Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33469 miejsce

Ruda Śląska: Premiera książki na banhofie w Chebziu

W magicznym dworcu w Chebziu (dawniej Bahnhof Morgenroth), w magicznym mieście Er, pokazano czytelnikom książkę o nazwach Chebzia, ich pochodzeniu, etymologii i wariantach.

 / Fot. Sebastian Brudys
Pomysłodawcą niezwykłego eventu był Krystian Gałuszka, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rudzie Śląskiej, a w roli głównej wystąpił samotnie, bez żony, współautorki, Adam K Podgórski.
Dworzec w Chebziu (dawniej Morgenroth) była jednym z większych i piękniejszych dworców kolejowych ma trasie z Wrocławia do Mysłowic. Miał rangę dworca głównego. Mieściła się w nim m.in. poczekalnia I i II klasy oraz osobna poczekania III klasy, z restauracjami. Nawet Warszawa nie posiadała dworca tej skali i urody.
 / Fot. Jakub Roter
Dlaczego prezentujemy właśnie tutaj książkę o nazwach Chebzia – a nie w chebziańkiej szkole, której jest dedykowana? – na pytanie odpowiada Adam Podgórski. – Bo to niesamowity pomysł. I jak widać po sporej gromadzie gości, przybyłych mimo ciemności i zimna, trafiony. Po drugie, dworzec w Chebziu był prze XIX i XX wiek, centrum cywilizacyjnym, a Chebzie, dziś dzielnica nieomal zapomniana przez Boga i ludzi, miejscem prestiżowym. Chcielibyśmy, dzięki zaprezentowanym, zdjęciom i pocztówkom, przywrócić chociaż w wyobraźni rangę i niepowtarzalny duch tego miejsca.
 / Fot. Jakub Roter
Autor przyznaje, że praca nad publikacją nie należała do łatwych, zarówno w warstwie etymologicznej, jak i geograficznej. W niewielkim obszarowo Chebziu skondensowały się złożone procesy przemysłowe, osadnicze i komunikacyjne, a poszczególne części jego obecnego terytorium wchodziły w przeszłości w skład Bytomskiego Czarnego Lasu, Orzegowa, Friedenshütte (następnie Nowego Bytomia), Rudy (Ruda Anteil), Orzegowa, Goduli. Istniały tu liczne zakłady przemysłowe i kolonie robotnicze: König David, Morgenroth, Gutehoffnung, Paulus Grube, które „wędrując” przestrzenie – dla przykładu: pierwotna kopalnia Paweł, z obecnego terenu Orzegowa i okolic szybów Zofia i Schlegel, przeniosła się w bezpośrednie pobliże dworca Morgenroth – tworzyły tkankę mieszkalną miejscowości i określały jej nazwy. Zwłaszcza procesy osadnicze na obszarze Chebzia przebiegały w sposób zawikłany.

Czytelnicy mogą być zdziwieni, uwzględnieniem w naszych rozważaniach wielu nazw miejscowych, bezpośrednio niezwiązanych z nazwą samego Chebzia. Jednak, to te właśnie osady, kolonie, przysiółki, noszące rozmaite nazwy, najczęściej kopie nazw zakładów przemysłowych: kopalń i hut, złożyły się w konsekwencji na obecną dzielnicę - Chebzie.
 / Fot. Jakub Roter
Podczas spotkania Krystian Gałuszka zaprezentował multimedialnie stare dworce Kolei Górnośląskiej, od Wrocławia, przez Gliwice, Zabrze, Chebzie, Rudę, Świętochłowice, Katowice i Mysłowice, a także dworce w Sosnowcu i Warszawie. Było to nastrojowe przeniesienie w czasy odległe, kiedy kolej łączyła terytoria i ludzi, będąc jednocześnie zwiastunem postępu.

Tło do wystąpień prelegentów tworzył najnowszy obraz Jarosława Kassnera, zatytułowany Morgenroth.
 / Fot. Jakub Roter
Podgórscy zapowiadają dalsze tomiki poświęcone historycznemu nazewnictwu dzielnic Rudy Śląskiej. Będzie ich kilkanaście, w tym ostatnia o nazwie obecnego miasta Rudy Śląskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.