Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15080 miejsce

Ruda Śląska: Lipy Wolności kandydatkami na Drzewo Roku 2015

Trzy dorodne lipy rosnące w Rudzie zostały oficjalnie zgłoszone przez RTPD do udziału w Ogólnopolskim Plebiscycie „Drzewo Roku 2015” organizowanym przez Stowarzyszenie „Klub Gaja”

Partnerem w inicjatywie jest „Mickiewicz” - Klub Ekologiczny przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Rudzie Śląskiej.

Trzy Lipy Powstańcze – taką nazwę nadało drzewom Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew, są wyjątkowymi pomnikami: przyrody i historii, zarazem. Zostały zasadzone na pamiątkę trzech powstań śląskich, podczas wielkiej patriotycznej manifestacji, w Rudzie, niegdyś samodzielnej gminy, obecnie dzielnicy miasta Rudy Śląskiej.
 / Fot. Barbara Podgórska
Manifestacja odbyła się w drugą rocznicę Plebiscytu Śląskiego, w niedzielę, 18 marca 1923 roku, a poprzedziła ją msza święta z Te Deum i kazaniem. O godzinie 1. w południe na rudzkim rynku (obecnie plac Żwirki i Wigury) zebrało się społeczeństwo Rudy. Przybyły wszystkie rudzkie towarzystwa, związki i organizacje, z pocztami sztandarowymi.
Stąd zgromadzeni przemaszerowali na dziedziniec kościoła farnego (kościół pw. Świętego Józefa), przy ówczesnej ulicy Bytomskiej (obecnie Piastowskiej), gdzie nieopodal wejścia do budynku probostwa posadzono pierwszą lipę. 85 lat później, z inicjatywy księdza proboszcza Adama Brzyszkowskiego, kilkanaście metrów dalej posadzono pamiątkowy Dąb Papieski.
 / Fot. Barbara Podgórska
Spod kościoła farnego pochód udał się na Plac Wolności (obecnie plac Fryderyka Chopina). Tam, u wlotu obecnej ulicy Macieja, obok szkoły powszechnej, wkopano drugą lipkę. Dziś jest ona najokazalszą, spośród trzech sióstr.
Następnie zebrani przemieścili się do Kościoła O.O. Jezuitów, obecnego kościoła pw. Matki Boskiej Różańcowej, przy ulicy Kościelnej. Tutaj zasadzano trzecią lipę.
Potem pochód powędrował na pobliski cmentarz parafialny przy obecnej ulicy Porębskiej. Nad mogiłami poległych powstańców zmówiono modły i złożono im hołd. W tym samym porządku pochód powrócił na rudzki rynek, skąd „rozbiegł się do domów".

Do uczestnictwa wzywały afisze wydrukowane w drukarni P. Hübnera, obwieszczające „Sadzenie LIP!” i zapraszające na pochód „wszystkich Polaków i Polki”, apelujące o „najliczniejszy udział, flagowanie i dobrowolne ofiary na pokrycie kosztów”.
 / Fot. BP
W imieniu społeczeństwa wystąpił wtedy Pan Paweł Wilim, mówiąc między innymi: Zacni Obywatele! Od najdawniejszych czasów, wszystkie narody starały się uwiecznić pamiątkę swoich najważniejszych dni, czy to wyzwolenia się spod jarzma ciemiężcy i uzyskania wolności i niepodległości, czy to aby święcić triumf zwycięstwa nad swoim wrogiem, lub też uczcić pamięć swoich królów, bohaterów i sławnych mężów swojego narodu, stawiając w tym celu pomniki w różnych formach i rodzajach. (...) I my zebraliśmy się w dniu dzisiejszym, aby na pamiątkę zwycięskiego plebiscytu i połączenia się Górnego Śląska z Macierzą naszą Polską, posadzić w gminie naszej trzy lipy. (...) W imię Trójcy Przenajświętszej (...) zapuszczamy to drzewko w ziemię, z tym życzeniem, by się przyjęło i rosło na pamiątkę nam i przyszłym pokoleniom naszym, co daj Panie Boże!

Przemowę wygłosił też ksiądz wikary, Jan Baptist Kenzler: Jest to uroczystość sadzenie lip wolności. Dla nas [są] nie tylko czczą pamiątką, lecz symbolem powołania i wdzięczności naprzeciw temu, który dał nam widzieć dzień wolności. (...) Więc symbolem wdzięczności, te lipy wolności...

 / Fot. Barbara Podgórska
Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew od dawna starało się o zlokalizowanie lip. Otrzymywaliśmy nieprecyzyjne informacje (mówiono nam np. o siedmiu lipach). Dopiero w 2013 roku, od Pana Czesława Sieronia, wnuka Antoniego Sieronia, słynnego poety i polskiego działacza niepodległościowego, otrzymaliśmy zachowane dokumenty: afisz i kopie zachowanych przemówień, wygłoszonych podczas sadzenia lip obok kościoła O.O. Jezuitów.

Drzewa miały ogromne szczęście, że przetrwały lata okupacji. Hitlerowcy bowiem nie tylko burzyli pomniki powstańcze w Rudzie, Kochłowicach, Halembie Wirku, Bykowinie, Orzegowie, Nowym Bytomiu, ale także mścili się na zsadzonych przy nich drzewach. Wycięli m. in. lipę przy pomniku Janasa i dąb przy pomniku Hallera na porębskim cmentarzu.

W 2014 roku za przykładem Bronisława Komorowskiego, prezydenta RP, w całym kraju sadzono Drzewa Wolności. Dąb Wolności, podarowany przez Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew posadzono również w Rudzie Śląskiej.
Wiedzmy i pamiętajmy jednak, że miał on piękne, żywe do dziś poprzedniczki: trzy rudzkie Lipy Wolności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.