Facebook Google+ Twitter

Ruch oporu w PiS wobec Macierewicza. Ma "smoleńskich ateistów"

Antoni Macierewicz – dotąd żywy, cięty, krewki i lotny - robi się słaby, blady i kruchy, wszak chodzą słuchy, że w PiS-ie ma 30-40 nie ruskich czy Tuskich, ani nawet szwabskich faszystów, lecz swoich prawdziwych "smoleńskich ateistów".

 / Fot. WikipediaOn, wszakże katolik od dziecka, nie ma aż tyle woli i sił, by komukolwiek wierzyć, że smoleński upadek Tu-154M - dziełem przypadku był. Więc mówi, epatuje i dłońmi pomaga sobie, tłumacząc o smoleńskim zamachu, trotylu i zbrodni, i tak mu już zostanie. Bo wierni jego - takich wieści są głodni. No i te "trzy osoby", co przeżyły. Tyle się najeździł, natrudził, nalatał, nagadał, a tu nagle ktoś z PiS podcina mu loty i żyły, że niby bzdury wymyślił i ludziom opowiada. A przecież dwa wybuchy były. Karetki ze szpitala krążyły. Nie są to żadne czary mary. Nawet Jarosław daje mu wiarę.

Dość żartów, docinków i zgrywy. Poseł Antoni Macierewicz nie od dziś, ani od wczoraj głosi teorie, które weszły do świadomości Polaków, i żyją jak święte prawdy objawione. Zdrada, zbrodnia, hańba, mgła, hel, trotyl, bomby, wybuchy – wszystkie te słowa krążą po kraju jak australijski bumerang, odbijając się gromkim echem od ściany, i szumią, warczą, świszczą niczym silnik Boeinga uruchamiany.

Poseł Macierewicz w ostrzu krytyki

Ale, oto cud mniemamy. Poseł Antoni stanął w ostrzu krytyki. Tak otwartej – według mediów - nigdy dotąd w PiS nie było. W partii Jarosława Kaczyńskiego rośnie silny "ruch oporu" wobec wyrazistego i zaangażowanego polityka, za wypowiedź o "trzech uratowanych" osobach w katastrofie smoleńskiej. Część posłów PiS, dotychczas publicznie broniących jego teorii, jak silnie oddany idei Adam Hofman, nagle zbuntowała się - pisze "Rzeczpospolita". Natomiast inni, którzy dotąd cichaczem utrzymywali dystans i niewiarę w jego wymysły i działania, dzisiaj występują z otwartą przyłbicą i walką o argumenty za teoriami.

Poseł Zbigniew Girzyński w "Rzeczpospolitej" stwierdza otwarcie, że nie ma dowodów na zamach, podobnie jak nie ma dowodów, że ktokolwiek przeżył katastrofę - podaje Rp.pl. Skąd taka zmiana ocen w ugrupowaniu prezesa Kaczyńskiego? Tutaj odpowiedź zdaje się być prozaicznie prosta. Jeżeli nie ma dowodów – każda teza z czasem zaczyna grać przeciwko jej autorowi.

W Klubie Parlamentarnym PiS - według szacunków "Rzeczpospolitej", o czym pisze Gazeta.pl - w PiS rośnie ruch oporu. W partii jest obecnie około 30 do 40 "smoleńskich ateistów", którzy nie wierzą w głoszoną przez Antoniego Macierewicza tezę o zamachu. I oni wypowiadają swój sprzeciw coraz bardziej otwarcie. W dość silnym "antymacierewiczowskim ruchu oporu", najważniejszą grupę stanowi tzw. "zakon PC" (dla niezorientowanych – Porozumienia Centrum), czyli "najbardziej oddani druhowie Kaczyńskiego", z jego pierwszej partii (np. Adam Lipiński) – podaje Dziennik.pl.

Girzyński narobił sobie kłopotów

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", poseł Zbigniew Girzyński - pytany m.in. "kto politycznie zyskuje na mówieniu o zamachu na życie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i trzech osobach, które przeżyły katastrofę", odpowiedział, że "najbardziej zyskuje Antoni Macierewicz", o czym czytamy w Interia.pl - Kto zyskuje na słowach o zamachu.

Stwierdził, że jak się obserwuje "scenę polityczną i rosnącą pozycję polityczną Antoniego Macierewicza, budowaną na wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, gołym okiem widać, że tylko Macierewicz mógłby dzisiaj zbudować nową partię polityczną, która mogłaby osiągnąć sukces".

Jarosław Kaczyński, proszony przez dziennikarzy o komentarz w tej sprawie, powiedział: "Odczucia pana Girzyńskiego są całkowicie subiektywne i zupełnie oderwane od rzeczywistości. Partia jest szeroka, więc są różne odczucia różnych ludzi".

Podkreślił, że będzie chciał, aby Girzyński wyjaśnił, "o co mu dokładnie chodzi, kiedy podejmował decyzję o udzieleniu tego wywiadu". Jak dodał - "we własnych gronach, za zamkniętymi drzwiami, o różnych sprawach rozmawiamy, ale w tym wypadku mamy do czynienia z wypowiedzią publiczną" - powiedział prezes Kaczyński.

Iskrzenie między Kaczyńskim a Macierewiczem?

Do starszych wiekiem posłów, dołączają także młodzi, bardziej otwarci i liberalni posłowie PiS, jak na przykład były wiceszef MSZ, Krzysztof Szczerski czy były wiceszef MSWiA, Arkadiusz Czartoryski. Wątpi w teorie o zamachu i trzech osobach, które przeżyły zamach, nawet część stałych bywalców mediów o. Rydzyka – jak Mariusz Orion Jędrysek, profesor geolog, były wiceminister środowiska, albo inny smoleński wierny partii PiS, adwokat Bartosz Kownacki.

Jarosław Kaczyński – zdaniem mediów - "na razie publicznie broni Macierewicza". Ale według rozmówców "Rzeczpospolitej", których obecnie nie wymienia z nazwiska, w ostatnim czasie między nim a przewodniczącym sejmowego zespołu PiS (złożonego z posłów PiS) do spraw badania katastrofy smoleńskiej, już "kilkakrotnie dochodziło do scysji". Prędzej czy później, jeśli Macierewicz nie ucichnie, Jarosław Kaczyński zamknie mu możliwości oficjalnego wypowiadania się w sprawach smoleńskich.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Tak, tak, tylko zderzenie z UFO nie daje jakichkolwiek szans , bo żywi będą przechwyceni i wywiezieni na marsa.
A w tym wypadku nawet nie wiemy czy dokonano wyjątkowo czasochłonnej i bardzo skomplikowanej czynności jaką jest policzenie ciał ofiar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antek zaprzecza sam sobie .Wybuch w powietrzu [ zamachu ] nie daje szans na przeżycie .
Trzech żyjących wg Maciarewicza to wytwór medialny a resztę dorabia on sam i produkuje dowody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bzdura!!!
Gdyby tak było to według zapewnień minister Kopacz o perfekcyjnym przeczesaniu miejsca katastrofy na 2 metry w głąb ziemi, odkryto by jeszcze żywych i ciepłych ale ledwo dychających pasażerów feralnego lotu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Antek zdecyduje sie ujawnić nazwiska tych, którzy przeżyli?
Bo jesli do bredni Antka dodać, że sam prezes wyraził podejrzenie, iz jego brat przeżył i zestawić to z kwotami, jakie rodzina Kaczyńskich dotychczas zainkasowała, to sie zrobi jeszcze ciekawiej.

"Do tej pory zawarto 270 ugód z bliskimi ofiar katastrofy smoleńskiej, każdej z tych osób przyznano 250 tys. zł tytułem zadośćuczynienia. W sumie wypłacono im 67,5 mln zł. w formie zadośćuczynienia za śmierć bliskich.http://biznes.onet.pl/pierwsze-wnioski-o-odszkodowania-dla-rodzin-ofiar-,18515,5467694,onet-wiadomosci-detal

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-po-1-5-mln-zl-odszkodowania-od-mon-zadaja-rodziny-ofiar-kata,nId,954251
Po 1,5 mln zł odszkodowania od MON żądają rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej...Tygodnik "Polityka" podał kilka dni temu, że wśród tych osób była m.in. kobieta, która twierdziła, że wiele lat była w nieformalnym, ukrytym związku z ofiarą (pieniądze wypłacono żonie), pozamałżeńskie dziecko jednej z ofiar (nie potrafiło do końca udokumentować tego faktu) i krewny jednego z duchownych (oświadczył, że po katastrofie wpadł w depresję i nie może znaleźć pracy).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powinni nosić " oporniki" w klapie marynarki jak drzewiej bywało .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Potrafi wykreować się na idola. Jest jak Manson, jak Błaszyńska, jak Gang Olsena, jak Asmodeusz z "Robin Hooda". Stanowiłby świetną parę dla Nergala. Co prawda, trochę nie wierzę w to, co mówią ludzie o tym co mówi Macierewicz ale jest to tak zabawnie schizofreniczne, że staje się czymś jak moda. Myślę, że gdybym miał takie środki jak Antoni Macierewicz, to bez większego problemu dałbym radę zaciekawić swoją teorią katastrofy smoleńskiej o wiele większą ilość osób, a moja wersja byłaby przy tym konfabulacją o wiele bardziej nieprawdopodobną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antek ma przechlapane...
Jak go wywalą za herezję, to na dodatek okaże się, że ma teczkę w ipeenie... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak się zastanowiłem przez chwilę: - czym zajmował by się PiS jakby nie było katastrofy?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.04.2013 15:22

"Ateiści smoleńscy". Fajne określenie. Nie wierzą, ale trwają w micie, bo to buduje ich wizerunek. Przychodzi mi na myśl wywiad z gosposią księdza, który oglądałem chyba z rok temu. Opowiadała o "niewierzących księżach", których poznała podczas balang jej proboszcza. Ci księża traktują wiarę jako zawód i tylko jako źródło kasy.

Ot, taka ciekawostka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podoba mi się sformułowanie " ateiści smoleńscy "
którzy ze względów politycznych siedzą cicho . Zalecenie było takie : forsować tezę zamachu i nie daj Boże wypowiadać się pozytywnie o posłach PO .Złamanie zaleceń równało się z wyrzuceniem z partii .Z tych powodów odszedł z PiS Paweł Poncyljusz .
Ostatni wywiad z ojcem śp p Gęsickiej , który prosi o opamiętanie w tworzeniu bzdur przez Maciarewicza uaktywnia " ateistów"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.