Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11419 miejsce

Ruda Śląska: Najstarszy dom mieszkalny nieznanym zabytkiem

Współautorzy: Barbara Podgórska

W Rudzie Śląskiej brakuje zabytków wpisanych do oficjalnego rejestru obiektów prawnie chronionych. Na Szklaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego obecnie widnieje jedynie kolonia robotnicza Ficinus. Dworzec w Chebziu wykreślono. A na listę zabytków należałoby wpisać jeszcze jeden obiekt. Jaki?

 / Fot. Adam K. PodgórskiPrzykro nam o tym pisać, bowiem jesteśmy wielkimi pasjonatami historii i tradycji naszej ukochanej Rudy Śląskiej, ale nawet przez mieszkańców Śląska jest ona postrzegana jako turystyczna „czarna dziura”. Na dobrą sprawę nie ma sensu namawiać kogokolwiek do odwiedzenia Rudy. W odpowiedzi usłyszy się pytanie: Po co?

 / Fot. Adam K. PodgórskiPrzepiękny dworzec mogący być chlubą każdej innej miejscowości, zupełnie niedawno odrestaurowany, dziś jest znowu kompletnie zniszczony i wypadł ze szlaku śląskich atrakcji turystycznych. Ogromy piec, stojący w centrum miasta, ze względu na rozmiary i umiejscowienie stanowiący zjawisko unikatowe w skali światowej, mogący stanowić wręcz symbol miasta o wyjątkowej industrialnej przeszłości, jest zupełnie nieznany, mimo że nieomal kluje w oczy.

 / Fot. Adam K. PodgórskiNiedawno odkryliśmy chałupę, w naszym przekonaniu najstarszy tego rodzaju budynek w Rudzie śląskiej, może już jedyny, i jeden z niewielu na Górnym Śląsku.

To chałupa z 1852 roku, o czym świadczą: data wyryta na kominie oraz sygnatura ciesielska na wspaniałym drewnianym stropie. Ten strop jest bezcenny! Co zaskakujące, służby konserwatorskie, miejskie ani wojewódzkie o tym obiekcie nic nie wiedzą. Sprawdziliśmy!

Czytaj też: Ruda Śląska obchodzi 50-lecie istnienia

 / Fot. Adam K. PodgórskiNie mamy o to do nich nawet pretensji. My ową chałupę, stojącą w Wirku, spostrzegliśmy kilka lat temu, ale teraz stała się ona bardziej widoczna z głównej ulicy wobec wyburzenia sąsiedniego budynku. Dom, choć przypomina z zewnątrz raczej chatkę Baby Jagi – tylko koguciej nóżki mu brakuje - jest zamieszkany przez normalną, wcale nie jakąś patologiczną rodzinę. Właściciel swoimi metodami dba o konserwację i zachowanie obiektu w stanie jak najbardziej „naturalnym”.

W rejonie tym, z tego, co nieoficjalnie wiemy, ma powstać inwestycja drogowa – węzeł komunikacyjny. Tym bardziej więc miejski konserwator zabytków powinien zainteresować się chałupą i jak najprędzej sporządzić białą kartę. Serdecznie i uprzejmie namawiamy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zabrze ma plan promocji miasta, restauracji zabytków, w szczególności techniki, chodź nie tylko. Realizuje go konsekwentnie. I staje się powoli miejscowością turystyczną. Kto by pomyślał o tym 10-20 lat temu?
A Ruda Śląska? Nic się nie promuje, nic w dziedzinie zabytków się nie dzieje. Przepraszam, dzieje się. Konsekwentnie się je burzy lub dopuszcza do dewastacji, a następnie burzy. Niedługo nie zostanie nic. A szkoda, najbardziej wielkiego pieca...
Swoją drogą, jest gdzieś 140 tys. miasto, nie posiadające żadnego zabytku? Albo obiektu do zwiedzania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.