Facebook Google+ Twitter

Ruda Śląska: Portrety miasta Joanny Studnik

W nowobytomskiej Galerii Fryna, Miejskiego Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej otwarto wczoraj wystawę obrazów Joanny Studnik. Malarka wystąpiła w "stroju portretowym". A cóż to znaczy, niżej się objaśni.

 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski
Na wernisaż przybyło spore grono osób, przyjaciół, znajomych, krewnych, w tym mama artystki. Był między innymi Stanisław Trefoń, twórca Galerii Barwy Śląska i Dieter Nowak, z Grupy Janowskiej. Gości powitała i zaprosiła do galerii Alicja Janek
 / Fot. Adam K.Podgórski
Na ekspozycje składa się 26 prac, pasteli suchych oraz akryli. Tematyka jest zróżnicowana, ale dominują tematy miejskie i postindustrialne. Joanna Studnik udania łowi chwile i ich nastrój. Juz same tytuły prac zapowiadają chwilowe zauroczenie przyłapaną na płótnie czy kartonie sytuacją: Czekając, Jest przejście, Złociste miasto, Na światłach, Nowy Bytom w deszczu, Wieczorny tramwaj, Drzwi w słońcu. Wielce udany jest Tryptyk z Fryny.
 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski
Joanna Studnik jest doktorem nauk fizycznych i matematycznych. Zawodowo zajmuje się cząstkami elementarnymi. Maluje od około półtora roku. Jest amatorką w najlepszego tego wyrazu znaczeniu. Zbiór jej obrazów zbliża się do setki. Maluje rozmaitymi technikami i stylami, szukając wciąż warsztatu najbardziej sobie odpowiedniego. Maluje z wyobraźni, maluje posiłkując się fotografiami, maluje także w plenerze. Twierdzi, że właśnie plener dostarcza najwięcej satysfakcji.
W ślady mamy podąża dziesięcioletni syn Marcin, uzdolniony także muzycznie, gdyż grający na flecie.
 / Fot. Adam K.Podgórski
 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski
Jestem samoukiem – opowiada Joanna. – Z malowaniem zetknęłam się w bykowińskiej szkole podstawowej, na lekcjach pana Adamskiego. Potem przez długi czas nie mialam z tę sztuką nic do czynienia. Pragnienie malowania pojawiło się dość niespodziewanie i nagle. Malując odprężam się, wyciszam, wyłączam z pośpiechu codzienności, pogrążam się w innym świecie, który sama na swój sposób stwarzam. To świat kolorowy, poukładany, „na miejscu”. Kreatywne i wzbogacające zajęcie.
 / Fot. Adam K.Podgórski / Fot. Adam K.Podgórski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo ciekawe prace.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sztuka naiwna, inna, niedzielna, intuicyjna - to określenia twórczości artystów nieprofesjonalnych, którzy dzięki uporowi w poszukiwaniu odpowiednich środków wyrazu i indywidualizmowi przedstawiają świat w swoisty sposób."
Reprezentują odmienne zawody i różny przekrój społeczny, jednak zawsze łączy ich sztuka, którą tworzą, a nagradzani są m.in. na "Rudzkiej jesieni" organizowanej przez Muzeum Miejskie w Rudzie Śląskiej.
W tejże Rudzie Śląskiej znany artysta Władysław "Lucik" Luciński założył Koło Plastyków Nieprofesjonalnych "Bielszowice".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obraz przedstawiający:deszcz, ludzi pod parasolami - wyjątkowo ciekawy. Ubolewam, że nie dane będzie mi zobaczenie wystawy. Trochę za daleko...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa wystawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.