Facebook Google+ Twitter

Ruch Palikota i SLD jednoczą się przeciw ONR i Młodzieży Wszechpolskiej

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-11-18 09:52

Wczoraj w Sejmie kilka minut po 12 rozpoczęła się wspólna konferencja Ruchu Palikota i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Obaj liderzy podpisali deklarację: "Za Europą, przeciw faszyzmowi".

Wczorajsze spotkanie było odpowiedzią na to, co działo się 11 listopada na Marszu Niepodległości, który był organizowany przez Obóz Narodowo Radykalny i Młodzież Wszechpolską. Po przemówieniach liderów SLD i RP nastąpiło podpisanie deklaracji "Razem dla Europy, przeciw faszyzmowi". Leszek Miller zaprosił wszystkich na kolejne spotkanie, które się odbędzie 16 grudnia.

Próba połączenia lewicy wyszła od Leszka Millera. Natomiast Janusz Palikot ją zaakceptował i dodał, że takich inicjatyw będzie jeszcze więcej. "Zwracam się do koleżanek i kolegów z Sojuszu: nie damy się zagłuszyć, nie damy się przykryć, będziemy organizowali różnego rodzaju przedsięwzięcia o tym charakterze, które wcale nie oznaczają, że tracimy swoją różnorodność, że powstanie jakaś jedna partia z tego, czy jedne listy wyborcze. Nie! Będziemy szli razem, ale osobno, obok siebie" - cytuje wyborcza.pl.

"Będziemy szli tak długo, aż do 2015 roku, przeciwko tej polityce hodowania neofaszyzmu, przeciwko tej polityce płodzenia bękartów neofaszyzmu przez Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego" - powiedział Palikot.

Na sali skandowano "Gowin do dymisji", a sam Janusz Palikot skrytykował ministra sprawiedliwości.

"To jest takie niezrozumiałe, niepojęte, że w Polsce znów odradza się faszyzm, ale czy bardziej jeszcze niepojęte nie jest, że minister sprawiedliwości w naszym kraju, z rekomendacji PO, tyle lat po wojnie, po jej wszystkich tragicznych doświadczeniach, ma odwagę powiedzieć, że Młodzież Wszechpolska, ONR - formacje neofaszystowskie, mają prawo funkcjonowania" - powiedział.

Nawiązano także do sobotniej Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej. Na radzie tej padły słowa, że Platforma jest po to, żeby nikt Polsce nie zagrażał. Lider Ruchu zapytał gdzie był premier, gdy gazeta "Rzeczpospolita" publikowała artykuł o trotylu w samolocie Tu-154M, który się rozbił w Smoleńsku.

Palikot uważa, że faszyzm rodzi się z nierówności społecznych jak i ekonomicznych. Według polityka podstawą do budowa faszyzmu jest to, że część dzieci w Polsce nie dojada, że najczęstsza pensja to 1,5 tys. zł, że ponad połowa polaków nie ma oszczędności. Więc to jest baza do zideologizowania tych emocji, które wykorzystują faszyści.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.