Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172669 miejsce

Ruszyła oficjalna strona internetowa Nataschy Kampusch

Ruszyła właśnie pierwsza oficjalna strona internetowa Nataschy Kampusch, nastolatki porwanej przed dziewięcioma laty w Wiedniu, której rok temu udało się uwolnić.

Screen ze strony natascha-kampusch.at / Fot. Piotr Balkus
"Świat Nataschy", bo tak nazywa się strona, składa się z kilku poddziałów. Są wśród nich między innymi najnowsze informacje o Kampusch (zapowiedź programu telewizyjnego, w którym od lutego będzie moderatorką, a także artykuł jej pióra pt. "Media i Ja", napisany dla jednej z austriackich gazet), wszystkie najważniejsze notatki prasowe od jej porwania w 1998 roku, do grudnia 2007. Można również zapoznać się z fotoalbumem bohaterki, w którym oprócz zdjęć publicznie dostępnych znajdziemy też fotografie bardziej prywatne, ukazujące Nataschę podczas nauki jazdy samochodem, strzelania z kuszy, czy niedawnego pobytu w Barcelonie.

W zakładce "Projekty" Kampusch przedstawia wizję swojej działalności charytatywnej przeciw przemocy wobec dzieci i kobiet. Dla czytelników czynnych istnieje czat i forum, które jednak ruszą dopiero w lutym 2008 roku.

Można też za pośrednictwem strony komunikować się z Austriaczką. Służy do tego specjalny formularz.

"Świat Nataschy" (nazwa zaczerpnięta z jednego z artykułów o niej, który ukazał się w niemieckiej gazecie "Die Zeit") to pierwsza oficjalna strona austriackiej ofiary porwania. Wcześniej w internecie można było znaleźć miejsce poświęcone tylko jej Fundacji, albo dowiedzieć się czegoś więcej o Kampusch z blogów i stron internetowych austriackich i niemieckich mediów.

Natascha Kampusch została porwana w drodze do szkoły w marcu 1998 roku, przez technika telewizyjnego Wolfganga Priklopila. W sierpniu ubiegłego roku, po ponad ośmiu latach niewoli spędzonej w piwnicy jego domu, dziewczynie udało się uciec. Jej prześladowca, w kilka chwil po ucieczce, popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg.

Adres strony: http://natascha-kampusch.at

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

proszę pana

mnie nikt póki co nie porwał, więc nie wiem "co bym zrobiła na jej miejscu":>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest pewna różnica pomiędzy wykorzystywaniem własnych zdolności, a uleganiem presji mediów szukających sensacji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jak by Pani postąpiła na Jej miejscu? Przecież występ w telewizji to nie jest nic zdrożnego. Sami jesteśmy dziennikarzami. Pozwólmy też Jej spróbować swoich sił. Jeśli się Jej nie powiedzie, to może przyjdzie do W24...

Komentarz został ukrytyrozwiń

ta sprawa jest dla mnie tajemnicza. A że ludzi stać właściwie na wszystko, więc w sumie mnie tam nic nie dziwi;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

w dzisiejszych czasach błysk fleszy mediów ma hipnotyczną siłę przyciągania...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku, mylisz się. Ona miała po ucieczce dwie drogi: albo zmienić nazwisko i tożsamość i być do końca życia z dala od kamer, incognito. Albo pójść w przeciwną stronę. Wybrała to drugie. Moim zdaniem słusznie. Może stać się wzorem dla innych w podobnej sytuacji, że można przezwyciężyć słabości. A że dla kasy - przecież i tak musi z czegoś żyć, jak każdy.
A po drugie to jest taki typ charakteru, że słowo ofiara jakoś do niej nie pasuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.