Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3065 miejsce

Ruda Śląska. Gwiazdkowa Niespodzianka od "Młodzieży z Misją"

Współautorzy: Barbara Podgórska

Rudzki rynek od zmierzchu 18 grudnia rozbrzmiewał wesołym gwarem i kolędami, mimo mrozu i wirującego śniegu. Najtłumniej przyszły dzieci, bo dla nich właśnie adresowano imprezę o nazwie Gwiazdkowa Niespodzianka.

 / Fot. Adam K. Podgórski- Boże Narodzenie to szczególny czas – przekonuje Grzegorz Skrabarczyk, główny organizator akcji. – Wtedy właśnie powinniśmy zwracać się do bliźnich, zwłaszcza najmłodszych, otwierać dla nich serca. Aby zawsze lata dzieciństwa kojarzyły się im z gwiazdkowymi prezentami, radością, a także pomocą od innym.

Taka idea przyświeca organizatorom akcji „Gwiazdkowa niespodzianka”, która zainicjowana w latach 80. XX wieku, objęła zasięgiem świat. Od 2001 roku jest organizowana również w Rudzie Śląskiej przez Fundację „Młodzież z Misją”. Uczniowie rudzkich szkół szykują podarki, które zmieszczą się w pudełku po butach. Paczki wędrują do dzieci, którym rodzice nie zawsze mogą zapewnić prezenty pod choinką. W tym roku przygotowano około 500 paczek!

Gwiazdkowa Niespodzianka 2010 była zupełnie wyjątkowa! Dotychczasowe odbywały się w Aleksandra Poloczek / Fot. Adam K. Podgórskisalach sportowych. Tegoroczna – w centrum miasta, na nowym rynku, w prawdziwie zimowej scenerii, przy ogromnej roziskrzonej choince, rozpalonych „koksiokach”, między zaspami śniegu i rozstawionymi kramami. Były konkursy i zabawy, jarmark świąteczny, wystawa artystów nieprofesjonalnych Grupy Plastycznej „Spichlerz – 86” i Stowarzyszenia „Barwy Śląska” połączona z aukcją obrazów na rzecz powodzian z terenów Śląska. Prace wystawiali: Sabina Pasoń, Grzegorz Haiski, Marian Gongor, Marin Guzy i Diter Nowak.

Chór gospel "Z Miłości" / Fot. Adam K. Podgórski- Przez kilka tygodni przed świętami Bożego Narodzenia, dzieci z naszego miasta, te które mają możliwości, przygotowują paczki dla swoich kolegów i koleżanek, w gorszych warunkach materialnych – opowiada Aleksandra Polaczek, prowadząca imprezę w stroju mikołajowym. - W szkołach i przedszkolach prowadzona jest zbiórka paczek, przygotowanych według pewnego wzoru i adresowanych według płci oraz wieku obdarowywanych. Gdy wszystkie paczki zostaną zebrane, zapraszaliśmy dzieci, będące adresatami tych poczynań, a wtedy wśród zabawy, kolęd i wspólnej radości wręczaliśmy prezenty. W ciągu roku paczki roznosili wolontariusze – wprost do domów dzieciakom. Na rynku nastąpiło zwieńczenie tego dzieła - zabawa, kiermasz i przede wszystkim spotkanie tych, którzy paczki przygotowali, z tymi, którzy je dostali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

papuga corei
  • papuga corei
  • 19.12.2010 20:24

to może zlikwidujmy to niepotrzebne święto? niechaj będzie jak w chinach - robota 365 dni w roku po 16 godzin?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ola:)
  • Ola:)
  • 19.12.2010 17:52

.. bo wiedzę widzę masz...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ola:)
  • Ola:)
  • 19.12.2010 17:50

cdn życzę Ci wiary na święta, wiary, bo widzę masz. Jak jednak domieszasz ziarenko malutkie wiary - uwierz mi - życie nabierze koloru, słowa ciepła, myśli jasności, a serce miłości. Niech narodzony Mały Bóg (bez względu na datę narodzin) napełni Cię pokojem:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
ktosiek
  • ktosiek
  • 19.12.2010 17:09

a kto ma tych ludzi uswiadamiac panie "cdn" napewno nie w taki sposob jak pan tutaj pisze, tu trzeba zrozumienia ludzi ich cierpien, ich rozumienia przekazywanego od pokolen w takiej wlasnie formie. PANIE CDN wiecej MILOSCI, POKOJU i co najwazniejsze : GDZIE JEST JEZUS W PANA TEKSCIE GDZIE JEST MILOSIERDZIE ??? Czy Jezus by tak zrobil czy on kogos obwiniał? czy pokazywal (zgodze sie z pana tekstem po trochu) milosc i dawal nam wolna wole ???? troche wiecej milosci do LUDZI !!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
cdn
  • cdn
  • 19.12.2010 15:54

Tak naprawdę to są święta brzucha. Makowiec, bigos, kluski z makiem, kiełbasa, kotlet schabowy, piwo itd, itd. Ale w święta brakuje Jezusa. Fakt, śpiewa się kolędy. Często pod wplywem alkocholu głośniej i częściej. O co chodzi? Czy na tym polega bycie chrześcijaninem? Jezus by zapewne wolał, żeby ludzie zamiast świętować jego urodziny, stosowali w codziennym życiu zasady, które podał. I tu mamy kolejny problem. Chrześcijanie nie znają Biblii, więc nie znają zasad. Bo gdyby znali wiedzieliby, że Jazus ani razu nie obchodził swoich urodzin. Jego pierwsi uczniowie też nie obchodzili jego urodzin. Zwyczaj ten był praktyką pogan. Jak podaje New Catholik Encyklopedia: "Data narodzin Chrystusa jest nieznana. W ewangeliach nie podano dnia, ani miesiąca"(1967, t.3 s. 656).Zasadą, której uczył Jezus, było mówienie prawdy. A tu proszę, zakłamanie.
Jeszcze jedna sprawa. Ewangelia Łukasza podaje, że gdy Jezus się rodził, w krainie tej byli pasterze ze stadami przebywający nocą na polu.Wniosek: Jezus nie narodził się w grudniu! Kto w zimę wypasa owce nocą przebywając w polu? To nie była zima. Kler wmawia nam datę grudniową, ale to nie jest prawda!

Komentarz został ukrytyrozwiń

taki mróz , a pan Grzegorz Skrabarczyk. bez czapki i bez rękawiczek? No chyba , że tylko tak do mikrofonu. "Żywa" ta Ruda Śląska. żyje pełną parą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.