Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24520 miejsce

Rozwiążmy wspólnie staropolskie rebusy z XVII-go wieku

Współautorzy: Barbara Podgórska

Zapraszamy do podjęcia wysiłku w celu rozwiązania staropolskich rebusów, będących wspaniałą pamiątka kultury umysłowej dawnej Polski. Sadzimy, że lektura poniższego tekstu przekona wszystkich, że warto.

Rebus Grodzieńskiego 1. / Fot. Adam K. PodgórskiZamierzamy zająć się tematem frapującym nas od dawna, a mianowicie staropolskimi, barokowymi rebusami, znalezionymi w zbiorach rękopiśmiennych Biblioteki Narodowej w Warszawie, figurującymi w manuskrypcie Mikołaja Grodzieńskiego.

Grodzieński, zasłużony heraldyk, autor Herbów Królestwa Polskiego, zamieścił na kartach 148 recto, 149 i 176 verso trzy rebusy o formatach: 18,5 x 5 cm; 23 x 5 cm; 18 x 20 cm. Zasługa przybliżenia niewątpliwego zabytku literatury polskiej szerszym rzeszom miłośników szaradziarstwa przypada Romanowi Nowoszewskienu, prezesowi Spółdzielni „Rozrywka” w Warszawie, zarazem redaktorowi naczelnemu wielu czasopism szaradziarskich, w tym, „Rewii Rozrywki”. Właśnie w „Rewii Rozrywki” nr 3 z 1986 roku ukazał się artykuł R. Nowoszewskiego pt. Trzy rebusy XVII-wieczne, będący pierwodrukiem w tej kwestii. Roman Nowoszewski przedstawił rebusy we właściwej kolejności, czego niektórzy autorzy późniejszych reprodukcji nie zawsze przestrzegają. Rzecz jest istotna, bowiem jedyny rozwiązany do tej pory rebus z manuskryptu Grodzieńskiego, jest niejako mottem, przesłaniem dla osób silących się na rozwiązanie pozostałych. Do tej kwestii jeszcze powrócimy.

W pierwszej publikacji dotyczących omawianych rebusów R. Nowoszewski podaje, że znajdują się one w zasobach rękopiśmiennych Biblioteki Narodowej w Warszawie, w manuskrypcie zawierającym miscellanea historyczno-literackie, datowanym na lata 1630-1632, oznaczonym sygnaturą BN III.3044, mikrofilm nr 29518. Rękopis ma postać okazałej księgi oprawionej w podniszczoną skórę - objaśnia autor cennego doniesienia - format 30,5 x 19,5 cm, kart 200 (...). Pozwólmy sobie w tym miejscu zadać istotne pytanie, czy umieszczone w rękopisie utwory są samorodnym płodem Mikołaja Grodzieńskiego, czy też wcześniej funkcjonowały w tzw. obiegu powszechnym Skłaniamy się ku drugiej z tez, a więc rebusy muszą zatem mieć o wiele dawniejszy i szacowniejszy rodowód. Nie są też na pewno tworem jednego człowieka, a przynajmniej trzeci z nich „z jeleniem”, mocno odbiegający grafiką od dwu poprzednich, choć i one różnią się znacznie od siebie starannością rysunków i liternictwa. Gwoli ścisłości, przyznajmy jednak, że żaba w rebusie „z jeleniem”, naszkicowana bardzo pobieżnie, sposobem ujęcia doskonale odpowiada żabie z rebusu „z morałem”

Roman Nowoszewski charakteryzując manuskrypt, cytuje fragment „Katalogu rękopisów BN”, [seria II, t. 2, Warszawa 1980, oprac. E. F. Kupść i K. Muszyńska]: Rękopis stanowi rodzaj brulionu autorskiego zawierającego przemieszane ze sobą teksty prozą i wierszowane. Liczne skreślenia i poprawki. Teksty pisane w dwu kierunkach: od początku i od końca, stąd niekiedy kolejność następstwa kart w opisie odwrócona.

Na końcu publikacji pojawia się apel do Czytelników „Rewii Rozrywki”, aby pokusili się o rozwiązanie przedstawionych łamigłówek. Odzewu jednak, w połowie lat osiemdziesiątych minionego stulecia, niestety, nie było. Nie ma się czemu dziwić. Rebusy ze zbioru M. Grodzieńskiego stanowią nie lada łamigłówkę, zarówno w warstwie graficznej (mało precyzyjne rysunki), jak i językowej: terminy staropolskie, dawna ortografia, gramatyka, składnia. Próby rozwiązania ich przy pomocy dzisiejszego warsztatu rebusowego i językowego są z góry skazane na przegraną.

Informacja o niebagatelnym odkryciu Romana Nowoszewskiego ukazała się na stronach encyklopedycznego opracowania Vademecum szaradzisty . Następnie rebusy zostały pokazane w Magii obrazków. Vademecum rebusisty, a po raz ostatni w książce Rebus. Część I: historia , w niewłaściwej zresztą kolejności. W listopadowym numerze „RR” z 2000 roku opublikowano ponownie pierwszy z rebusów Grodzieńskiego, jako zadanie konkursowe.

Uczyniono tak, na prośbę - wyrażoną w liście do Redakcji z 20 sierpnia 2000 r. - Hugona Lektora, miłośnika „starożytności” szaradziarskich, wybitnego znawcy staropolszczyzny, błyskotliwego laureata jednego z poprzednich konkursów. Nagrodę stanowiła kwota 500 złotych. Tym razem rebus nie oparł się „potędze” umysłów czytelników. Jako pierwszy nadesłał rozwiązanie Hugon Lektor, a po nim jeszcze 7 osób, w tym – nieskromnie dodając – niżej podpisany

Pan Lektor opatrzył rozwiązanie interesującym objaśnieniem historyczno-językowym, wartym przytoczenia: Szanowny Panie Redaktorze, serdecznie dziękuję za ten ładny rebus z XVII w. Domyślam się, że rebusowicze z 1986 roku nie mogli dać sobie rady z dziwacznym obiektem kończącym jego pierwszy rządek. Ni to ekscentryczna butelka, ni to góralski oszczypek, a w istocie niemowlę w powijakach. Tu: „dziecię” (w staropolskiej wymowie „dzicie”). Oto rozwiązanie, najpierw według elementów rebusu. To, co autor „napisał”, oddaję pogrubionymi literami; to co „narysował”, odpowiednimi słowami.
P, rożny, to, głowy, żaba, wka, wi, dziecię,
Ie, śliwy, kła, dupy, tać, p, rzepa, mnicie.
A teraz tekst właściwy po uporządkowaniu jego elementów:
Próżnej to głowy zabawka, widzicie,
Jeśli wykładu pytać przypomnicie.

„Próżna głowa” to tyle, co pusta, głupia, kapuściana; „wykład” to po staropolsku komentarz albo objaśnienie (wykładnia), „przepomnieć” to zapomnieć. Sens: Wy, co oglądacie ten rebus, a zapomnicie zapytać o sposób jego rozwiązania, zobaczycie w nim tylko nikomu niepotrzebną zabawkę. A może ten rebus widniał kiedyś pod „emblematem”. (...) Dr. Hugo Lektor

Krzysztof Oleszczyk, nie podając pierwowzoru, zamieszcza następujące „objaśnienie”: Co wiedząc, że „próżna głowa” to pusta, głupia głowa, „wykład” to komentarz, wyjaśnienie, a „przepomnieć” to zapomnieć – odczytać można jako: Wy, co patrzycie na ten rebus, a nie pytacie o sposób jego rozwiązania, zoczycie w nim tylko nikomu niepotrzebną zabawkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.