Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

63155 miejsce

Ruda Śląska: Najstarszy dom mieszkalny nieznanym zabytkiem

Współautorzy: Barbara Podgórska

W Rudzie Śląskiej brakuje zabytków wpisanych do oficjalnego rejestru obiektów prawnie chronionych. Na Szklaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego obecnie widnieje jedynie kolonia robotnicza Ficinus. Dworzec w Chebziu wykreślono. A na listę zabytków należałoby wpisać jeszcze jeden obiekt. Jaki?

 / Fot. Adam K. PodgórskiPrzykro nam o tym pisać, bowiem jesteśmy wielkimi pasjonatami historii i tradycji naszej ukochanej Rudy Śląskiej, ale nawet przez mieszkańców Śląska jest ona postrzegana jako turystyczna „czarna dziura”. Na dobrą sprawę nie ma sensu namawiać kogokolwiek do odwiedzenia Rudy. W odpowiedzi usłyszy się pytanie: Po co?

 / Fot. Adam K. PodgórskiPrzepiękny dworzec mogący być chlubą każdej innej miejscowości, zupełnie niedawno odrestaurowany, dziś jest znowu kompletnie zniszczony i wypadł ze szlaku śląskich atrakcji turystycznych. Ogromy piec, stojący w centrum miasta, ze względu na rozmiary i umiejscowienie stanowiący zjawisko unikatowe w skali światowej, mogący stanowić wręcz symbol miasta o wyjątkowej industrialnej przeszłości, jest zupełnie nieznany, mimo że nieomal kluje w oczy.

 / Fot. Adam K. PodgórskiNiedawno odkryliśmy chałupę, w naszym przekonaniu najstarszy tego rodzaju budynek w Rudzie śląskiej, może już jedyny, i jeden z niewielu na Górnym Śląsku.

To chałupa z 1852 roku, o czym świadczą: data wyryta na kominie oraz sygnatura ciesielska na wspaniałym drewnianym stropie. Ten strop jest bezcenny! Co zaskakujące, służby konserwatorskie, miejskie ani wojewódzkie o tym obiekcie nic nie wiedzą. Sprawdziliśmy!

Czytaj też: Ruda Śląska obchodzi 50-lecie istnienia

 / Fot. Adam K. PodgórskiNie mamy o to do nich nawet pretensji. My ową chałupę, stojącą w Wirku, spostrzegliśmy kilka lat temu, ale teraz stała się ona bardziej widoczna z głównej ulicy wobec wyburzenia sąsiedniego budynku. Dom, choć przypomina z zewnątrz raczej chatkę Baby Jagi – tylko koguciej nóżki mu brakuje - jest zamieszkany przez normalną, wcale nie jakąś patologiczną rodzinę. Właściciel swoimi metodami dba o konserwację i zachowanie obiektu w stanie jak najbardziej „naturalnym”.

W rejonie tym, z tego, co nieoficjalnie wiemy, ma powstać inwestycja drogowa – węzeł komunikacyjny. Tym bardziej więc miejski konserwator zabytków powinien zainteresować się chałupą i jak najprędzej sporządzić białą kartę. Serdecznie i uprzejmie namawiamy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zabrze ma plan promocji miasta, restauracji zabytków, w szczególności techniki, chodź nie tylko. Realizuje go konsekwentnie. I staje się powoli miejscowością turystyczną. Kto by pomyślał o tym 10-20 lat temu?
A Ruda Śląska? Nic się nie promuje, nic w dziedzinie zabytków się nie dzieje. Przepraszam, dzieje się. Konsekwentnie się je burzy lub dopuszcza do dewastacji, a następnie burzy. Niedługo nie zostanie nic. A szkoda, najbardziej wielkiego pieca...
Swoją drogą, jest gdzieś 140 tys. miasto, nie posiadające żadnego zabytku? Albo obiektu do zwiedzania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.