Facebook Google+ Twitter

Ruda Śląska: Jan Karski i Kaya Mirecka-Ploss - ludzie przez wielkie "L"

Około 300 osób przyszło na spotkanie poświęcone pamięci Jana Karskiego, legendarnego kuriera z Polski, najmniej znanego twórcy i bohatera Polskiego Państwa Podziemnego.

 / Fot. Adam K. PodgórskiMimo niedzieli, deszczu i wieczorowej pory do Miejskiego Centrum Kultury im. Henryka Bisty przybyło mnóstwo ludzi, pragnących przeżyć wyjątkowe spotkanie z historią, zorganizowane przez Międzynarodowy Instytut Dialogu i Tolerancji im. Jana Karskiego.



 / Fot. Adam K. PodgórskiSpotkanie otworzyła prezeska zarządu fundacji, Bożena Łobzowska, witając główną osobę wydarzenia Kayę Mirecką-Ploss oraz gości, a
wśród nich posłankę Danutę Pietraszewską i senatora Kazimierza Kutza. Przybyła również Anna Krzysteczko - zastępczyni prezydenta miasta.



 / Fot. Adam K. PodgórskiWieczór zainaugurowała uroczysta premiera spektaklu teatralnego pt. „Człowiek przez duże „C”, przygotowana przez uczniów rudzkich szkół, skupionych w Młodzieżowej Grupie Inicjatywnej, działającej przy Instytucie Karskiego. Widowisko, wyreżyserowane przez Ewę Pirowską i Macieja Dziaczko, w którym dominował obraz i ruch, a nie słowo odwoływał się do najważniejszych momentów biografii Jana Karskiego.


 / Fot. Adam K. PodgórskiPo nim rozmowę z Kayą Mirecką-Ploss, również kobietą - legendą, poprowadziła dziennikarka Gazety Wyborczej, Aleksandra Klich-Siewiorek. Pani Kaya, okazała się osobistością niezwykłą i fascynującą.




 / Fot. Adam K. PodgórskiRodowita Ślązaczka, o polsko-żydowskich korzeniach, po przejściach wojennych (więźniarka hitlerowskiego obozu dla „mieszańców"), po wojnie trafiła do Anglii. Powróciwszy do Polski tworzyła sieć ekskluzywnych na owe czasy sklepów „Mody Polskiej”. Potem wyemigrowała do USA. Znała Karskiego przez 32 lata. Przez ostanie 9 lat jego życia, była nieodłączną towarzyszką losów profesora.

Pobyt w Rudzie Śląskiej zakończył tournee Pani Kayi po Polsce, promujące jej książkę zatytułowaną: „Kobieta, która widziała za dużo” – thriller psychologiczny oparty na faktach, wydaną przez Świat Książki. Po autografy do autorki ustawiała się długa kolejka.

 / Fot. Adam K. PodgórskiRudzki Oddział Polskiego Związku Filatelistów rozdawał przy okazji specjalnie wydrukowane kartki pocztowe z okazji otwarcia Gabinetu Jana Karskiego opatrzone stosownym stemplem.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ode mnie również 5, z wiadomych mi celów :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Usłyszałem niedawno wypowiedź Macieja Wierzyńskiego na temat stosunku Jana Karskiego do zorganizowanego oporu w okupowanej przez Niemców Polsce.
Jan Karski miał stwierdzić, że wojnę wygrali alianci, a straceńcze i skądinąd na wskroś bohaterskie działania Państwa Podziemnego nie przyspieszyły końca wojny "ani o jeden dzień".
Czy pani Kaya Mirecka-Ploss mówiła coś na ten temat?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.