Facebook Google+ Twitter

Rusza proces. "Nie poczuwam się, że obraziłem tę panią"

Za trzy dni rozpocznie się proces sądowy feministki przeciwko arcybiskupowi. Pokrzywdzona napisała w akcie oskarżenia, że w homilii hierarcha pomówił ją, jako współodpowiedzialną za zjawisko pedofilii.

 / Fot. CC, Autor: Original uploader was Jreberlein at en.wikipediaDziałaczka ruchu feministycznego, Małgorzata Marenin, poczuła się urażona i poniżona słowami abpa Józefa Michalika, z wygłoszonego kazania na temat feministek i rodziców zdeklarowanych na rozwód. Wniosła, więc przeciwko arcybiskupowi Michalikowi, pozew do sądu. Proces z powództwa cywilnego, rozpocznie się 21 stycznia 2014 roku, w sądzie we Wrocławiu. - Nie poczuwam się, że obraziłem tę panią, bo ja jej nie widziałem, nie znam - oświadczył w Radiu RMF FM, hierarcha.

Małgorzata Marenin, działaczka Twojego Ruchu w Świętokrzyskiem, napisała w pozwie, że abp Michalik pomówił ją 16 października, jako przedstawicielkę ruchu feministycznego i osobę po rozwodzie, wychowującą dziecko w niepełnej rodzinie. Pomówienie poniża ją w opinii publicznej i naraża na utratę zaufania niezbędnego w działalności społecznej. Według niej abp Józef Michalik wskazał w homilii, jako współodpowiedzialne za zjawisko pedofilii, "agresywne feministki" i rodziców decydujących się na rozwód.

W wygłoszonej w październiku zeszłego roku, we wrocławskiej katedrze homilii, abp Józef Michalik, m.in. powiedział: "Wiele dziś mówi się - i słusznie - o karygodnych nadużyciach dorosłych wobec dzieci. Tego rodzaju zła nie wolno tolerować. Ale nikt nie odważy się pytać o przyczyny, żadna stacja telewizyjna nie walczy z pornografią, promocją fałszywej, egoistycznej miłości między ludźmi. Nikt nie upomina się za dziećmi cierpiącymi przez brak miłości rozwodzących się rodziców, a to są rany bolesne i długotrwałe".

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Michalik stwierdził, że na naszych oczach promuje się nową ideologię gender. Podkreślił także: "Już kilkanaście najwyższych uniwersytetów w Polsce wprowadziło wykłady z tej nowej, niezbyt jasnej ideologii, której programową radę stanowią najbardziej agresywne polskie feministki, które od lat szydzą z Kościoła i etyki tradycyjnej, promują aborcję i walczą z tradycyjnym modelem rodziny i wierności małżeńskiej".

Małgorzata Marenin napisała w uzasadnieniu pozwu, że według abpa Michalika - "winne pedofilii są agresywne feministki walczące o prawo do aborcji, prawo do tworzenia związków osób tej samej płci i prawo do adopcji dzieci przez te osoby". Zaznaczyła przy tym: "słowa abpa Michalika upokarzają mnie jako samotną matkę po rozwodzie…". Podkreśliła, iż w żadnym stopniu nie czuje się współodpowiedzialna za "szerzenie się pedofilii w Kościele". A przerzucanie odpowiedzialności za tę plagę, na rozpadające się rodziny, jest dla niej "szczególnie bolesne".

W rozmowie w Radiu RMF FM, abp Michalik komentował sprawę. "Ja powiedziałem o pewnych szczególnie agresywnych feministkach. Bo feminizm sam w sobie jest rzeczą godną uwagi i trzeba szanować godność i piękno kobiety. Natomiast przesadna agresja wobec mężczyzny, czy promocja zafałszowanej wizji relacji dwóch płci, jest chora" - stwierdził hierarcha.

Zdaniem rzecznika Sądu Okręgowego we Wrocławiu, na pierwszej rozprawie, sąd ma obowiązek wezwać strony do pojednania. Jak zaznaczył rzecznik, pozwany nie może być reprezentowany przez pełnomocnika, powinien osobiście stawić się w sądzie.

Pomówiona Małgorzata Marenin, domaga się od przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, zadośćuczynienia w kwocie 2 tys. złotych. Chce, aby pieniądze te były wpłacone, na konto Fundacji Centrum Praw Kobiet. Za pomówienie, art. 212 kodeksu karnego przewiduje karę grzywny, lub ograniczenie wolności.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mówi-nie widział-nie zna a Jezusa widział ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.