupiła. To leśniczy wypisuje nazwiska na pniach, aby kupujący nie miał wątpliwości, które drewno kupił i ile szt. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

POZNANIANKA Dzisiaj 07:17
No i już Pani wie... są nazwiska i na innych pniach drzew. Pani Halinko, to jest właśnie ten niemiecki porządek, jeden z jego przejawów. Ja, Polka z krwi i kości, bardzo lubię tę niemiecką cechę... najbardziej ze wszystkich. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
POZNANIANKA
  • POZNANIANKA
  • 24.05.2012 07:17

PANI HALINKO w swojej kolekcji też mam zrobione pnie drzew, niestety nie zaznaczono tam nazwiska osoby ,która by miała potencjalnie kupić to drzewo.Ciekawo i pomysłowo.Pozdrawiam cieplutko :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O tak, Panie Andrzeju, las ma swój urok. Jedyny, niezapomniany... i bardzo zdrowy, pod każdym względem. Wiem, co mówię, bo ze mnie taki leśny ludek już od dziecka. Ja też ubolewam nad tym bardzo, kiedy widzę niszczenie drzew - anten wszechświata. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Las ma swój niezapomniany urok:)) Nie wiem, czy "miastowi" - potrafią to docenić? W Hamburgu ścina się drzewa, jedynie gdy "przeszkadzają" kierowcom u jezdni. Lub kiedy wyuczeni "ogrodnicy" od 7 boleści uważają że muszą wykonać swoją "pracę" przy domu. W rzeczywistości są to zabijaki drzew i zieleńców ci "ogrodnicy"!! Nie tylko ja tak uważam....

Dopiero kiedy jestem w Schwarzwaldzie, u mamy - tam dopiero mogę się zapuścić w las; chociaż i tam poprzez motoryzację drzewa i lasy niszczeją....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz rację Izo, nie można wiedzieć, ale w sumie to nazwisko "Prostak" jest sprawą drugorzędną. W zagadce specjalnie pisałam o napisie, nie nazwisku. A swoją drogą, to też mnie zastanowiło. Akurat takie nazwisko…? Hihihi! takie polskie, co nie? Ale dzięki niemu zagadka była nieco podchwytliwa… i utrudniona. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sumie proste ... a jednak ? Skąd można wiedzieć że nazwisko o brzmieniu polskim, gdzieś tam zapisano na ściętym drzewie ? A zagadka się udała Halszko !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.