Facebook Google+ Twitter

Rusz się i pokaż mi burleskę

11 lutego w polskich kinach odbyła się premiera filmu "Burleska" w reżyserii Steve'a Antin'a. W rolach głównych wystąpiły, dawno niewidziane i niesłyszane Cher i Christina Aguilera. Gatunek filmu dryfuje miedzy musicalem a melodramatem.

Historia jest dość banalna. Ali (Christina Aguilera), młoda, obdarzona pięknym głosem dziewczyna z małego miasteczka wyjeżdża do Los Angeles, aby zrealizować marzenia. Nic jej tu nie trzyma, nie zrobi kariery. Po nieudanych próbach znalezienia pracy trafia do The Burlesque Lounge. Dziewczyna obserwuje rewię, jest zachwycona, chce tu pracować. Poznaje barmana - Jack'a (Cam Gigandet), który wysyła Ali do właścicielki klubu - Tess (Cher), na rozmowę kwalifikacyjną .

Kobieta nie chce jednak z nią rozmawiać, ma kłopoty finansowe, które spędzają jej sen z powiek. Alice się nie poddaje, wraca do baru, chwyta za tacę i bez niczyjej zgody zostaje kelnerką. Obserwuje tancerki, wyobraża sobie, że stanie kiedyś obok nich na scenie, na pamięć zna wszystkie choreografie.

Kiedy po pracy wraca do domu okazuje się, że została okradziona. Znajduje schronienie u Jack'a. Od tej pory mieszkają razem. W Ali rodzi się uczucie wobec przyjaciela, ale ukrywa je, ponieważ Jack ma narzeczoną. Alice interesuje się stały bywalec The Burlesque Lounge - Marcus (Eric Dane), biznesmen który chce odkupić klub od Tess. Gdy jedna z tancerek zachodzi w ciążę, Tess organizuje casting na jej następczynię. Ali postanawia wykorzystać okazję, aby przekonać do siebie Tess. Dostaje pracę w rewiach, udowadnia, ze ma niesamowity głos, zyskuje sympatię właścicielki.

Dzięki znajomości z Marcusem dziewczyna odkrywa jego plany wobec klubu. Czy Alice zostanie gwiazdą i znajdzie miłość? Czy uda uratować The Burlesque Lounge przed upadkiem?

Polecam ten film miłośnikom musicali. Na uwagę zasługuje ścieżka dźwiękowa (finałowa piosenka Aguilery, "Show me how you burlesque" może stać się hitem!). Wrażenie robi przestrzeń stylizowana na luksusowy klub lub teatr. Warto wspomnieć, że Christina i Cher sprawdziły się w swych rolach, grają silne kobiety, które walczą o swoje marzenia. Diwy udowodniły, że są w dobrej formie. Minusem jest brak duetu Christiny i Cher. Warto iść na ten film, oczarują was zmysłowe stroje i uroda tancerek oraz śpiew Christiny Aguilery.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.