Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Ruszamy ku nowej przygodzie: Spływ kajkowy Wartą

Pozycja materiału w rankingach:

16050 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 29pkt

Oceń:

Ruszamy ku nowej przygodzie: Spływ kajkowy Wartą


Spływ rozpoczęliśmy zebraniem się pod kaliską wieżą ciśnień na ul. Górnośląskiej i oczekiwaniem na autokar. Po godzinie jazdy dotarliśmy na miejsce odbioru kajaków - tak wyglądał początek spływu w Pyzdrach. I tu rozpoczyna się nasza przygoda na Warcie.

 / Fot. fot.Paweł KrymarysEtap I: Pyzdry - Czeszewo (31 lipiec, niedziela)[b]

Rozpoczęcie spływu było dla nas pechowe - podczas odbioru kajaków w Pyzdrach przemokliśmy do suchej nitki. Po spakowaniu naszych bagaży do kajaków wypływamy na pierwszy etap. Po około 3 godzinach docieramy do miejsca naszego noclegu w miejscowości Czeszewo, w której rozbijamy namioty pod pięknymi starymi dębami.

Czeszewo to dawna posiadłość książęca, wzmiankowana po raz pierwszy w dokumencie z 1257 r. jako Czessewo.

Zabytki, warte obejrzenia w Czeszewie to kościół św. Mikołaja (wybudowany w 1792 r. przez Antoniego Jabłonowskiego. Kryty gontem, wieńczy go barokowa wieżyczka), zabytkowa karczma o konstrukcji szachulcowej, dworek, dawna siedziba nadleśnictwa

[b]Etap II: Czeszewo-Kotowo (1 sierpnia, poniedziałek)


Z Czeszewa wypływamy w południe, pogoda nadal nas nie rozpieszcza. Jest pochmurno i
szaro, ale humor nas nie opuszcza. Dopływamy do Kotowa zaskoczeni tym, że przy pomoście są inni wodniacy. Płyniemy kawałek dalej i rozbijamy się na dziko przy ujściu starego kanału. Namioty rozstawialiśmy już po zachodzie słońca.

Etap III: Kotowo-Śrem-Jaszkowo (2 sierpnia,wtorek)
Z Kotowa wypływamy w dwóch grupach. Pierwsza, składająca się z dwóch kajaków, wypłynęła o godzinie 8 rano, druga, składająca się z pozostałych dziesięciu kajaków po dwóch godzinach.

Po godzinnym płynięciu przybywamy do Śremu, gdzie zatrzymujemy się na posiłek i na zwiedzanie śremskich zabytków.

Posiłek zjedliśmy w restauracji "Pod Balkonem" zlokalizowanej tuż obok ratusza na Rynku. Dzięki temu łatwo do niej trafić. Zjeść w niej można dania kuchni włoskiej, doskonałą pizzę i makarony, a także różnego rodzaju dania z grilla.
Paweł Krymarys OFFline profil autora

Autor: Paweł Krymarys

Napisz do autora

Artykuły (158) Galerie (51) Średnia ocen (4.50)

Wiek: 28 | Miejscowość: Kalisz | Kraj: Polska

O mnie: Bóg zabronił mi iść do nieba w którym nie ma koni. Człowiek ciekawy świata , który lubi podróże, działający na portalu http://www.ok-kolej.pl/

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Ewa Bielańska 29.09.2011 14:28

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Żeby tylko kondycja pozwoliła, ach.... a tak, to tylko pozazdrościć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta S.

Marta S. 15.08.2011 20:09

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

Bardzo fajna przygoda (dla śmiałków). Zwiedzić kawałek naszego kraju w ten ekstremalny sposób godne pozazdroszczenia;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirosława Kasowska 07.08.2011 11:36

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 12

Warto chociaż poczytać i powyobrażać sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 07.08.2011 10:38

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 7

Nic tylko pozazdrościć. pozdrawiam:) 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.