Pozycja materiału w rankingach:
Zimą w Andach matki tulą swoje dzieci do snu, ale one już nigdy się nie budzą. Umierają na mrozie. Możemy temu zapobiec. My, Polacy.
Kiedy w Polsce zaczyna się lato, w peruwiańskich Andach zaczyna się koszmar. Małe dzieci umierają na rękach swoich matek. Z zimna i powikłań wywołanych zapaleniem płuc. Tak jest co roku między czerwcem a wrześniem. Ostatniej zimy odeszło w ten sposób z tego świata prawie trzysta dzieci poniżej piątego roku życia. Większość z nich umarła w domach, na wysokości powyżej czterech tysięcy metrów nad poziomem morza, z dala od szpitali. Zobacz także:
Artykuły
(52)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 39 | Miejscowość: Lima | Kraj: Peru
O mnie: Jestem twórcą i redaktorem naczelnym portalu o Peru: www.kochamyperu.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Kowalski 06.03.2011 04:19
Z calym szacunkiem dla autora artykulu. Mam wrazenie, ze nie rozumie Pan dzialania tego wynalazku. OBA otwory musza byc otwarte w ciagu dnia, zeby jak najbardziej podniesc temperature we wnetrzu domu. Na noc OBA otwory nalezy zamknac, zeby nie studzic pomieszczenia. Otwarcie jednego otworu nie zapewnia konwekcji, naktorej dzialaniu opiera sie zasada funkcjonowania tego wynalazku. Pozostawienie jakiegokolwiek otworu otwartego na noc, przyspieszy tylko stygniecie wnetrza. oglnie mowiac nagrzewa sie domek w dzien, zeby w nocy nie zdazyl wystygnac.
Piotr Maciej Małachowski 11.02.2011 17:31
@ Remi Dobrzyński
Jak sam Pan piszę, zapoznał się Pan z zasadą działania Ściany Trombe'a na podstawie Wikipedii. Pozwolę sobie uzupełnić informacje, które znajdują się tam.
Otwory są dwa. Pierwszy przy suficie, drugi przy ziemi. Przez cały dzień oba są zamknięte. Zapadką, kawałkiem drewna, szmatą, czymkolwiek. Po zmroku mieszkaniec domu otwiera górny otwór, przez który cieple powietrze przedostaje się do wnętrza. Rano zamyka go i otwiera dolny otwór, którym zimne powietrze wraca do komory.
Wiem, że wydaje się to niemożliwe, aby w ten sposób ogrzewać dom. Ale - jak napisałem w tekście - Sencico przeprowadził testy w terenie. Domy, które ten instytut wyposażył w ściany trombe'a, są wystarczająco ocieplone. Sprawdzili to i potwierdzili fachowcy. Jeśli to Pana interesuje, mogę Panu przesłać raport Sencico w tej sprawie.
Czy nie lepiej zacząć naprawianie świata od swojego podwórka? Oczywiście, że tak. Moim podwórkiem jest Peru, bo tu mieszkam. Jeśli ktoś zechce mi pomóc, będę się bardzo cieszył. I z pewnością przyłączę się do akcji, której celem będzie ocieplanie domów biedynych ludzi w Polsce. Bardzo Pana zachęcam, aby podjął się Pan jej organizacji.
Chyba że chodzi tylko o słowa, o wyrażenie swojej opinii w komentarzu. Jeśli tak, to bardzo za nią dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie
Remi Dobrzyński 11.02.2011 07:54
Zapoznałem się z zasadą działania Ściany Trombe’a i niestety nie mogę zrozumieć jej "samowolnego" działania. W wikipedi napisano, że cyt." Otwory zlokalizowane u góry i u dołu ściany umożliwiają konwekcyjny przepływ powietrza od ogrzanej „pustki” do wnętrza pomieszczenia."
Określenie Konwekcyjny oznacza ruch nośnika cieplnego ( ciecz, powietrze) wykorzystujący różnice temperatur. Czyli z komory Trombe'a powietrze samo przemieszcza się do izby mieszkalnej. W jaki sposób? skoro cyt "O zachodzie słońca otwory te są zamykane, by powietrze nie przemieszczało się w odwrotnym kierunku i nie chłodziło budynku" W jaki sposób są te otwory zamykane, że stają się jednokierunkowe.A skoro zamykane to jak to powietrze się przedostaje?
Może pytania infantylne ale pierwszy raz słyszę na temat tej ściany.
Ponadto czy nie lepiej naprawianie świata zacząć od najbliższego podwórka? Wystarczy wyjść na ulicę, wyjechać na wieś, w jakieś tereny Polski aby z nie mniejszymi problemami się, spotkać. Również problemami związanymi z ogrzewaniem mieszkań.
Ewa Żak 09.02.2011 12:30
A ja wierzę w powodzenie tej akcji. Myślę też, że jeśli nawet miałaby ona uratować życie jednego dziecka to ma sens i warto zrobić wszystko, co tylko się da... I chyba nie chodzi o to, że... my Polacy, chodzi o zwyczajną pomoc.
Kiedyś, gdy czytałam w jak beznadziejny sposób te dzieci umierają pomyślałam, że świat jest okrutnie niesprawiedliwy. I pewnie to się nie zmieni, niezależnie od tego, ile dobra człowiek da z siebie innym. Ja jednak zawsze staram się patrzeć z wiarą nawet na sprawy pozornie beznadziejne, dlatego i odnośnie tej akcji muszę powiedzieć, że wrażliwe serce człowieka jest w stanie ruszyć z miejsca największą "górę".
I cieszę się z tych wiadomości.
Jadwiga Kowalczyk 09.02.2011 08:27
Nie podważam szlachetnych intencji i chęci kolejnej akcji poprawiania świata w wykonaniu - jakże by inaczej - Polaków. Niechby im sie ta akcja powiodła, ale:
lament nad ich losem zgoła dziwny. Ludność, autochtoni, ktorych nie można "ot tak sobie wyrwać" - żyje tam zapewne od setek lat; dzieci umierały i umierać będa; przeżywają osobniki najsilniejsze, bo inaczej ludność ta już dawno by wymarła. Rząd kraju nie zdobył sie, jak widać, na żadne kompleksowe działania. Podejrzewam, że akcja pozostanie akcją, rząd Peru nie ma żadnego interesu w poprawie losu swoich górskich plemion, a wizja turystyki zapowiada, że zrobi sie z nich kolejną "cepelię", zaśmieconą "zdobyczami cywilizacji" - własnie styropianem, plastikiem i bezużytecznymi gadżetami.
Ale - powtarzam - życzę powodzenia akcji majacej na celu budowanie "cioepłej ściany" w każdym andyjskim domu.
Ewa Kociszewska 09.02.2011 00:10
Kto jest chetny pomoc - informujac - wystarczy kliknac u gory na facebooka w lubie to - i juz krag czytelnikow tego artykulu ma szanse sie powiekszyc!
Piotr Wierzbicki 08.02.2011 15:43
Steropian jest jednym z wielu materiałów. Tak jak na przykładzie akcji autora artykułu. Można dojść do ciekawych i skutecznych rozwiązań.
BARBARA Romer Kukulska 08.02.2011 15:36
Steropian? Broń Boże Andy od steropianu. !!!
Ratomir Wilkowski 08.02.2011 15:25
Czy można przeznaczyć na tę akcje "1%"?
Piotr Wierzbicki 08.02.2011 14:54
W dodatku można ten wynalazek modernizować, wykorzystując materiały kumulujące ciepło, jak też różne izolatory. Steropian też nie jest drogi w produkcji. U nas akurat rynek wymógł tak wysokie i nierealne ceny.
Wielki zlot starych samochodów w Chudowie. Fotogaleria
(odsłon: +498)