Facebook Google+ Twitter

RPA. Morderstwo białego przywódcy ARO, prezydent apeluje o spokój

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-07-09 16:54

W RPA zamordowano przywódcę Afrykańskiego Ruchu Oporu. Politycy apelują o zachowanie spokoju, obawiając się eskalacji konfliktu między czarnymi a białymi mieszkańcami kraju.

W niedzielę, 4 kwietnia, został zabity Eugen Terreblanche (69 l.), lider oraz założyciel grupy politycznej i paramilitarnej Afrykański Ruch Oporu w Republice Południowej Afryki. Powstała ona jako forma sprzeciwu wobec liberalnej polityki ówczesnego rządu RPA. Partia próbowała stosować taktykę ataków terrorystycznych. Groziła wojną domową w ramach przygotowań do pierwszych demokratycznych wyborów w RPA. Terreblanche odsiedział trzy lata w więzieniu, po czym w 2001 r. ponownie został skazany za usiłowanie zabójstwa pracownika w swoim gospodarstwie.

Mówi się, że jego śmierć miała wydźwięk polityczny. Zabito go w domu na jego farmie, w pobliżu miasta Ventersdorp, w południowo-wschodniej prowincji RPA. Według informacji policji, morderstwa dopuściło się dwóch czarnych mężczyzn w wieku 21 i 16 lat, którzy pracowali na farmie ofiary. Powodem zabójstwa miała być sprzeczka o wynagrodzenie za pracę. Martwy Eugen Terreblanche został znaleziony z obrażeniami głowy i twarzy w swoim łóżku. Rany zostały zadane maczetą i kijem drewnianym. Ofiara została również pchnięta nożem.

Prezydent RPA, Zuma, w publicznej telewizji, zabicie Terreblanche’a nazwał „tchórzliwym morderstwem”. Natomiast w orzeczeniu na prezydenckiej stronie internetowej powiadomił, że przekazał „szczere kondolencje” córce Terreblanche. Także apelował: „Wzywam wszystkich naszych ludzi, czarnych i białych o zachowanie spokoju i pozwolenie policji i innym organizacjom na wykonywanie swojej pracy. To nie czas na spekulacje, które mogą pogorszyć sytuację. To jest czas dla nas, aby naród oraz państwo postawić na pierwszym miejscu”. Afrykański Ruch Oporu również wezwał swoich członków i sympatyków do zachowania spokoju.

Śmierć Terreblanche’a przyszła w momencie polaryzacji rasowej w kraju. Południowoafrykański wymiar sprawiedliwości zakazał w zeszłym miesiącu odtwarzania piosenki politycznej zwanej „Kill Boer, kill the farmer” („Zabij bura, zabij farmera”), ostatnio śpiewanej przez lidera młodzieżówki Julius’a Malema. Tekst piosenki jest z czasów apartheidu. Bur w języku afrykanerów jest określeniem rolnika, potomka głównie holenderskich kalwinistów, flamandzkich oraz fryzyjskich kalwinistów, niemieckich luteran i francuskich hugenotów, którzy osiedlali się w Afryce Południowej, w XVII i XVIII wieku. Czasami ta nazwa jest używana jako określenie lekceważące w stosunku do białego człowieka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.