Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59082 miejsce

Ruda Śląska. "Czytanie" ludzi w Żywej Bibliotece

Współautorzy: Barbara Podgórska

Po raz drugi w Rudzie Śląskiej zorganizowano Żywą Bibliotekę, czyli spotkanie z "żywymi książkami". Były katalogi i panie bibliotekarki wydające specjalne karty biblioteczne umożliwiające "przeczytanie" wybranej "książki".

 / Fot. Adam K. Podgórski / Fot. Adam K. Podgórski
W Miejskim Centrum Kultury im. Henryka Bisty w Nowym Bytomiu przez cały dzień panowało wyjątkowe ożywienie. Z zaproszenia organizatorów skorzystało 15 „żywych książek”. Wyrazili zgodę na rozpowszechnianie wizerunku i podawali personalia.
 / Fot. Adam K. Podgórski
Byli wśród nich Policjant (Krzysztof Piechaczek rzecznik prasowy KMP w Rudzie Śląskiej), Niemiec (Dietmar Brehmer, przewodniczący Niemieckiej Wspólnoty Roboczej "Pojednanie i Przyszłość"), Gej, Romka (Śnieżyna Kwiek z córką Dżenifer i synem Dorino), Lesbijka, Autonomista Śląski (Leon Swaczyna, działacz Ruchu Autonomii Śląska), Pastor Ewangelicki (ks. Marcin Brzóska, proboszcz parafii Odkupiciela w Wirku), Ksiądz Katolicki (ks. Hubert Lupa z „Małgorzatki” w Bytomiu), Niepijący Alkoholik, Wytatuowany, Niewidomy, Samotna Matka, Wegetarianka, Bezdomny, Rosjanin (Sergey Lapshin). Nie przyszedł Żyd i Mahometanin.
 / Fot. Adam K. Podgórski
Z możliwości przeprowadzenie dłuższych rozmów z „żywymi książkami”, indywidualnie lub w grupie, skorzystało ponad 350 osób, w większości młodzieży szkół ponadgimnazjalnych i studentów. Znaczne było zainteresowanie mediów. Najwięcej wypożyczeń dotyczyło Policjanta, Lesbijki, Geja i Wytatuowanego.
 / Fot. Adam K. Podgórski
Magdalena Hadała, która po raz drugi podjęła się głównego ciężaru organizowania Żywej Biblioteki nie kryła zadowolenia. Frekwencja czytelników była spora, rozmowy długie, głębokie, odkrywcze. „Książki” usatysfakcjonowane „poczytnością. - Inicjatywa pokazuje jak wiele w nas ciekawości wobec drugiego człowieka, który w sobie gromadzi wiedzę o otaczającym świecie i przekazuje ją innym - tłumaczyła. Magdalenie pomagali wolontariusze, m.in. Magdalena Nieradzik, Małgorzata Hadała, Marcin Bubala, Przemysław Piwowarczyk, pilnując, by na wielkiej sali nie zapanował chaos i harmider. W „wypożyczalni” pracowały bibliotekarki z Miejskiej Biblioteki Publicznej: Joanna Richter, Gabriela Balcarek, Grażyna Poważa i Małgorzata Brajza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.