Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

119569 miejsce

Ruda Śląska: Dąb Goduli w finale plebiscytu na „Drzewo Roku”

Współautorzy: Barbara Podgórska

Klub Gaja ogłosił w minionym roku ogólnopolski plebiscyt na Drzewo Roku. Konkurs w Polsce jest częścią międzynarodowego projektu Europejskie Drzewo Roku. Wśród "finalistów" znalazł się Dąb Goduli z Rudy Śląskiej.

 / Fot. Barbara PodgórskaDąb Goduli zaproponowało Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew. Spośród 85 zgłoszonych drzew, ważnych dla indywidualnych osób, a także lokalnych społeczności w całej Polsce, jury (przedstawiciele Klubu Gaja, dziennikarz, biolog z Uniwersytetu Śląskiego i fotograf) wybrało 16. W komunikacie jury można przeczytać:
Nadesłane zgłoszenia były wyrazem troski o ich stan, ale także często bogatej wiedzy na ich temat: historycznej i współczesnej. Najwięcej pojawiło się dębów (24), lip (12) i kasztanowców (5). Pozostałe to: platany, topole, sosny, wiązy, cisy, buki, świerki, wierzby i grusze. Były także: jabłoń, glediczja, miłorząb, bożodrzew, olcha, leszczyna, klon, cyprysik, jodła, jarząb, orzech, a nawet palma - poznana podczas pobytu w Chorwacji. Zgłoszenia nadesłano z 12 województw. Najwięcej ze śląskiego (27), wielkopolskiego (15) i warmińsko-mazurskiego (11).

Dąb Goduli nie jest drzewem najokazalszym i najpiękniejszy spośród dębów rosnących
w Rudzie Śląskiej. Ale jest związany z miejscem, w którym od małej osady i grodziska przed ośmioma wiekami zaczęła się historia Rudy Śląskiej. W XIX stuleciu jednego z największych ośrodków przemysłowych na Śląsku, a i obecnie jednego z najznaczniejszych miast w Polsce.
Dąb rośnie dosłownie kilkanaście metrów od ruin starego domu Karola Goduli, zwanego Królem Cynku, człowieka będącego symbolem nowoczesnego przedsiębiorcy.

Mimo, że był niezmiernie bogaty i wybudował okazały pałac w pobliskich Szombierkach, wolał mieszkać w starej chacie, gdzie poświęcał się eksperymentom i pracy urzędniczej. Jest bohaterem wielu rudzkich podań i legend, najczęściej przedstawiających jego postać w barwach demonicznych. Ogromny swój majątek zapisał w testamencie sierocie Joance Gryzik, późniejszej hrabiny von Schomberg-Godula, zamężnej z Ulrykiem Schafgotsch.

Godula z pewnością był miłośnikiem przyrody, jak się obecnie powiada. Swą karierę rozpoczynał w lasach Ballestremów, jako leśniczy. Ballestremowie zresztą, to rodzina wielce zasłużona dla przyrody w Rudzie Śląskiej. Ich dziełem są stare, piękne niegdyś parki: Sobieskiego w Rudzkiej Kuźnicy i Kozioła w Rudzie oraz ogrody przy willach ogrodniczych i siedzibach dawnych zakładów.
Dąb oczywiście nie sięga wiekiem tamtych czasów, nie pamięta Karola Goduli.
Ma około 100 lat, może ciut więcej. Ale wolno nam żywić przekonanie, że żyje w nim duch dawnego zarządcy majątku rudzkiego i, że pamięta piękną i dobrą Joannę. Zmarła dopiero w roku 1910.

Może to ona przyjechała tutaj w starości, bo odwiedzała nieodlegly Bujakow, i zasadziła nasionko z dębu rosnącego kolo pałacu w Kopicach w miejscu, gdzie spotkała ją dobroć starego ponuraka i samotnika. "Diabła" z Rudy! Nazwę „Dąb Goduli” nadali drzewu członkowie Rudzkiego Towarzystwa Przyjaciół Drzew.

Wybrane drzewa zostaną podane publicznemu osądowi i weryfikacji podczas glosowania internautów, które rozpocznie się w czerwcu 2011 roku. Można je oglądać już teraz
na stronie internetowej:
http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Drzewa mają swoją historię - jak ludzie. Nie będzie drzew - nie będzie nas! Szanujmy je jako nasi najbliżsi przyjaciele, którzy nas nigdy nie zawiodą! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2011 14:46

Interesująca inicjatywa.
Historia dębu ciekawie opisana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.