Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13616 miejsce

Ruda Śląska: Niesamowita Kaya...

Kaya Mirecka-Ploss, przyjaciółka ostatnich kat życia Jana Karskiego, powierniczka jego zwierzeń i wykonawczyni ostatniej woli, była najprzedniejszą Gwiazdą obchodów 100. urodzin legendarnego Polaka.

 / Fot. Adam K. Podgórski
Kulminacja uroczystości miała miejsce wczoraj w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej. Przybyli licznie dostojni goście z kraju i zagranicy, wśród nich Aleksander Kwaśniewski były prezydent RP.
 / Fot. Adam K. Podgórski
 / Fot. Adam K. Podgórski
Program akademii i konferencji zarazem obejmował wiele znakomitych punktów. Wszyscy jednak czekali na Kayę.
Kayah jak zawsze, i nie zawiodła, i zachwyciła. Ciepło, serdecznie, szczerze opowiadała o swojej zażyłości z Janem Karskim, człowiekiem przez wielkie „C”, kurierem – emisariuszem Podziemnego Państwa Polskiego, uznanym za bohatera w Polsce, USA i Izraelu.

Wspominała jego żonę Polę Nireńską, Żydówkę, która dla Karskiego wyrzekła się pod przymusem swej wiary i dlatego popełniła samobójstwo. Mówiła o własnych relacjach z Karskim: Dwoje starych ludzi, którzy byli samotni i związali się ze sobą. Nie spaliśmy ze sobą, byliśmy na to zbyt starzy. Opowiadała, jak cztery dni przed śmiercią pędzili z Janem fordem mustangiem wyśpiewując na całe gardła: Ta ostatnia niedziela, jutro się rozstaniemy... Opowiada o tej ostatniej niedzieli, kiedy poszli rano do kościoła, a Karski modlił się długo i żarliwie. Powiedział jej, że prosi Boga o lekką śmierć. I taka śmierć, cicha, łagodna przyszła po niego.

Kaya Mirecka-Ploss mówiła jeszcze o wielu rzeczach. Pięknie, zachwycająco, wzruszająco. Nie rzecz w tym, aby je opisywać. Spotkania z Kayą trzeba przeżyć, gdyż są to wydarzenia nadzwyczajne.
Obiecała, że 12 września, dokładnie w 90. rocznice swoich własnych urodzin ponownie pojawi się z Rudzie Ślaskiej. Pokaże wtedy światu drugą, napisana przez siebie książkę. Książkę o Janie Karskim. Jesteśmy w gronie tych, którzy już czekają...
 / Fot. Adam K. Podgórski
 / Fot. Adam K. Podgórski
Warto wspomnieć, że Kaya Mirecka-Ploss przybyła do Rudy Śląskiej na zaproszenie Bożeny Łobzowskiej, prezeski Międzynarodowego Instytutu Dialogu i Tolerancji, im. Jana Karskiego. Uroczystość poprowadził znakomicie Aleksander Majcher.
 / Fot. Adam K. Podgórski
Znany rudzki zespół muzyczny Trio Appassionata sprawił Kayi niezwykłą niespodziankę. Wśrod trzech dedykowanych jej utworów znalazła się Ta ostatnia niedziela, w niebywale ekspresyjnym wykonaniu Joanny Reczyńskiej.
 / Fot. Adam K. Podgórski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.