Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17183 miejsce

Ruda Śląska: Tajemnice wireckiej poczty

Dlaczego ulica Kupiecka dawniej nazywała się Pocztową?

Dzieje poszczególnych dzielnic Rudy Śląskiej, niegdyś stanowiących odrębne byty administracyjne: gminy, obszary dworskie, a nawet miasta, wciąż nie są do końca poznane. Zawsze jednak istnieje nadzieja na ich zgłębienie albo dokonanie zupełnie nowej odsłony. Chociażby przez przypadek.

Tak właśnie stało się, gdy badaliśmy tajemnice zniszczenia przez hitlerowców synagogi wireckiej. Istniała ona w latach 1891-1939, dokładnie w miejscu, gdzie dzisiaj po wschodniej stronie ulicy Kupieckiej jest wyłożony kostką betonową parking dla samochodów. Na marginesie, w zachowanym do dziś budynku nr 5 mieściła się siedziba NSPDP, gdzie pewnie rodziły się pomysły unicestwienia bożnicy.

W początkach XX wieku ulica ta nosiła nazwę Poststrasse, od 1910 Beuthenerstrasse, po 1922 roku nazywała się Bytomska, następnie Marszałka Roli Żymierskiego, Marcina Kasprzaka i obecnie Kupiecka. Dzisiaj nic nie wskazuje na fakt, że była to bardzo ważna ulica, tłumnie uczęszczana, wiodąca bowiem do huty Liebenshoffnung, do targowiska (Markt Platz) i hali targowej (Markt Halle).

Cała okolica wyglądała zupełnie inaczej. Wschodnia pierzeja ulicy była dość gęsto zabudowana, po stronie zachodniej biegło torowisko kolejki wąskotorowej, połączonej z bocznicą cynkowni Hugo. Nieopodal funkcjonowała stacja przeładunkowa. Jako się rzekło, zainteresowaliśmy się ulicą Kupiecką, zgłębiając historię wireckiej synagogi. Na zachowanych mapach i pocztówkach widnieje przekaz, że obecna Kupiecka nazywała się wtedy Poststrasse. Dlaczego?

 / Fot. Adam K. PodgórskiJesteśmy przyzwyczajeni do tego, że poczta w Wirku znajduje się przy obecnej ulicy Jarosława Dąbrowskiego. Przed wojna nosiła ona imię Karola Miarki, wcześniej i za okupacji niemieckiej Hűttenstrasse (Hutnicza). Ale nie zawsze tak było. Na elektronicznej mapie miasta znajdujemy informację (nie do końca wprawdzie sprawdzoną), że budynek wniesiono dopiero w 1910 roku. Ten sam rok jest podany w dokumentacji Miejskiego Konserwatora Zabytków w Rudzie Śląskiej.

 / Fot. Adam K. PodgórskiPrzypuszczalnie jednak tak było, zatem niedorzeczne i bałamutne są publikacje twierdzące, że poczta wirecka istnieje tam już ponad 150 lat. Wtedy też przeniesiono pocztę z ulicy Poststrasse, a ulicę przemianowano na Beuthenerstrasse.

Natomiast poczta w Wirku funkcjonowała od 1861 roku, właśnie przy ulicy do 1910 roku nazywanej Poststrasse. Bernard Kopiec w Zarysie dziejów Rudy Śląskiej podaje, że w tamtych czasach na szlaku Chebzie – Antonienhűtte przez Friedenshűtte kursował od 1864 roku, trzy razy dziennie, dyliżans pocztowy. W informatorze powiatu katowickiego z 1886 roku czytamy: Antonienhűtte; poczta na miejscu, stacja kolejowa Chebzie, mieszkańców 4940, domów 166. Nowa Wieś 2673 mieszkańców, domów 170.

Istnieją pewne domniemania, za którymi niestety nie stoją dokumenty historyczne, że pierwotnie poczta wirecka znajdowała się przy obecnej ulicy Juliana Tuwima (dawniej Schulstrasse, Szkolna, Józefa Hallera i Karola Marksa), w budynku nieistniejącego już aresztu i szkoły powszechnej. Za tą lokalizacją przemawiałaby poniekąd bliskość siedziby obszaru dworskiego Antonienhűtte (ten budynek po dziś dzień stoi).

Udało się nam jednoznacznie ustalić, gdzie istniała poczta przy ulicy Poststrasse. Budynek, oznaczony ostatnio jako położony przy ulicy Kupieckiej 1, istniał jeszcze w 2009 roku, kiedy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją administracyjną zobowiązał właściciela - MPGM do wyburzenia obiektu, jako niszczejącego i nieużytkowanego. Teraz można mieć żal, że tak się stało.

Stuprocentową pewność co do tego, że w nim właśnie mieściła się poczta, daje pocztówka z wczesnych lat XX wieku, udostępniona nam przez Jana Olchowika, na której wyraźnie widać maszty telegrafu pocztowego. Budynek był trzecim w rzędzie ówczesnej zabudowy, patrząc od strony obecnej ulicy Sienkiewicza (kiedyś Morgenrothstrasse i Chebska, pisana również jako ulica Hebzia). Niestety, mimo prób (pytaliśmy znawców telegrafii, czytaliśmy dostępne opracowania i pytaliśmy we wrocławskim Muzeum Poczty i Telekomunikacji) nie zdołaliśmy precyzyjnie ustalić rodzaju telegrafu, ani okresu, w jakim takimi instalacjami się posługiwano.

 / Fot. Adam K. PodgórskiNa widokówce dostrzegamy jeszcze jeden trudno widoczny szczegół, potwierdzający trafność ustaleń. To pozioma wywieszka, szyld, przypuszczalnie z orłem pruskim i napisem: Keiserliches Postamt, w jakie obowiązkowo musiały być instalowane na budynkach pocztowych.

Pozostała satysfakcja, że dzięki zainteresowaniem się losami wireckich Żydów, wiemy przynajmniej gdzie mieściła się pierwsza wirecka placówka pocztowa i telegraficzna oraz dlaczego obecna ulica Kupiecka nazywała się Pocztową.

Przy okazji: około 15 lutego 2013 roku ukaże się książka wydana przez Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew OPP, pt. Synagoga w Wirku. 1891 – 1939. Ocalona pamięć, w której poruszane kwestie zostały szerzej opisane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Do Grzegorza,

zostały nom na szczyńście jeszcze pocztówki, choć niy tak cołkim stare, ale na kerych mogymy podziwiać to czego już niy ma. Katastrofom natomiast jest to że nawet dzisiejszo władza mo Nasza Historia w miejscu kaj niy dołazi słońce.

i Arkadiusza,

Kamracie, Tarnowitz - Tarnowskie Góry niy mogymy porównywać do Rudy Śląski kero mo dziepiyro 54 lata. Dzielnice ze kerych łona sie skłodo to już cołkim coś inkszego. Rudzkie Muzeumm dużo już na tyn tymat w ich Rudzkich Rocznikach Muzealnych pisało. Jak dyrektorowoł tam Michał Lubina i trocha B. Szczech to boło tego ciong, ale łod nowych tam i na Frynie władz jest cisza. Niy bardzo moga to zrozumieć bo wizytówką kożdego miasta jest miejsce kaj siedzi jego władza a po nim Muzeum Miejskie, jak take w dany miejscowości jest. Muzeum Miejskie to Nasza Historia na kery jak wtosik szporuje to niy jest tego miejsca wart. Tarnowskim Górom zowiszcza ich Montes Tarnovicensis, keby to tak we Moji ło Moji Rudzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie ino tak dali, ale jak by niy TY to wto? Ci ze Fryny co jest to ich robotom i bierom za to co miesionc kasa milczom. Chyba że robiom to w podziemiu i bestosik nic do nos niy dociyro. Abo niy dociyro ino do mie? Już ino skuli samego Chebziowskiego Bahnhowa majom u Rudzian przerypano, a ło cołki reszcie ani niy spomna. Besatosik takich jak Ty i Twoja Frelka Baśka Ci ze Fryny powinni na rynkach nosić. My Rudzianie WOM za to piyknie dziyńkujymy. Jak wiysz cołko Historio .,.,abo tajymnica, jak to we tytule napisołeś.,,. Wirecki i innych Poczt dzisiejszy Rudy Śląski som jeszcze w trakcie łodkrywanio. Niy jest to take ańfach, a i wielu do tego nos niy ma. Ale pomału idymy z tym do przodku. Morze mosz kogoś na łoku co by do nos dołonczoł? Podobnosik we Halembie na tamtejszy nojstarszy szkole wywiesiyli tabula na kery napisali że Halembska Poczta powstała w 1888 roku, ale to niy prowda. Agencja Pocztowa Halemba powołana została 1 listopada 1902 r. Pomiędzy 1 lipca 1888 r a 31 października 1902 r. działała tam tzw. Posthilfstelle czyli w wolnym tłumaczeniu Placówka Pomocnicza Poczty, kero niystety niy boła żodnym zakładym pocztowym w rozumieniu ordynacji pocztowej. Althammer czyli Staro Kuźnia tyż miała swoja Posthilfstelle, czy i tam boła Poczta? Przipuszczom że Ci co to na Halembski szkole napisali ani tego niy wiedzom. Tak że niy jest to wszystko take ańfach, jako cosik pisza to musza to udokumentować. Co do twoji nowy pozycji książkowy, to już niy poradza sie na nia doczekać. How sie Kamracie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za cieple slowa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamiątki przeszłości, stare budynki giną w całym naszym kraju w tym stuleciu jeden po drugim. Przyszłym pokoleniom, z wyjątkiem paru najbardziej okazałych pomników budownictwa sprzed Wielkiej Wojny nie zostanie już nic. chcąc zobaczyć kawałek XIX-wiecznego miasta trzeba będzie jeździź do Paryża, Londynu, może jeszcze Petersburga czy Wiednia. Fotografujmy to, co jeszcze stoi, zanim dorobkiewicze i maniacy ideologiczni obalą ostatni stary kamień tylko za to, że postawiono go w czasach króla pruskiego, cara rosyjskiego czy też rzymskiego i apostolskiego cesarza Austrii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiedziałem, że historia Rudy Śl. jest tak słabo opisana.
Pod tym względem Tarnowskie Góry mają się lepiej.
Ciekawy tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje z okazji ukazania się kolejnej pozycji książkowej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.