Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25416 miejsce

Ruda Śląska. 100. rocznica śmierci dobroczyńcy

Współautorzy: Barbara Podgórska

Wypełniona została wola hrabiego Karola Franciszka von Ballestrema, który przed zgonem prosił, aby pamiętano o nim w modlitwie.

 / Fot. Adam K. PodgórskiW sanktuarium św. Józefa w Rudzie odbyła się msza święta w 100. rocznicę śmierci Karola Franciszka von Ballestrema, fundatora kościoła. Po mszy sprawowanej przez księdza dziekana Adama Brzyszkowskiego, koncelebrowanej przez biskupa Józefa Kupnego - wygłosił on homilię dedykowaną pamięci hrabiego - odbył się koncert oratoryjny. Główny akcent stanowił „Mesjasz” Georga Friedricha Händla w wykonaniu Rudzkiej Orkiestry Symfonicznej pod dyrekcją Małgorzaty Kaniowskiej, zabrzańskiego chóru Resonans Con Tutti oraz solistów: Agnieszki Bochenek-Osieckiej, Magdaleny Spytek, Jarosława Wiewióry i Adama Żaaka.

Karol Franciszek von z Ballestrem został w 1798 r. spadkobiercą majoratu pławniowicko-rudzko-biskupickiego, utworzonego w 1752 r. przez jego dziadka, Franciszka Wolfganga von Stechowa. Przy wydatnej pomocy oddanego zarządcy dóbr, sławnego Karola Goduli ustanowił liczne kopalnie węgla kamiennego, rud galmanu oraz cynkownie.

Działalność Ballestremów - jak czytamy w informacji przygotowanej z tej okazji prze Zespół Prasowy Urzędu Miasta Ruda Śląska - nie ograniczała się jedynie do inwestycji w przemysł. Troszczono się także o pracowników i ich rodziny. Zaczęto od zbiorowych noclegowni, które pojawiły się już po 1871 r., ale dopiero wybudowanie osiedla w Rokitnicy w latach 1905-1906 sprawiło, że o budownictwie mieszkaniowym Ballestremów zrobiło się głośno. W Rudzie powstały ludne osiedla „Carl Emanuel” (Karmańskie), Rudzka Kuźnica, Szczęść Boże, Poremba. Kolonie miały zaplecze socjalne w postaci sklepów, punktów pomocy sanitarnej, szkół podstawowych, w późniejszych czasach przedszkoli, a nierzadko także bibliotek. Dla wdów po górnikach zakonnice prowadziły dom opieki.

W 1908 r. hrabia zakupił dla swych pracowników pensjonat „Waldesruh” w Głuchołazach, gdzie bezpłatnie uczestniczyli oni w dwutygodniowych turnusach wypoczynkowych. Z myślą o córkach górników, koncern uruchomił w Rudzie w 1912 r. szkołę gospodarstwa domowego.

 / Fot. Adam K. PodgórskiW swoich dobrach Ballestremowie byli także budowniczymi kościołów i klasztorów. Pierwszym był kościół św. Jana Chrzciciela w Biskupicach z 1857 r., następnie kościół Matki Bożej Różańcowej w Rudzie z 1869 r., kaplica św. Piusa X z 1870 r. w Rudzie i kościół św. Józefa w Rudzie z 1904 r.

W uroczystościach rocznicowych uczestniczył prezydent Rudy Śląskiej Andrzej Stania, przewodniczacy Rady Miasta, Jarosław Kania, posłanka Danuta Pietraszewska, ksiądz dziekan - senior Jan Małysek, ksiądz dziekan Józef Mazur z Plawniowic, naczelnik Wydziału Kultury, Andrzej Trzciński, radni, parafianie i mieszkańcy miasta.

Z Niemiec przybyła liczna reprezentacja rodzinny Ballestremów, z hrabią Mikołajem na czele. Przedstawiając sylwetkę znamienitego przodka. podkreślił, że wyrażona przez Karola Franciszka wola pochowku w kościele, który ufundował i już w 1907 roku aktem notarialnym przekazał parafii, była wyrazem wielkiego przywiązania do Rudy. Dowodem tego, co obecnie określane jest miłowaniem małej ojczyzny. Obecni byli także przedstawiciele innej, wielce zasłużonej dla Rudy i dla Ballestremów, rodziny Pielerów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.