Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13332 miejsce

Ruda Śląska: Portrety miasta Joanny Studnik

W nowobytomskiej Galerii Fryna, Miejskiego Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej otwarto wczoraj wystawę obrazów Joanny Studnik. Malarka wystąpiła w "stroju portretowym". A cóż to znaczy, niżej się objaśni.

 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski
Na wernisaż przybyło spore grono osób, przyjaciół, znajomych, krewnych, w tym mama artystki. Był między innymi Stanisław Trefoń, twórca Galerii Barwy Śląska i Dieter Nowak, z Grupy Janowskiej. Gości powitała i zaprosiła do galerii Alicja Janek
 / Fot. Adam K.Podgórski
Na ekspozycje składa się 26 prac, pasteli suchych oraz akryli. Tematyka jest zróżnicowana, ale dominują tematy miejskie i postindustrialne. Joanna Studnik udania łowi chwile i ich nastrój. Juz same tytuły prac zapowiadają chwilowe zauroczenie przyłapaną na płótnie czy kartonie sytuacją: Czekając, Jest przejście, Złociste miasto, Na światłach, Nowy Bytom w deszczu, Wieczorny tramwaj, Drzwi w słońcu. Wielce udany jest Tryptyk z Fryny.
 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski
Joanna Studnik jest doktorem nauk fizycznych i matematycznych. Zawodowo zajmuje się cząstkami elementarnymi. Maluje od około półtora roku. Jest amatorką w najlepszego tego wyrazu znaczeniu. Zbiór jej obrazów zbliża się do setki. Maluje rozmaitymi technikami i stylami, szukając wciąż warsztatu najbardziej sobie odpowiedniego. Maluje z wyobraźni, maluje posiłkując się fotografiami, maluje także w plenerze. Twierdzi, że właśnie plener dostarcza najwięcej satysfakcji.
W ślady mamy podąża dziesięcioletni syn Marcin, uzdolniony także muzycznie, gdyż grający na flecie.
 / Fot. Adam K.Podgórski
 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski
Jestem samoukiem – opowiada Joanna. – Z malowaniem zetknęłam się w bykowińskiej szkole podstawowej, na lekcjach pana Adamskiego. Potem przez długi czas nie mialam z tę sztuką nic do czynienia. Pragnienie malowania pojawiło się dość niespodziewanie i nagle. Malując odprężam się, wyciszam, wyłączam z pośpiechu codzienności, pogrążam się w innym świecie, który sama na swój sposób stwarzam. To świat kolorowy, poukładany, „na miejscu”. Kreatywne i wzbogacające zajęcie.
 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo ciekawe prace.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sztuka naiwna, inna, niedzielna, intuicyjna - to określenia twórczości artystów nieprofesjonalnych, którzy dzięki uporowi w poszukiwaniu odpowiednich środków wyrazu i indywidualizmowi przedstawiają świat w swoisty sposób."
Reprezentują odmienne zawody i różny przekrój społeczny, jednak zawsze łączy ich sztuka, którą tworzą, a nagradzani są m.in. na "Rudzkiej jesieni" organizowanej przez Muzeum Miejskie w Rudzie Śląskiej.
W tejże Rudzie Śląskiej znany artysta Władysław "Lucik" Luciński założył Koło Plastyków Nieprofesjonalnych "Bielszowice".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obraz przedstawiający:deszcz, ludzi pod parasolami - wyjątkowo ciekawy. Ubolewam, że nie dane będzie mi zobaczenie wystawy. Trochę za daleko...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa wystawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.