Pozycja materiału w rankingach:
Ruch "Oburzeni" powstał, by zwrócić uwagę na przypadki naruszania przepisów na Wall Street. Skierowany został przeciw bankierom, finansistom i politykom. Z czasem jednak, głównym problemem dla wielu Amerykanów stał się ruch sam w sobie.
Obozowisko, które powstało w Zuccotti Park rozrosło się wzdłuż całego kraju. Miejsce, w którym koczują "Oburzeni" stało się źródłem przypadków przedawkowania narkotyków, napaści seksualnych, a nawet śmierci. We wtorek chaos związany z tymczasowym protestem wzrósł.Zobacz także:
Artykuły
(45)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 27 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
hippi 17.11.2011 14:18
no cóż to jakby popłuczyny epoki "dzieci kwiatów" protestujących dokładnie przeciw temu samemu, tylko że w obecnym proteście przede wszystkim brak charyzmatycznych przywódców i muzyki na miare tamtych lat
Piotr B 17.11.2011 13:05
"Nie mają określonych żądań" - oczywiście że mają: opodatkować bogatych, wzmocnić socjal i zakończyć wojny. Ale oczywiście elity narodu nie chcą tego słyszeć i wmawiają wszystkim że to mrzonki.
john 16.11.2011 18:40
dawno nie czytałem takich pierdół - ważne, że poszła informacja, że nie wszyscy kochają liberalizm i nawet w usa są na tyle odważni, że wychodzą na ulicę...
Grzegorz Wink 16.11.2011 17:50
Ten protest i tak w USA nie miał najmniejszego sensu. Żeby ruszyć z miejsca taką masę jak bankowcy, to potrzebna by była powszechna rewolucja, a Amerykanie na nią nie pójdą bo i po co? Przecież mieszkają w "kolebce demokracji i dobrym wujku wszystkich narodów"...